Witam,
Kilka miesięcy temu udało mi się odnaleźć akt zgonu mojej prababci Gustawy Anny Erdmann, zmarłej w Ameryce w 1918 r. Dzięki temu dowiedziałam się jak nazywali się jej rodzice ,Emil Erdmann i Józefina Gunther i jak naprawdę miała na imię .Do tej pory szukałam jej jako Anny Ertman bo
tak była zapisana na akcie chrztu mojej babci wiec oczywiście nic nie mogłam znaleźć. Moja babcia nic nie wiedziała ani o swojej matce ani o jej rodzinie.
W/g manifestu statku na którym Gustawa Erdmann wypłynęła do Ameryki urodziła się w Woli i mieszkała w Woli, dzisiejsze woj kujawski-pomorskie. Ponieważ nie znałam jej religii przejrzałam wszystkie okoliczne księgi i katolickie i ewangelickie ale na akt ur. Gustawy ani jej rodziców nie trafiłam. Na akt ślubu jej rodziców również nie.Urodziła się prawdopodobnie między 1892-1894
W desperacji zaczęłam przeglądać księgi z początku XX wieku i wreszcie trafiłam na akt ur.brata Gustawy , Ludwiga , który urodził się w Woli w 1905 r i został ochrzczony w Ossówce w parafii Ewangelickiej.I tu trop mi się urywa i nie ma więcej ani urodzin ani ślubów ani zgonów.Metryki z Ossowki kończą się na 1913 r.
I teraz mam pytanie co dalej ? I i II wojna pozmieniały wszystko. Nie wiem skąd przyszli ani gdzie są pochowani.Musieli mówić po polsku bo inaczej Gustawa nie porozumiałaby się z moim katolickim pradziadkiem z woj.mazowieckiego z którym wzięła ślub w Ameryce prawdopodobnie pod koniec 1913 r. Aktu ślubu nie mogę zlokalizować .
Czy ktoś ma podobne doświadczenia i mógłby mi doradzić co dalej powinnam zrobić?
Marzena
Erdmann i Gunther z Woli, Gubernia Płocka
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Marzena_Chachaj

- Posty: 48
- Rejestracja: ndz 18 lis 2018, 18:37
-
Adalbertowski

- Posty: 40
- Rejestracja: sob 22 sie 2015, 01:09
Erdmann i Gunther z Woli, Gubernia Płocka
Witaj,
zainteresował mnie tytuł Twojego wątku, ale to chyba tylko zbieżność nazw miejscowych. Otóż w województwie mazowieckim w powiecie sierpeckim, czyli także w dawnej Guberni Płockiej również są miejscowości Osówka i Wola (obecnie Stara Wola). Pierwsza z wymienionych przed II wojną światową była zamieszkana przez liczną społeczność ewangelicką. Poniżej podaję link do ciekawego bloga, na którym znajdziesz sporo wpisów na temat ewangelików żyjących na terenach obecnego powiatu sierpeckiego, lipnowskiego i okolicznych. Może okaże się pomocny w dalszych poszukiwaniach. Są też tam spisy nazwisk, pojawia się również nazwisko Twoich przodków.
https://starysierpc.wordpress.com/ewang ... ki-osowka/
Pozdrawiam,
Wojciech
zainteresował mnie tytuł Twojego wątku, ale to chyba tylko zbieżność nazw miejscowych. Otóż w województwie mazowieckim w powiecie sierpeckim, czyli także w dawnej Guberni Płockiej również są miejscowości Osówka i Wola (obecnie Stara Wola). Pierwsza z wymienionych przed II wojną światową była zamieszkana przez liczną społeczność ewangelicką. Poniżej podaję link do ciekawego bloga, na którym znajdziesz sporo wpisów na temat ewangelików żyjących na terenach obecnego powiatu sierpeckiego, lipnowskiego i okolicznych. Może okaże się pomocny w dalszych poszukiwaniach. Są też tam spisy nazwisk, pojawia się również nazwisko Twoich przodków.
https://starysierpc.wordpress.com/ewang ... ki-osowka/
Pozdrawiam,
Wojciech
-
Marzena_Chachaj

- Posty: 48
- Rejestracja: ndz 18 lis 2018, 18:37
RE: Erdmann i Gunther z Woli, Gubernia Płocka
Dzięki
Chętnie przeczytam.
Sierpc cały przejrzałam, bardzo dużo tam Erdmannów i Guntherów i mam nadzieję że znajdę kiedyś tą nitkę która połączy „moich” z Sierpcem, Rypinem albo nawet Kutnem. Pisałam do Płockiego archiwum ażeby sprawdzili w późniejszych księgach kościoła ewangelickiego w Sierpcu czy nie ma tam aktu ur. Gustawy albo ślubu Emila ale nie było .
Jak zaczęłam poszukiwania to wydawało mi się że już znajdę rodziców prababci to niczego mi więcej do szczęścia nie będzie brakowało...Taka byłam naiwna
Marzena
Sierpc cały przejrzałam, bardzo dużo tam Erdmannów i Guntherów i mam nadzieję że znajdę kiedyś tą nitkę która połączy „moich” z Sierpcem, Rypinem albo nawet Kutnem. Pisałam do Płockiego archiwum ażeby sprawdzili w późniejszych księgach kościoła ewangelickiego w Sierpcu czy nie ma tam aktu ur. Gustawy albo ślubu Emila ale nie było .
Jak zaczęłam poszukiwania to wydawało mi się że już znajdę rodziców prababci to niczego mi więcej do szczęścia nie będzie brakowało...Taka byłam naiwna
Marzena