Strona 1 z 1

Akt małżeństwa, Porwoł i Klon, Rogów 1899 - OK

: wt 17 mar 2020, 10:16
autor: gorzolnik
Prosiłbym o przetłumaczenie tej części aktu małżeństwa, z którą nie mogłem sobie poradzić, oraz notatki napisanej na marginesie pierwszej strony.

link: https://images89.fotosik.pl/333/be5836d0b5c36656med.jpg

Akt nr 1,
Rogów, 15 stycznia 1899r.

1. robotnik Valentin Porwoł, katolik, ur. 10.02.1875r. Syrynka, zamieszkały Syrynka. Syn .... Franza Porwoła ..(zmarły w Raciborzu ?).. i jego małżonki Ludwiny rodz. Kamczyk, zamieszkałych na Syrynce.

2. ..F..? Susanna Klon, katoliczka, ur. 15.09.1870r. Syrynka, zamieszkała Syrynka. Córka ..chałupnika?.. Blasiusa Klona i jego (zmarłej na Syrynce?) żony Julianny rodz. Kurzydem, zamieszkałych na Syrynce.

Z notatki jestem w stanie odczytać tylko: Racibórz 5.05.1950(?) i Rogów 21.05.1950.

Na drugiej stronie aktu jest notatka w języku polskim, że żona zmarła w Rogowie 25.03.1946(?).

link do notatki w języku polskim: https://images89.fotosik.pl/333/063c6f6a041ba0eagen.png

Pozdrawiam,
Artur

: pt 20 mar 2020, 10:49
autor: beatabistram
Witaj Artur!
Data slubu jest 16! Stycznia
Dane Walentego ok , jego ojciec komornik juz zmarly w Racib., matka zyje (jej dane ok)
Pani mloda- to F odnosi sie do Falsch- blednie, ale tu w sumie tylko dopisano:
„W malzenstwo wstepujaca osoba plci zenskiej, przed jej zamążpójściem – bez szczegolnego zawodu- „
Jej dane ok, ojciec chalupnik, matka juz zmarla jak piszesz
W sumie dla mnie tez wyglada na 1950, ale ze 1950 w jezyku nienieckim nie ma sensu, mysle, ze to rok 1900 ( tylko skan dosyc slaby, u mnie sie rozmywa po sciagnieciu, a na stronie wcale nie mozna powiekszyc )

: pt 20 mar 2020, 16:57
autor: gorzolnik
Wrzucam linka bezpośrednio do wycinka z notatką (możliwe, że nie pozmieniałem ustawień w trakcie załączania aktu):

https://images92.fotosik.pl/335/3c036b89f5c09f5b.png

Może w wolnej chwili rzuci Pani okiem :). Korzystając z okazji chciałbym podziękować nie tylko za to tłumaczenie, ale także za wiele poprzednich. Pani pomoc jest nieoceniona!

Pozdrawiam,
Artur