Strona 1 z 1

Ojciec ksiądz grekokatolicki brak aktów urodzenia dzieci

: wt 04 sie 2020, 11:55
autor: mwsl2509
Jan Maxymowicz był proboszczem w Lipa na Podkarpaciu w latach 1811-1828.

http://www.skany.przemysl.ap.gov.pl/sho ... 0&syg=6688

Około 1810 urodziła się mu córka Kunegunda, a około 1818 Franciszka.

Nie ma aktów chrztu w Lipa. Dlaczego?

Czy chrzest odbywał się w ważniejszym kościele? Jak tak to jakiś pomysł gdzie szukać?

Jan był z 1777, księdzem został w 1808. Szybko został proboszczem. Gdzie szukać ślubu.

: wt 04 sie 2020, 12:10
autor: GZZuk
Jakiego obrządku była jego żona? jeśli rzymskiego, chrzty córek powinny być w parafii rzymskokatolickiej, nie greckokatolickiej, i stąd brak ich w Lipie.

Zofia

: wt 04 sie 2020, 12:51
autor: mwsl2509
Znalezione :)

: wt 04 sie 2020, 13:25
autor: GZZuk
A jest akt zgonu zony? Może linki do aktów ślubu córek coś by rozjaśniły?
Zofia

Re: Ojciec ksiądz grekokatolicki brak aktów urodzenia dzieci

: wt 04 sie 2020, 13:27
autor: Officinalis_Paeonia
mwsl2509 pisze:Nie ma aktów chrztu w Lipa.
Ależ są! Karolina - skan 167; Maria, Franciszka i Kunegunda - skan 175.

Re: Ojciec ksiądz grekokatolicki brak aktów urodzenia dzieci

: wt 04 sie 2020, 13:47
autor: jamiolkowski_jerzy
Powyższy wpis sprawę wyjaśnia ale z rozpędu z rozpędu moja ogólna „wykładnia”
Mimo wzajemnej umowy wyznań i wzajemnej tolerancji to już sam chrzest dzieci parochów w kościele rzymskokatolickim trudno wyobrazić. Powód prozaiczny – każde z wyznań miało jednak swoje odrębne ambicje misyjne i interesy. Trudno także wyobrazić, aby żona katoliczka (to jeszcze sobie dopuszczam) trwała przy katolickiej wierze, byłby to spory kłopot

Re: Ojciec ksiądz grekokatolicki brak aktów urodzenia dzieci

: wt 04 sie 2020, 13:55
autor: mwsl2509
Dziękuje raz jeszcze. Tak pisałam, że odnalazłam. A co to za imię?

https://www.skany.przemysl.ap.gov.pl/sh ... 0&syg=6688

Strona 186 pozycja 5

Po Aleksander

Re: Ojciec ksiądz grekokatolicki brak aktów urodzenia dzieci

: wt 04 sie 2020, 14:04
autor: henryk22
Formalnie nie były to 2 wyznania, tylko 2 obrządki w ramach tego samego wyznania. Nie było też odrębnych "ambicji misyjnych i interesów", tylko zakaz zmiany obrządku (zresztą nieprzestrzegany). Tylko żona obrządku greckiego mogła przejść na obrządek rzymski małżonka, ale nie odwrotnie. Dzieci z małżeństw mieszanych dziedziczyły przynależność wg zasady "synowie idą za ojcem, córki za matką". Wg moich poszukiwań w metrykach, małżeństwa mieszane były częste. Duchowni greckokatoliccy nie mogli się żenić, ale można było wyświęcać ludzi żonatych, więc żenili się przed przyjęciem święceń.

Henryk

: wt 04 sie 2020, 15:01
autor: GZZuk
Alexander Leo binominis, czyli Aleksander Leon dwojga imion

: wt 04 sie 2020, 15:13
autor: jamiolkowski_jerzy
Odnośnie wpisu Henryka doprecyzowuje swój wpis
Przez ambicje misyjne w tym przypadku rozumiem naturalną dążność do grupowania jak największej ilości członków swojego kościoła ( obrządku) i posłannictwa w ich kręgu. Z tego wynikał zwykle interes ekonomiczny, nie tylko taca. Zgadza się- po uzyskaniu diakonatu kapłani uniccy nie mogli się żenić, podobnie zresztą jest w prawosławiu.