Strona 1 z 1
Sokolniki k. Kroczyc - jaka parafia?
: wt 14 kwie 2020, 12:54
autor: karolina2s
Mam w swoim drzewie przodka (Marcin Siewierski). Jego potomkowie pochodzili ze Zdowa z parafii Włodowice. Syn Józef urodzony w 1783 roku, drugi ślub brał w 1819 roku, było zaznaczone, że jest synem dawno już nieżyjących Marcina i Marianny Siewierskich. Natomiast sam Marcin Siewierski - nie mam jego aktów (jedynie akta dot. jego syna, Józefa), był karbowym w Sokolnikach. Wnioskuję, że będą to najbliższe Sokolniki, właśnie w okolicy Zdowa.
I tu moje pytanie - do jakiej parafii należały owe Sokolniki w XVIII w.? Do parafii Kroczyce?
Sokolniki k. Kroczyc - jaka parafia?
: wt 14 kwie 2020, 14:03
autor: Robert_Kostecki
Do parafii Lelów (5):
http://dir.icm.edu.pl/Slownik_geograficzny/Tom_XI/21
Marcin Siewierski (zm. przed 1815) i Marianna Muranka(o) mieli jeszcze syna Piotra Celestyna (*ok. 1788), ochrzczonego w parafii staromiejskiej, który mieszkał u brata we wsi Zdowie. W 1815 roku w parafii włodowickiej zaślubił Marcjannę Gromadę.
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cc=2115410
Re: Sokolniki k. Kroczyc - jaka parafia?
: wt 14 kwie 2020, 14:41
autor: karolina2s
Dziękuję bardzo, właśnie też udało mi się potwierdzić, że był to Lelów. Niestety nie mam z tych lat nigdzie skanów.
Marcin Siewierski wg mojego drzewa miał żonę Mariannę, ale Jakubosz. Na Piotra Siewierskiego i Gromadów już trafiłam, ale nie zdążyłam się dokładnie im przyjrzeć. Czyli Marcin miałby więcej niż jedną żonę?
Akt ślubu Józefa, syna Marcina (65)
https://www.fotosik.pl/zdjecie/631af987fcf55a5b
Re: Sokolniki k. Kroczyc - jaka parafia?
: wt 14 kwie 2020, 16:08
autor: Robert_Kostecki
Nazwisko żony Marcina wziąłem za indeksującym, ale po przeczytaniu metryki małżeństwa Piotra Celestyna nie znajduję w niej nazwiska jego matki. Zapewne indeksujący błędnie odczytał inny wyraz zawarty w akcie?!
Metryk parafii Lelów sprzed 1815 roku, chyba nie ma.
Re: Sokolniki k. Kroczyc - jaka parafia?
: wt 14 kwie 2020, 21:40
autor: karolina2s
Robert_Kostecki pisze:Nazwisko żony Marcina wziąłem za indeksującym, ale po przeczytaniu metryki małżeństwa Piotra Celestyna nie znajduję w niej nazwiska jego matki. Zapewne indeksujący błędnie odczytał inny wyraz zawarty w akcie?!
Metryk parafii Lelów sprzed 1815 roku, chyba nie ma.
A mogę wiedzieć gdzie dopatrzył się Pan wzmianki o zamieszkaniu z bratem? Bo nie mogę tego odnaleźć. Więc nie wiem czy pomyłka czy mój wzrok
A co do matki, to jest wzmianka - "Piotrem Siewierskim (...) z Marcina Siewierskiego i Maryanny Muzankówny (?)".
Re: Sokolniki k. Kroczyc - jaka parafia?
: wt 14 kwie 2020, 22:37
autor: Robert_Kostecki
Są dwa akty, jeden pod drugim. W pierwszym Mazankówna i spłodzony we wsi Sokolniki, ale w drugim przedstawił metrykę nie z parafii lelowskiej, tylko staromiejskiej [Staromieście]. Nazwisko Mazanek występuje zarówno w parafii Lelów jak i Staromieście.
"Roku 1815 dnia 15 miesiąca października. Przed nami plebanem parafii włodowickiej stawili się Piotr Celestyn Siewierski młodzian mający podług złożonej metryki wyjętej z ksiąg kościoła staromiejskiego lat 27 dotąd przy bracie swym starszym we wsi Zdowie w służbie zostający w asystencji matki swej Marianny Siewierskiej wdowy lat 56 liczącej włościanki we wsi Zdowie po śmierci męża swego przy synie starszym swoim Józefie Siewierskim [lat 36] zostającą.Tudzież Marianna Gromadziąka panna dowodząca złożoną przed nami metrykę wyjętą z ksiąg kościoła włodowieckiego rok 18 wieku swego, która dotąd w domu rodzicielskim zostaje w asystencki ojców swych Józefa Gromady lat 46 liczącego i matki Marianny Zyzkówny lat 45 mającej małżonków włościan we wsi Zdowie na gospodarstwie osiadłych...".
Marianna Siewierska z domu Gromada w 1832 roku w parafii Niegowa poślubiła Grzegorza Góreckiego.
Re: Sokolniki k. Kroczyc - jaka parafia?
: wt 14 kwie 2020, 23:02
autor: karolina2s
Robert_Kostecki pisze:Są dwa akty, jeden pod drugim. W pierwszym Mazankówna i spłodzony we wsi Sokolniki, ale w drugim przedstawił metrykę nie z parafii lelowskiej, tylko staromiejskiej [Staromieście]. Nazwisko Mazanek występuje zarówno w parafii Lelów jak i Staromieście.
"Roku 1815 dnia 15 miesiąca października. Przed nami plebanem parafii włodowickiej stawili się Piotr Celestyn Siewierski młodzian mający podług złożonej metryki wyjętej z ksiąg kościoła staromiejskiego lat 27 dotąd przy bracie swym starszym we wsi Zdowie w służbie zostający w asystencji matki swej Marianny Siewierskiej wdowy lat 56 liczącej włościanki we wsi Zdowie po śmierci męża swego przy synie starszym swoim Józefie Siewierskim [lat 36] zostającą.Tudzież Marianna Gromadziąka panna dowodząca złożoną przed nami metrykę wyjętą z ksiąg kościoła włodowieckiego rok 18 wieku swego, która dotąd w domu rodzicielskim zostaje w asystencki ojców swych Józefa Gromady lat 46 liczącego i matki Marianny Zyzkówny lat 45 mającej małżonków włościan we wsi Zdowie na gospodarstwie osiadłych...".
Marianna Siewierska z domu Gromada w 1832 roku w parafii Niegowa poślubiła Grzegorza Góreckiego.
Dziękuję! Zupełnie mi to umknęło i nie doczytałam zapisu. Teraz widzę.
Ale sprawa robi się zawiła, ponieważ nie mam dostępu do akt ze Staromieścia i Sokolnik, przynajmniej nie z tych lat.
Re: Sokolniki k. Kroczyc - jaka parafia?
: wt 14 kwie 2020, 23:16
autor: Robert_Kostecki
Re: Sokolniki k. Kroczyc - jaka parafia?
: śr 15 kwie 2020, 08:09
autor: karolina2s
Dzięki bardzo. Przyznaję, że jestem jeszcze mocnym żółtodziobem, więc każda wskazówka, źródło są na wagę złota

Re: Sokolniki k. Kroczyc - jaka parafia?
: śr 15 kwie 2020, 12:36
autor: Robert_Kostecki
Szukanie w księgach nie jest Ci potrzebne do zbawienia.

Re: Sokolniki k. Kroczyc - jaka parafia?
: śr 15 kwie 2020, 12:57
autor: karolina2s
Robert_Kostecki pisze:Szukanie w księgach nie jest Ci potrzebne do zbawienia.

Gorzej z zaspokojeniem geneaogicznej ciekawości i z cierpliwością...

Re: Sokolniki k. Kroczyc - jaka parafia?
: śr 15 kwie 2020, 22:15
autor: Robert_Kostecki
Dobrodziej wymawiając te słowa, miał zapewne rację i był dużo delikatniejszy, niż ten z jednej z lubelskich parafii, który moją prośbę skwitował, że są to jakieś fanaberie ludzi nie mających nic do roboty. Zbieractwo Kościoła Mormonów wzięło się z przekonania, że kiedy znajdziemy się już po tamtej stronie tęczy, to żeby wywołać z oceanu cieni swoich bliskich, należy posiadać o nich konkretną wiedzę. To oczywiście nie przeszkadza im czerpać korzyści finansowych z dostępu do zeskanowanych metryk, których coraz więcej jest pozamykanych. Cóż, jest popyt, jest i podaż. Dlatego trzeba doceniać bezinteresowny wysiłek tych osób, którzy indeksują i dygitalizują metryki oraz prowadzą witryny genealogiczne, np.przekazując im 1% lub jakieś datki na konto.