Poszukiwania w Rosji - Jelec gub.orłowska
: pn 07 cze 2010, 11:43
Jelec w Rosji, ok. 400 km na płd. od Moskwy. W II poł. XIX w. funkcjonowała tam dość spora chyba kolonia polska, skoro był nawet kościół. W mieście organizowane są zjazdy potomków miasta, byłam tam rok temu, w sierpniu, z Polski tylko ja tam trafiłam, po ogłoszeniu w internecie.
W tym roku w sierpniu, 12-13 sierpnia taki zjazd jest znowu organizowany (jest on już coroczny). Może znajdą się jacyś inni potomkowie Polaków. Stąd mój post tutaj.
Podaję linka do bloga z zeszłorocznej wyprawy, gdzie są zdjęcia z tego miasta (zachowane zabytki) i polski kościół (nie istniejący).
Polacy tam mieszkający mogli tam pozostać i się zrusyfikować, przez małżeństwa, itd. Ale mogli też powrócić do Polski i może ktoś ma w albumie zdjęcia zrobione w mieście Jelec.
Na blogu zamieszczam odwrotną stronę takiego zdjęcia gdzie widać jak to wyglądało, nazwa po rosyjsku pisana,
Przyznam, że kiedy przed laty próbowałam odszukać to miasto na mapie - nie znalazłam. A i dzisiaj można usłyszeć, nawet od Rosjan, że takiego miasta nie ma. Jest dość małe i bardzo ładnie zachowane, Polacy mieszkali tam w okresie największej jego prosperity kiedy leżało na szlaku handlowym i kolejowym.
Ja w sierpniu się wybieram znowu, może ktoś z Polski także tam przyjedzie?
http://elets-history.ru/
http://lakewierzycki13.bloog.pl/
Łucja
W tym roku w sierpniu, 12-13 sierpnia taki zjazd jest znowu organizowany (jest on już coroczny). Może znajdą się jacyś inni potomkowie Polaków. Stąd mój post tutaj.
Podaję linka do bloga z zeszłorocznej wyprawy, gdzie są zdjęcia z tego miasta (zachowane zabytki) i polski kościół (nie istniejący).
Polacy tam mieszkający mogli tam pozostać i się zrusyfikować, przez małżeństwa, itd. Ale mogli też powrócić do Polski i może ktoś ma w albumie zdjęcia zrobione w mieście Jelec.
Na blogu zamieszczam odwrotną stronę takiego zdjęcia gdzie widać jak to wyglądało, nazwa po rosyjsku pisana,
Przyznam, że kiedy przed laty próbowałam odszukać to miasto na mapie - nie znalazłam. A i dzisiaj można usłyszeć, nawet od Rosjan, że takiego miasta nie ma. Jest dość małe i bardzo ładnie zachowane, Polacy mieszkali tam w okresie największej jego prosperity kiedy leżało na szlaku handlowym i kolejowym.
Ja w sierpniu się wybieram znowu, może ktoś z Polski także tam przyjedzie?
http://elets-history.ru/
http://lakewierzycki13.bloog.pl/
Łucja