Strona 1 z 2
Które badanie by poznać pochodzenie nieznanego pradziadka
: pt 26 cze 2020, 15:28
autor: maja_p
Zaczęłam czytać o testach genetycznych, jednak jest ich tak wiele i są tak drogie, że najpierw chciałabym skonsultować, który będzie w moim przypadku najlepszy.
Celem takiego badania miałoby być poznanie pochodzenia mojego dziadka. Prababcia zaszła w ciążę pracując u bauera, nie wiemy z kim, nigdy nie chciała o tym mówić. Były to czasy zaborów. W rodzinie mówi się, że ojcem był jakiś przyjezdny Niemiec. Oczywiście są to wszystko domysły, w aktach metrykalnych dziadka brak jest informacji o ojcu.
Jaki test mógłby wykonać mój tata, żeby rzucić więcej światła na tę sprawę?
Czy jeśli nieznany ojciec mojego dziadka pochodzi z Niemiec, to testy autosomalne to potwierdzą? Pozostała rodzina pochodzi z wielkopolski i lubelskiego na wiele pokoleń wstecz.
Które badanie by poznać pochodzenie nieznanego pradziadka
: pt 26 cze 2020, 17:28
autor: Marek70
Jeżeli masz dobrze rozpisane pozostałe linie, to zacznij od zrobienia tacie testu autosomalnego. Przy odrobinie szczęścia uda się rozwikłać zagadkę pochodzenia Twojego dziadka.
Które badanie by poznać pochodzenie nieznanego pradziadka
: pt 26 cze 2020, 17:44
autor: Sroczyński_Włodzimierz
chyba nie tylko rozpisane ale i stestowane autosomalnie, chyba że bardzo bardzo dobrze rozpisane (IMO pełne dwa pokolenia głębiej niż matka ojca ojca i bardzo podobne wymagania z drugiej strony by były
a mniej więcej takie samo szczęście potrzebne przy Y małym (37)?, później ew. rozszerzonym do big, a wynik od razu:)
nie ma genetycznego Niemca, Polaka etc
nic nie można powiedzieć
tu jest problem odszukania konkretnej, zbliżonej, podobnej próbki ...męskiej Y się narzuca
tyle, że to bazuje na "ktoś z linii męskiej w miarę bliskiego przodka się przebadał"
tak ze 3 pokolenia od NN lub mniej
żyjących może być zero, a może być stu
1:100 000 szansa? to optymistycznie...
często w totka trójki miał?:)
nie wchodzę w temat baz policyjnych:) i innych specyficznych typu zgodności tkankowe...
Które badanie by poznać pochodzenie nieznanego pradziadka
: pt 26 cze 2020, 19:31
autor: maja_p
Od strony mamy mojego taty mam 3-5 pokoleń wstecz - z lubelskiego
Od strony taty mojego taty - czyli to co nas interesuje - w wielkopolsce jeszcze 2 pokolenia za prababcią, gdzie pradziadek jest nieznany. Archiwum ma księgi od 1874 r i tyle udało mi się dotychczas znaleźć.
Liczymy na to, że może jakiś daleki kuzyn z nieznanej linii również się przebadał lub przebada, chyba innej nadziei mieć nie możemy.
Co myślicie o Dante Labs, warto w tym przypadku? Wszędzie są zachwalani, najwięcej danych w najniższej cenie.
Jeśli dobrze rozmiem, to z wyników Dane Labs można odczytać to samo lub więcej niż z droższego FTDNA Big Y-700?
Czy są jakieś "ukryte koszty" takich badań? Mam na myśli np. odblokowanie zaawansowanych opcji DNA w MyHeritage, koszt konwersji otrzymanych wyników na inny typ (mam na myśli
www.yfull.com). Jeśli już się zdecyduję na jakąś metodę, chciałabym wiedzieć ile to będzie kosztować w ostatecznym rozrachunku.
Istotny jest też czas oczekiwania na wynik badania. Czy to prawda, że na wynik z Dante Labs czeka się nawet rok? Taką informację znalazłam starych postach.
: pt 26 cze 2020, 20:12
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Po stwierdzeniu, że są drogie zaskakująco zabrzmiało porównanie z full-wypasem FT Big Y-700 - update do Y-700 może się przydać dla doprecyzowania, zawężenia, ale nie licz że dzięki zlecenie przebadania 700 STR i setek tysięcy SNP jakoś wyraźnie zwiększasz szansę (w porównaniu z najtańszym Y-37) znalezienia kogoś, kto ma wspólnego męsko-męskiego przodka z ojcem.
"ukryte finansowe"?
by ewentualnie uniknąć identyfikacji próbki (która niesie więcej informacji niż na krótkim Y jest i nie tylko o osobie, która użyczyła materiału do testu), tj przypisania do osoby i potencjalnych związanych z tym zagrożeń - możesz doliczyć pośrednika (kancelarię), która wyśle "na siebie", stworzy barierę pomiędzy klientem a firmą obsługującą
nie jest to wielki koszt, a warty rozważenia
a gdzie ten "bauer" (zrozumiałem, że hipoteza nie dotyczy jego a jeszcze kogoś innego, ale coś geograficznie..) i kiedy mniej więcej?
Generalnie: jeśli nie macie "tyle czasu" to w ogóle bym odpuścił. Szybko się nie da, poza straceniem złudzeń - to szybko nadchodzi przy podejściu "nie mam czasu na badania historii rodziny":)
: pt 26 cze 2020, 20:36
autor: maja_p
Chodzi nam o to, aby takie badanie miało sens i faktycznie dawało szansę na odkrycie nowych informacji. Jeśli te najtańsze tego nie oferują, to nie będziemy nimi zainteresowani. Z drugiej strony widziałam wiele badań za tysiące zł, na takie na pewno się nie zdecydujemy. Dante Labs wydaje się wypośrodkowaniem z poziomem wyników porównywalnym do tych droższych badań, dlatego biorę je pod uwagę.
Dziękuję za informację o Y-37, poczytam jeszcze o tym badaniu.
I również dziękuję za wskazówkę o kancelarii, osobiście mam wątpliwości co to wykonywania badań DNA.
Ukryte finanse to dla mnie np. podczas zamawiania badania na MyHeritage brak jest informacji, że analiza wyników będzie dodatkowo płatna. Wiem o tym tylko dlatego, bo próbuję się najpierw zaznajomić w internecie z tematem i opcjami.
W Suchatówce gm. Gniewkowo w 1937r. urodził się mój dziadek. Potencjalny pradziadek to podobno jakiś przyjezdny przedsiębiorca.
: pt 26 cze 2020, 20:48
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Analiza będzie dodatkowo płatna (choć niekoniecznie w przedsiębiorstwie wykonującym test). Masz konkretny pomysł/hipotezę, teoretycznie może dotyczyć osoby żyjącej (np stulatka - twojego biologicznego pra, 16-17 latka w 1936-1937, ur 1920, żyjącego do dziś). "W pakiecie" nikt Ci odpowiedzi, szczególnie w tak drażliwej kwestii nie da. W ogóle to zawsze będzie w sferze probabilistyki nie 1 - 0. Da Ci narzędzia "w pakiecie" pozwalające szacować szanse na zdarzenia typu:
"wspólny przodek próbki Xk i "Twojej" w 6-8 pokoleniu 90%
"wspólny przodek próbki Xk i "Twojej" w 5-10 pokoleniu 95%
"wspólny przodek próbki Xk i "Twojej" w 4-12 pokoleniu 99,5%
"wspólny przodek próbki Xk1 i "Twojej" w 6-8 pokoleniu 70%
"wspólny przodek próbki Xk1 i "Twojej" w 6-12 pokoleniu 99,5%
wtedy upgrade
ww to przy szczęściu, że coś (tzw match) będzie, ze k, k1 w ogóle
najbardziej prawdopodobne szczęśliwe zdarzenie- moim zdaniem - niepełny na 37 tj jakieś 90% w 10-12..co pewnie niewiele Ci da
może kilka różnych niepełnych
plus wiele odległych (mocno niepełnych zgodności) co przekłada się na np 14, 16 pokolenie
po p[ół roku jakiś nowy "match" albo dwa
po roku znów
i szukanie po różnych bazach:) co wiele nie zmieni (ale zmieni i tak pewnie zrobisz)
sądowo w Islandii (gdzie "wszyscy" spokrewnieni blisko) przy uzupełnieniu papierami do 3 pokolenia skazywano ludzi na Y-12 zgodności nie Y-37, więc to JEST mocne
gdy jest
ale rzadko jest
wszystkie testy prawidłowo to sa do tego:
masz kilka próbek, po jednej z gałęzi wytypowanych i testujesz jak blisko są związani
"masz" tzn organizujesz - sama, w grupie, po pracy "w papierach"
potwierdzasz/wykluczasz żmudnie przygotowane wcześniej hipotezy
tak ot "wrzuce w baze i znajdę" to w filmach:)
: pt 26 cze 2020, 21:05
autor: maja_p
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź

Rozjaśniło mi to jakich rezultatów można się spodziewać po takich testach. Wygląda na to, że w naszym przypadku chyba jednak nie warto.
: pt 26 cze 2020, 21:18
autor: Sroczyński_Włodzimierz
przyda się i na przyszłość
próbka jest długo przechowywana i może być używana wielokrotnie - do wszystkich badań dostępnych teraz i jeszcze niedostępnych
robisz cokolwiek i masz zabezpieczony materiał na lata
potem zdecydujesz kiedy i jak wykorzystasz
: pt 26 cze 2020, 22:14
autor: jamiolkowski_jerzy
Dziadek urodził się w1937 czyli relatywnie niedawno . Jeszcze kilkanaście lat temu pewnie najbardziej przydatne byłyby rozmowy ze starszymi ludźmi. A i teraz bardziej pomocna niż testy dna może być w tym przypadku kwerenda w archiwum w Inowrocławiu i genealogiczna detektywistyka . Suchatówka jest dosyć bogato reprezentowana
https://szukajwarchiwach.pl/search?q=suchat%C3%B3wka
Jeśli potencjalny pradziadek to podobno jakiś przyjezdny przedsiębiorca to może uda się w wyniku analizy ludnościowo gospodarczych układów wsi (może gminy Gniewkowo) go namierzyć.
: sob 27 cze 2020, 01:29
autor: piotr_nojszewski
Chwilowo test autosomalny MH kosztuje w spec promo 9 USD przy zakupie 2 sztuk.
Wiec to moim zdaniem niewiele.
A ten dziadek to w linii męskiej? Tylko wtedy Y ma sens a szanse na rozwiązanie zagadki i tak są moim zdaniem sporo mniejsze niż przy badaniu autosomalnym.
: sob 27 cze 2020, 17:25
autor: Raph_D
piotr_nojszewski pisze:Chwilowo test autosomalny MH kosztuje w spec promo 9 USD przy zakupie 2 sztuk.
Wiec to moim zdaniem niewiele.
A ten dziadek to w linii męskiej? Tylko wtedy Y ma sens a szanse na rozwiązanie zagadki i tak są moim zdaniem sporo mniejsze niż przy badaniu autosomalnym.
Piotrze podepniesz link do tej promocji?
Co do MyHeritage - podstawowy test autosomalny (37) pozwala bez dodatkowych opcji na porównanie wyników z testami innych użytkowników oraz określa w przybliżeniu pochodzenie etniczne. O ile dany użytkownik nie użył opcji prywatności do zablokowania dostępu do swojego drzewa - można przeglądać i sprawdzić dane nieżyjących członków rodziny. Często po nazwiskach można uzyskać więcej informacji korzystając z podobnych serwisów - osoby zainteresowane genealogią tworzą bądź importują dane, do których dostęp może być ograniczony bardziej lub mniej.
Przed zdecydowaniem sie na konkretny serwis - warto sprawdzić czy z wyników tzw. RAW można później korzystać importując na innych stronach - rozszerzając w ten sposób pole wyszukiwania.
Oczekiwanie na wynik - po wysłaniu próbek do laboratorium w USA upłynął jakiś miesiąc do momentu potwierdzenia przez serwis doręczenia próbek. Kolejny tydzień i wyniki były dostępne na stronie.
Rezultat wygląda mniej więcej tak, że pojawia się kilkaset wyników o bardzo małym prawdopodobieństwie zgodności (0.1 - 1%). Jeżeli uda się trafić przysłowiowego "totka" rzędu kilku-kilkunastu procent - duża szansa, że mamy do czynienia z pokrewieństwem.
Tu znalazłem ciekawe narzędzie (dokładniejsze niż MH) które pozwala określić w przybliżeniu stopień pokrewieństwa na podstawie liczby zgodnych centyMorganów:
https://dnapainter.com/tools/sharedcmv4
: sob 27 cze 2020, 19:26
autor: piotr_nojszewski
"Piotrze podepniesz link do tej promocji?"
Dostalem info, ze pomocja byla limitowana i limit sie wyczerpal.
to byl kod promocyjny w USD
"DNAGEDCOM"
ale moze to limit na osobe ?
: czw 23 lip 2020, 21:08
autor: LenkaW
Mam wśród pamiątek włosy kilkorga już nie żyjących krewnych. Czy włosy mogłoby być próbkami do badań genetycznych pomocnych w genealogii? Czy firmy, na które powołujecie się wykonują takie badania?
pozdrawiam
Helena
: czw 23 lip 2020, 22:16
autor: Sroczyński_Włodzimierz