Zamiana tożsamości
: czw 18 cze 2020, 16:52
Szukam metryk: urodzin powstańca warszawskiego Ryszarda Jamiołkowskiego, ślubu jego rodziców oraz informacji o ojcu Józefie.
Ryszard Jamiołkowski „Wiktor”, ur. 1925-05-10, Warszawa, rodzice Józef i Maria (prawdopodobnie z domu Zaleska), Więzień Pawiaka., kapral, Oddział Armia Krajowa - Grupa "Północ" - zgrupowanie "Róg" - Narodowe Siły Zbrojne (NSZ) - Brygada Dyspozycyjno-Zmotoryzowana NSZ "Koło" - kompania "Legii Akademickiej" – ochotnik. Szlak bojowy Stare Miasto - kanały - Śródmieście Północ. Wyszedł z Warszawy z ludnością cywilną .Zmarł 27.01.1947. Cmentarz Wojskowy na Powązkach, kw. A 27 - rząd 1, grób 15.
Tworząc powyższy biogram Ryszarda datę jego urodzin i imiona rodziców znałem z pośrednich źródeł, ale nie dotarłem do samej metryki urodzin.
W warszawskich księgach meldunkowych znalazłem zapis, że Ryszard mieszkał wraz Józefem urzędnikiem przy ul. Francuskiej, ale nie ma tam określenia ich powiązań rodzinnych. Przy Józefie są następujące adnotacje: podporucznik. RKU Kraków, zameldował się w Warszawie przy Francuskiej w listopadzie 1945. Natomiast Ryszard elektryk zameldował się w Warszawie dopiero we wrześniu 1946. Poprzednim miejscem zamieszkania było Zakopane. Jest także wpis o jego śmierci w 1947. Najpewniej obaj po powstaniu – jak bardzo wielu warszawiaków- trafili na południe Polski do Krakowa. Pobyt w Zakopanem Ryszarda mógł być wynikiem prób leczenia gruźlicy na która zapadł i w jej wyniku w 1947 zmarł.
Najbardziej tajemnicze, że Józef jest zapisany jako syn Jana i Magdaleny . Tymczasem w internecie, w katalogach IPN można znaleźć informację o Józefie Jamiołkowskim ,
https://katalog.bip.ipn.gov.pl/informacje/585553
który od stycznia do końca lipca 1945 był w Krakowie referentem personalnym) milicji. urodzonym dokładnie tego samego dnia i roku ale synem …. Cypriana i Barbary z Kucińskich. Raczej niemożliwe aby było dwóch różnych Józefów. O co chodzi?
Dotarłem do dokumentu o sygnaturze IPN BU 698/1353 i rozwiało to dylemat czy Józef to jedna czy dwie różne osoby. Z aktach osobowych Józefa wynika, że był synem Cypriana i Barbary, w 1946 roku już wdowcem ale co najistotniejsze -jest informacja o synu Ryszardzie. To zdaje się być przesądzające. Sam wybór pracy w milicji jest zastanawiający . Syn w powstaniu, w oddziałach NSZ, ojciec w milicji? Genealogicznie teczka jest mało cenna. O Józefie tylko tyle, że skończył 7 klas, służył w wojsku w 1921, stopień jak wstępował do milicji to szeregowy, był urzędnikiem prywatnym(?) Co to za zawód ? może -jakimś pośrednikiem?. No i jak na krótki czas służby w milicji sporo dokumentów natury dyscyplinarnej . Służbę jako szef personalny Komedy Miejskiej w Krakowie podjął w końcu maja a już w lipcu ma zarzuty o nieobecność w pracy (przedstawia zwolnienia lekarskie, był także w tym czasie u syna w Zakopanem). Wkrótce zaczyna być wobec niego prowadzone dochodzenia: o dezercję , samowolne podpisanie zewnętrznej korespondencji , a nawet pozostawienie w ubikacji hotelu pistoletu. Dosyć, grubo, w międzyczasie został aresztowany a we wrześniu zwolniony z milicji. Ale chyba bez konsekwencji. W Warszawie melduje się na Francuskiej już w listopadzie.
Ciśnie się pytanie dlaczego melduje się pod zmienionymi imionami rodziców? Czyżby Józef po powrocie do Warszawy próbował budować nowa tożsamość? Ale nie był to zbyt wyrafinowany sposób ukrycia poprzedniej tożsamości , czemu pozostawia tę samą datę urodzin?.
Nie znam dalszych losów Józefa, poza wpisem z księgi meldunkowej, że w listopadzie 1948 z Francuskiej przeniósł się na ulice Walecznych 36 a m1. Może ktoś cos wie ma jakiś pomysł . To żadna moja rodzina ale ta zmiana tożsamości mnie nurtuje.
Ryszard Jamiołkowski „Wiktor”, ur. 1925-05-10, Warszawa, rodzice Józef i Maria (prawdopodobnie z domu Zaleska), Więzień Pawiaka., kapral, Oddział Armia Krajowa - Grupa "Północ" - zgrupowanie "Róg" - Narodowe Siły Zbrojne (NSZ) - Brygada Dyspozycyjno-Zmotoryzowana NSZ "Koło" - kompania "Legii Akademickiej" – ochotnik. Szlak bojowy Stare Miasto - kanały - Śródmieście Północ. Wyszedł z Warszawy z ludnością cywilną .Zmarł 27.01.1947. Cmentarz Wojskowy na Powązkach, kw. A 27 - rząd 1, grób 15.
Tworząc powyższy biogram Ryszarda datę jego urodzin i imiona rodziców znałem z pośrednich źródeł, ale nie dotarłem do samej metryki urodzin.
W warszawskich księgach meldunkowych znalazłem zapis, że Ryszard mieszkał wraz Józefem urzędnikiem przy ul. Francuskiej, ale nie ma tam określenia ich powiązań rodzinnych. Przy Józefie są następujące adnotacje: podporucznik. RKU Kraków, zameldował się w Warszawie przy Francuskiej w listopadzie 1945. Natomiast Ryszard elektryk zameldował się w Warszawie dopiero we wrześniu 1946. Poprzednim miejscem zamieszkania było Zakopane. Jest także wpis o jego śmierci w 1947. Najpewniej obaj po powstaniu – jak bardzo wielu warszawiaków- trafili na południe Polski do Krakowa. Pobyt w Zakopanem Ryszarda mógł być wynikiem prób leczenia gruźlicy na która zapadł i w jej wyniku w 1947 zmarł.
Najbardziej tajemnicze, że Józef jest zapisany jako syn Jana i Magdaleny . Tymczasem w internecie, w katalogach IPN można znaleźć informację o Józefie Jamiołkowskim ,
https://katalog.bip.ipn.gov.pl/informacje/585553
który od stycznia do końca lipca 1945 był w Krakowie referentem personalnym) milicji. urodzonym dokładnie tego samego dnia i roku ale synem …. Cypriana i Barbary z Kucińskich. Raczej niemożliwe aby było dwóch różnych Józefów. O co chodzi?
Dotarłem do dokumentu o sygnaturze IPN BU 698/1353 i rozwiało to dylemat czy Józef to jedna czy dwie różne osoby. Z aktach osobowych Józefa wynika, że był synem Cypriana i Barbary, w 1946 roku już wdowcem ale co najistotniejsze -jest informacja o synu Ryszardzie. To zdaje się być przesądzające. Sam wybór pracy w milicji jest zastanawiający . Syn w powstaniu, w oddziałach NSZ, ojciec w milicji? Genealogicznie teczka jest mało cenna. O Józefie tylko tyle, że skończył 7 klas, służył w wojsku w 1921, stopień jak wstępował do milicji to szeregowy, był urzędnikiem prywatnym(?) Co to za zawód ? może -jakimś pośrednikiem?. No i jak na krótki czas służby w milicji sporo dokumentów natury dyscyplinarnej . Służbę jako szef personalny Komedy Miejskiej w Krakowie podjął w końcu maja a już w lipcu ma zarzuty o nieobecność w pracy (przedstawia zwolnienia lekarskie, był także w tym czasie u syna w Zakopanem). Wkrótce zaczyna być wobec niego prowadzone dochodzenia: o dezercję , samowolne podpisanie zewnętrznej korespondencji , a nawet pozostawienie w ubikacji hotelu pistoletu. Dosyć, grubo, w międzyczasie został aresztowany a we wrześniu zwolniony z milicji. Ale chyba bez konsekwencji. W Warszawie melduje się na Francuskiej już w listopadzie.
Ciśnie się pytanie dlaczego melduje się pod zmienionymi imionami rodziców? Czyżby Józef po powrocie do Warszawy próbował budować nowa tożsamość? Ale nie był to zbyt wyrafinowany sposób ukrycia poprzedniej tożsamości , czemu pozostawia tę samą datę urodzin?.
Nie znam dalszych losów Józefa, poza wpisem z księgi meldunkowej, że w listopadzie 1948 z Francuskiej przeniósł się na ulice Walecznych 36 a m1. Może ktoś cos wie ma jakiś pomysł . To żadna moja rodzina ale ta zmiana tożsamości mnie nurtuje.