Strona 1 z 1
Zmiana imienia - I poł XIX wieku - włościanie
: śr 25 mar 2020, 15:23
autor: danielkolota
W 1834r. Ślub bierze Anna Lędzioszek córka Walentego i Franciszki z Kudyłów. Anna ma 17 lat, wg. informacji z aktu ślubu rodzi się w tej samej parafii (Turobin par. Stary Lubotyń).
LINK:
http://fotowrzut.pl/OZG5MKCQQ8
Przeszukując metryki z lat 1813-1819 tej parafii rodzi się tylko jedno dziecko płci żeńskiej z Walentego i Franciszki z Kudyłów - Małgorzata ur. 1817r. w Turobinie par. Stary Lubotyń.
LINK:
http://fotowrzut.pl/HSL408VW5Y
Małgorzata bierze ślub jako Anna ?
Czy spotkaliście się z takimi przypadkami w I poł. XIX wieku ?
Pozdrawiam
Daniel
Zmiana imienia - I poł XIX wieku - włościanie
: śr 25 mar 2020, 15:38
autor: Janiszewska_Janka
Przepraszam, już milczę
Zmiana imienia - I poł XIX wieku - włościanie
: śr 25 mar 2020, 15:49
autor: Sroczyński_Włodzimierz
ten 1817 to chrzest czy urodzenie gminne?
Zmiana imienia - I poł XIX wieku - włościanie
: śr 25 mar 2020, 17:33
autor: arnel
Moim zdaniem to były dość częste przypadki.
Z mojego drzewa genealogicznego:
1' w 1820 r. ochrzczony był Leopold, który w 1846 żeni się jako Leopold Teofil, a 13 dzieci zgłasza i umiera jako Teofil ...
2' w 1846 r. ochrzczona była Julianna R. - córka dziedzica części, w 1863 wychodzi za 'gospodarza' jako Paulina, w AU dzieci występuje głównie jako Julianna, chociaż ze 2x zdarzyło się i Paulina, ale to było w okolicy, w której częściej i nie tylko jej zamieniano Juliannę z Pauliną;
3' w latach 1806-1817, dziedzic części Walenty R. zgłasza dzieci swoje i małżonki - Krystyny, 2 ostatnich synów 1820-1823 - z Justyny o tym samym nazwisku panieńskim, a Krystyna umiera w 1844 ...
4' ostatni syn ww pary ochrzczony imieniem Alexy funkcjonuje jako Alexander, chociaż w AZ wraca do Alexego...
Życie...
pozdrawiam
Andrzej
Zmiana imienia - I poł XIX wieku - włościanie
: śr 25 mar 2020, 17:43
autor: henryk22
Ja natknąłem się na przypadek w akcie urodzenia, gdy błędne było nazwisko i imię ojca, imię matki przekręcone, a zgadzało się tylko imię noworodka i nazwisko panieńskie matki. Na szczęście zachował się alegat dołączony do aktu ślubu, gdzie wszystko jest poprawne.
Henryk
Re: Zmiana imienia - I poł XIX wieku - włościanie
: śr 25 mar 2020, 21:08
autor: danielkolota
Sroczyński_Włodzimierz pisze:ten 1817 to chrzest czy urodzenie gminne?
To chrzest.
: śr 25 mar 2020, 21:10
autor: Sroczyński_Włodzimierz
spróbuj jeszcze do aktu urodzenia dotrzeć
dwa imiona (także ze względu na "mazowieckie" zestawienie patronek) chyba dość prawdopodobne
i linkuj kopie:)
: śr 25 mar 2020, 21:24
autor: Badylarz
Witam !
Podczas przeszukiwania ksiąg zdarzało mi się natrafić na osoby o imieniu Melchior czy Baltazar, które były chrzczone jako Kacper (w akcie lub domyślnie) Melchior Baltazar.
Wśród moich przodków jest Łukasz, który żeni się z Antoniną O. I ma z nią dzieci. Ale akurat mój antenat jest zrodzony z Łukasza i Józefy O. Myślałem początkowo, że to druga żona. ze to samo nazwisko - najpewniej siostra. ale nie. Po moim przodku urodziło się kolejne dziecko i znowu z Antoniny O.
Chyba się ktoś pomylił podczas spisywania aktu - albo zgłaszający albo ksiądz albo ... sam diabeł tu zamieszał.

: czw 26 mar 2020, 09:40
autor: Janiszewska_Janka
Przepraszam, już milczę
: czw 26 mar 2020, 10:34
autor: danielkolota
Sroczyński_Włodzimierz pisze:spróbuj jeszcze do aktu urodzenia dotrzeć
dwa imiona (także ze względu na "mazowieckie" zestawienie patronek) chyba dość prawdopodobne
i linkuj kopie:)
Panie Włodzimierzu edytowałem post dodając linki do kopii metryk.
Pozdrawiam Daniel
: czw 26 mar 2020, 11:14
autor: Sroczyński_Włodzimierz
to akt urodzenia cywilny
może w chrzcie byłyby dwa, ale pewnie ksiąg nie ma
: czw 26 mar 2020, 11:15
autor: Sloniasz
W jednej z rodzin, którą się zainteresowałem, występował niejaki Johann Georg, czyli po naszemu Jan Jerzy. Zdarzyło się, że osoba ta została zapisana pod imionami Jan Jerzy, zdarzyło się, że pod imieniem Jerzy, ale... Bywało, że z Georga urobiono Grzegorza.
Był też przypadek Łucji, która potem, nie wiadomo dlaczego, występowała jako Cecylia.