Zapłaciłam, ale to jest zdzierstwo. Ten akt na pewno tam jest.
Najdroższe usługi archiwsty w A Konin
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
- Bialas_Malgorzata

- Posty: 1856
- Rejestracja: czw 31 lip 2014, 13:18
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Najdroższe usługi archiwsty w A Konin
W odpowiedzi na moje zamówienie aktu ur. z 1891 r. dostałam odpowiedź, że niczego nie znaleziono po obejrzeniu spisu z 1891 r. i koszt pracy archiwisty wynosi 30 zł (za każde rozpoczęcie poszukiwań do 1/2 godz.). Kiedyś przeglądano +- rok i płaciło się za skan.
Zapłaciłam, ale to jest zdzierstwo. Ten akt na pewno tam jest.

Zapłaciłam, ale to jest zdzierstwo. Ten akt na pewno tam jest.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
zamów kopie skorowidzów z księgi 1891 i już
bez kwerendy
po parę zł za skan
bez kwerendy
po parę zł za skan
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Bialas_Malgorzata

- Posty: 1856
- Rejestracja: czw 31 lip 2014, 13:18
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 1 time
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
-
AlicjaSurmacka

- Posty: 1034
- Rejestracja: czw 12 lip 2007, 21:42
- Lokalizacja: Radomsko
Ja przed laty miałam podobną historię w AP Konin. Zamówiłam ksero aktu urodzenia wskazując dokładną datę urodzenia i parafię. Otrzymałam odpowiedź, że aktu nie znaleziono i policzono wówczas 15 zł za kwerendę. W tym samym czasie w AP Warszawa za zamówienie innego aktu gdzie również wskazałam datę urodzenia i ewentualną ale nie pewną parafię, odpowiedź była również negatywna ale za kwerendę nic nie naliczono.
Alicja
Alicja
-
Łuniewska_Ewa

- Posty: 426
- Rejestracja: wt 17 mar 2015, 19:15
W tym miesiącu zamawiałam dwa akty w AP Konin. W odpowiedzi otrzymałam informację, że skany są i jeżeli jestem zainteresowana ich otrzymanie należy uiścić opłatę. Co zrozumiałam że nie muszę płacić jeżeli zrezygnuję, więc dziwi mnie, że zażądano zapłaty w przypadku gdy zamówiony akt się nie znalazł.
Odpowiedź którą otrzymałam z AP Konin w sprawie zamówienia brzmi: Jeżeli jest Pani zainteresowana otrzymaniem szczegółowych wyników poszukiwań (z opisem bibliograficznym) wraz ze skanami odnalezionych aktów, to prosimy o uiszczenie stosownej opłaty w wysokości 34,00 PLN (słownie: trzydzieści cztery złote), która składa się z:
- opłaty za poszukiwania archiwalne - 30,00 PLN,
- opłaty za wykonanie skanów 300 ppi - 4,00 PLN (2 x 2,00 PLN)
Pozdrawiam Łuniewska Ewa.
Odpowiedź którą otrzymałam z AP Konin w sprawie zamówienia brzmi: Jeżeli jest Pani zainteresowana otrzymaniem szczegółowych wyników poszukiwań (z opisem bibliograficznym) wraz ze skanami odnalezionych aktów, to prosimy o uiszczenie stosownej opłaty w wysokości 34,00 PLN (słownie: trzydzieści cztery złote), która składa się z:
- opłaty za poszukiwania archiwalne - 30,00 PLN,
- opłaty za wykonanie skanów 300 ppi - 4,00 PLN (2 x 2,00 PLN)
Pozdrawiam Łuniewska Ewa.
- Bialas_Malgorzata

- Posty: 1856
- Rejestracja: czw 31 lip 2014, 13:18
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 1 time
-
Ted_B

- Posty: 1288
- Rejestracja: czw 18 lut 2016, 12:43
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 8 times
Witam!
Każde archiwum ma (powinno mieć) swój regulamin i tam takie rzeczy są uregulowane.
Przed wysłaniem zamówienia, polecam lekturę regulaminu i cennika. Wtedy nic nie powinno nas zaskoczyć.
Ja za każdym razem - jeśli zamawiałem z archiwum - podawałem nr zespołu, nr j.a., daty, nazwy i inne rzeczy(np. na Wawel nr stron/kart). Za każdym razem płaciłem tylko za skan/ksero.
Jeśli nie podamy tych podstawowych rzeczy, to w pracowni muszą szukać i stąd się biorą ceny za kwerendę. Cena powiedzmy za godzinę podana jest 60 zł., ale dodatkowo często podają, że najmniejszą jednostką rozliczeniową jest np. 20 minut (i wtedy cena 20 zł), albo 30 minut jak powyżej (i wtedy cena 30 zł, mimo że samo wyszukanie trwa powiedzmy 5 min).
Pozdrawiam!
Tadek
Każde archiwum ma (powinno mieć) swój regulamin i tam takie rzeczy są uregulowane.
Przed wysłaniem zamówienia, polecam lekturę regulaminu i cennika. Wtedy nic nie powinno nas zaskoczyć.
Ja za każdym razem - jeśli zamawiałem z archiwum - podawałem nr zespołu, nr j.a., daty, nazwy i inne rzeczy(np. na Wawel nr stron/kart). Za każdym razem płaciłem tylko za skan/ksero.
Jeśli nie podamy tych podstawowych rzeczy, to w pracowni muszą szukać i stąd się biorą ceny za kwerendę. Cena powiedzmy za godzinę podana jest 60 zł., ale dodatkowo często podają, że najmniejszą jednostką rozliczeniową jest np. 20 minut (i wtedy cena 20 zł), albo 30 minut jak powyżej (i wtedy cena 30 zł, mimo że samo wyszukanie trwa powiedzmy 5 min).
Pozdrawiam!
Tadek
-
olenski_jan

- Posty: 110
- Rejestracja: śr 22 paź 2008, 21:58
Teoria teorią, a praktyka praktyką. Wszystko zależy od archiwum. 16 lica br. wysłałem zamówienie do AP w Szczecinie podając numer zespołu, nazwę zespołu, numer jednostki i nazwisko osoby, której dotyczy. Szybko (duży plus!) otrzymałem skany dwóch stron karty osobowej, która stanowiła całość zamówionej jednostki. Za "wyszukiwanie informacji i sprawdzanie danych" (wyjęcie karty z kartoteki?) archiwum liczy sobie na fakturze 25 zł. Przypuszczalnie karta nawet nie została wyjęta do zeskanowania, bo w danych EXIF obu skanów jest data skanowania 2012, więc 25 zł należy się za wyszukanie skanów na dysku, co rzeczywiście może być trudne, bo nazwy plików nie zawierają numeru jednostki archiwalnej. Jak widać bez te komputery tylko bałagan się robi, bo wyjęcie karty z kartoteki trwałoby może dwie minuty.Ted_B pisze:Witam!
Każde archiwum ma (powinno mieć) swój regulamin i tam takie rzeczy są uregulowane.
Przed wysłaniem zamówienia, polecam lekturę regulaminu i cennika. Wtedy nic nie powinno nas zaskoczyć.
Ja za każdym razem - jeśli zamawiałem z archiwum - podawałem nr zespołu, nr j.a., daty, nazwy i inne rzeczy(np. na Wawel nr stron/kart). Za każdym razem płaciłem tylko za skan/ksero.
Jeśli nie podamy tych podstawowych rzeczy, to w pracowni muszą szukać i stąd się biorą ceny za kwerendę. Cena powiedzmy za godzinę podana jest 60 zł., ale dodatkowo często podają, że najmniejszą jednostką rozliczeniową jest np. 20 minut (i wtedy cena 20 zł), albo 30 minut jak powyżej (i wtedy cena 30 zł, mimo że samo wyszukanie trwa powiedzmy 5 min).
Pozdrawiam!
Tadek
Pozdrawiam
Jan
-
Ted_B

- Posty: 1288
- Rejestracja: czw 18 lut 2016, 12:43
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 8 times
Witam!
Janie! Zgodnie z tym co piszesz nie podałeś nr aktu, więc jakieś wyszukiwanie po imieniu i nazwisku miało miejsce.
Ale masz rację - wiele zależy od archiwum.
Przykład odwrotny do Twojego. Zamawiałem zapowiedzi. Podałem wszystko tak jak Ty, plus jeszcze datę nastąpionego małżeństwa. Bez nr - bo po prostu przy zapowiedziach ich nie ma. Dostałem bodajże 2-3 strony z zapowiedziami i policzono mi tylko za skany (zdjęcia) - bez kwerendy.
Pozdrawiam!
Tadek
PS. 16 lipca ? To chyba rekord!
Janie! Zgodnie z tym co piszesz nie podałeś nr aktu, więc jakieś wyszukiwanie po imieniu i nazwisku miało miejsce.
Ale masz rację - wiele zależy od archiwum.
Przykład odwrotny do Twojego. Zamawiałem zapowiedzi. Podałem wszystko tak jak Ty, plus jeszcze datę nastąpionego małżeństwa. Bez nr - bo po prostu przy zapowiedziach ich nie ma. Dostałem bodajże 2-3 strony z zapowiedziami i policzono mi tylko za skany (zdjęcia) - bez kwerendy.
Pozdrawiam!
Tadek
PS. 16 lipca ? To chyba rekord!
-
olenski_jan

- Posty: 110
- Rejestracja: śr 22 paź 2008, 21:58