Kazimiera Stanisława Kucharska - igła w stogu siana
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Kazimiera Stanisława Kucharska - igła w stogu siana
Witam Forumowiczów,
Mam taki dylemat dotyczący siostry mojego pradziadka: nazywała Kazimiera Stanisława Kucharska. Była najmłodszym dzieckiem Franciszka Kucharskiego i Agnieszki zd. Pogoda. Urodziła się 4 listopada 1889 r. w Wilkołazie (powiat kraśnicki). Miałam wgląd do księgi metrykalnej w wilkołaskiej parafii, na marginesie nie było żadnej notki o małżeństwie ani śmierci.
Dzięki zachowanej części korespondencji mojej praprababci z dziećmi wiem, że do 28 kwietnia 1914 r. mieszkała z bratem Aleksandrem i matką (moją praprababcią) w Warszawie przy ul. Świętojańskiej 25. Była wtedy panną i miała pozostać pod opieką brata, który obiecał to mojej praprababci przed jej śmiercią. O dalszych jej losach nic mi nie wiadomo, nie znalazłam nigdzie jej aktu małżeństwa, ani w Warszawie, ani w Bełżycach, gdzie w 1924 r. zmarł jej brat Aleksander Kucharski. Przeszukiwałam też dostępne w necie indeksacje akt metrykalnych z całej Polski po 1914 r. i nic.
Sprawa wydaje się beznadziejna ale nie daruję sobie jeżeli nie spróbuję: może ktoś z forumowiczów w swoich badaniach natknął się na Kazimierę Stanisławę Kucharską z Wilkołaza?
Pozdrawiam
Jola
Mam taki dylemat dotyczący siostry mojego pradziadka: nazywała Kazimiera Stanisława Kucharska. Była najmłodszym dzieckiem Franciszka Kucharskiego i Agnieszki zd. Pogoda. Urodziła się 4 listopada 1889 r. w Wilkołazie (powiat kraśnicki). Miałam wgląd do księgi metrykalnej w wilkołaskiej parafii, na marginesie nie było żadnej notki o małżeństwie ani śmierci.
Dzięki zachowanej części korespondencji mojej praprababci z dziećmi wiem, że do 28 kwietnia 1914 r. mieszkała z bratem Aleksandrem i matką (moją praprababcią) w Warszawie przy ul. Świętojańskiej 25. Była wtedy panną i miała pozostać pod opieką brata, który obiecał to mojej praprababci przed jej śmiercią. O dalszych jej losach nic mi nie wiadomo, nie znalazłam nigdzie jej aktu małżeństwa, ani w Warszawie, ani w Bełżycach, gdzie w 1924 r. zmarł jej brat Aleksander Kucharski. Przeszukiwałam też dostępne w necie indeksacje akt metrykalnych z całej Polski po 1914 r. i nic.
Sprawa wydaje się beznadziejna ale nie daruję sobie jeżeli nie spróbuję: może ktoś z forumowiczów w swoich badaniach natknął się na Kazimierę Stanisławę Kucharską z Wilkołaza?
Pozdrawiam
Jola
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Kazimiera Stanisława Kucharska - igła w stogu siana
a kim był brat? coś wiadomo co z nim 1914-1915 i później?
ewakuacja w wojnę? wywózka?
no i...indeksy to nie wszystko - jest wiele ksiąg 1914 i młodszych niezindeksowanych, a dostępnych on-line bez ograniczeń
ewakuacja w wojnę? wywózka?
no i...indeksy to nie wszystko - jest wiele ksiąg 1914 i młodszych niezindeksowanych, a dostępnych on-line bez ograniczeń
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Włodzimierzu,
Aleksander Kucharski, któremu została powierzona opieka nad siostrą, z zawodu był krawcem. W latach od ok. 1905 do 1914 (do śmierci matki) na pewno mieszkał w Warszawie. Był słabego zdrowia i nie ożenił się. Zmarł w 1924 r. w Bełżycach. Nie wiem co się z nim działo między 1914 a 1924 r. Nie zachowała się z tego okresu żadna korespondencja i nie występował jako świadek w aktach znanych mi krewnych.
Aleksander Kucharski, któremu została powierzona opieka nad siostrą, z zawodu był krawcem. W latach od ok. 1905 do 1914 (do śmierci matki) na pewno mieszkał w Warszawie. Był słabego zdrowia i nie ożenił się. Zmarł w 1924 r. w Bełżycach. Nie wiem co się z nim działo między 1914 a 1924 r. Nie zachowała się z tego okresu żadna korespondencja i nie występował jako świadek w aktach znanych mi krewnych.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Jeśli ewidencja ludności nie wskaże jakiegoś pośredniego etapu, to na początek j.w.: dostępne księgi ASC 1914 i młodsze - nie będzie przesłanek do myślenia o dalekiej podróży, ot na skutek m.in. głodu jak c.a. 40% ludności Warszawy wyjechał (tym bardziej, że przyjechał nie urodził się)...więcej przyjezdnych opuściło Warszawę niż zostało po 1914
wyszukanie w bazach indeksów to trochę mało, gdy materiały dostępne
PS
http://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki/ ... 30-135.jpg
bo linki istotne są
wyszukanie w bazach indeksów to trochę mało, gdy materiały dostępne
PS
http://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki/ ... 30-135.jpg
bo linki istotne są
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
O Salomei z Bełżyc z tych samych rodziców: Franciszek Kucharski i Agnieszka Pogoda już Pani wie?
Akt zgonu Salomei (akt 93)
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=1867931
Bożena
Akt zgonu Salomei (akt 93)
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=1867931
Bożena
Ostatnio zmieniony sob 07 mar 2020, 17:51 przez puszek, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Arek_Bereza

- Posty: 5903
- Rejestracja: pt 26 cze 2015, 09:09
- Otrzymał podziękowania: 2 times
Włodzimierzu,
Jeśli chodzi o akta metrykalne (m.in. podlinkowany akt zgonu mojej praprababci) to już to dawno przez nie przebrnęłam i w zasadzie wiem wszystko o rodzeństwie Kazimiery Stanisławy Kucharskiej – pozostała mi do „rozpracowania” tylko ona. Byłam w AP w Warszawie ale tam nie mają ksiąg meldunkowych z tych czasów, zaginęły w czasie IIWŚ, w AP w Lublinie nie ma ksiąg ludności stałej z Bełżyc.
Jeśli chodzi o wyjazd z Warszawy to zapewne trafiłeś w sedno. Ostatni list, jaki mam, datowany jest na 01.05.1914 r. Aleksander i Kazimiera mieli jeszcze troje rodzeństwa mieszkających na Lubelszczyźnie, m.in. w Bełżycach i wszystko wskazuje na to, że tam się przenieśli (na pewno Aleksander).
Bożenko i Arku – Franciszek Kucharski i Agnieszka Pogoda to moi prapradziadkowie i o Salomei mam w zasadzie wszystkie informacje. Kazimiera nie brała ślubu w Bełżycach i nie ma tam też jej aktu zgonu (do roku 1939).
Dziękuję wszystkim za zaangażowanie. Pozostaje mrówcza praca przy przeglądaniu dostępnych nie zindeksowanych aktów i czekanie – może kiedyś przeczyta ten post ktoś, kto coś o niej wie?
Pozdrawiam
Jola
Jeśli chodzi o akta metrykalne (m.in. podlinkowany akt zgonu mojej praprababci) to już to dawno przez nie przebrnęłam i w zasadzie wiem wszystko o rodzeństwie Kazimiery Stanisławy Kucharskiej – pozostała mi do „rozpracowania” tylko ona. Byłam w AP w Warszawie ale tam nie mają ksiąg meldunkowych z tych czasów, zaginęły w czasie IIWŚ, w AP w Lublinie nie ma ksiąg ludności stałej z Bełżyc.
Jeśli chodzi o wyjazd z Warszawy to zapewne trafiłeś w sedno. Ostatni list, jaki mam, datowany jest na 01.05.1914 r. Aleksander i Kazimiera mieli jeszcze troje rodzeństwa mieszkających na Lubelszczyźnie, m.in. w Bełżycach i wszystko wskazuje na to, że tam się przenieśli (na pewno Aleksander).
Bożenko i Arku – Franciszek Kucharski i Agnieszka Pogoda to moi prapradziadkowie i o Salomei mam w zasadzie wszystkie informacje. Kazimiera nie brała ślubu w Bełżycach i nie ma tam też jej aktu zgonu (do roku 1939).
Dziękuję wszystkim za zaangażowanie. Pozostaje mrówcza praca przy przeglądaniu dostępnych nie zindeksowanych aktów i czekanie – może kiedyś przeczyta ten post ktoś, kto coś o niej wie?
Pozdrawiam
Jola
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
jeśli znane, to tym bardziej linkuj
tak, zostaje praca z księgami
to co zwykle się robi
jak się ma szczęście dostępu do kopii
bo jak nie (a to standard) to i najeździć się trzeba
Z1914 ze Św. Jana z bazy indeksów miałaś?:)
to nie igła w stogu, a i tak lepsza sytuacja niż średnia, skoro część ksiąg jest lub może być w sieci
ksiąg meldunkowych w 1914 nie było
tak, zostaje praca z księgami
to co zwykle się robi
jak się ma szczęście dostępu do kopii
bo jak nie (a to standard) to i najeździć się trzeba
Z1914 ze Św. Jana z bazy indeksów miałaś?:)
to nie igła w stogu, a i tak lepsza sytuacja niż średnia, skoro część ksiąg jest lub może być w sieci
ksiąg meldunkowych w 1914 nie było
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Burdziński_Krzysztof

- Posty: 340
- Rejestracja: sob 14 lip 2012, 08:47
- Lokalizacja: Lublin
WITAM! W moim drzewie gen. jest powiązanie z Winiarskimi i Wyroślakami. Dokładnie jeszcze tej linii nie rozpracowałem, ale zobaczyłem po pierwszym poście i tymi danymi. Franciszek Kucharski wg mojej wiedzy miał jeszcze braci: Teofil i Tomasz/ bliźniaki/. Teofil jego żona Antonina z/d Winiarska, Tomasz jego żona Jadwiga z/d Piechota. Antonina potem rozeszła się mieszkała w Warszawie i pracowała u jakiś zamożnych ludzi czy coś takiego. Wróciła do Chodla i jest pochowana razem z rodzicami./ moimi prapradziadkami/. Być może jest to jakiś ślad do Twojej Kazimiery. Jola: czy te dane coś wnoszą?
Osoby:Olszyński,Krajewscy,Burdziński, Kursa, Wyroślak -Chodel, Ingrunt, Przemysław i Mieczysław Leszczyński-rej.Płońska,Piętka,Murawski-Mińsk Białoruś
- Burdziński_Krzysztof

- Posty: 340
- Rejestracja: sob 14 lip 2012, 08:47
- Lokalizacja: Lublin
- Burdziński_Krzysztof

- Posty: 340
- Rejestracja: sob 14 lip 2012, 08:47
- Lokalizacja: Lublin
- Burdziński_Krzysztof

- Posty: 340
- Rejestracja: sob 14 lip 2012, 08:47
- Lokalizacja: Lublin
Pisałaś ,że mieszkała w Warszawie. Być może razem mieszkali ,,na kupie'' na tej Świętojańskiej. I tu się ślad urywa wg Twojej relacji. Może trzeba grzebać po cmentarzach warszawskich jak Bródno, stare Powązki, cmentarz wilanowski, wolski, wawrzyszewski.
Osoby:Olszyński,Krajewscy,Burdziński, Kursa, Wyroślak -Chodel, Ingrunt, Przemysław i Mieczysław Leszczyński-rej.Płońska,Piętka,Murawski-Mińsk Białoruś