Dzieki za interesujacy temat do rozwazan, dla mnie szczegolnie ten watek;
"Pszczołami i przerobem produktów "wszyscy przy okazji" czyli mało kto jako główne zajęcie?"
Kiedys w krolewskiej czesci Puszczy Sandomierskiej, zwanej tez Bartnia Puszcza, bartnictwo
bylo glownym zajeciem od czasow poganskich, przedpiastowskich, przy czym "dan miodowa" wynosila
od "garnca miodu przasnego" dla bartnika, do "beczki miodu" dla soltysa juz wsi krolewskiej
Jastkowice [k/Stalowej Woli].
W "Lustracji krolewszczyzny" z 1744 r Jastkowice liczyly 10 łanow [nigdy
nie mierzonych az do I Rozbioru Polski !] i podlegaly Jastkowicom 27 bartnie rozsiane
w okolicznej Puszczy. Starym puszczanskim zwyczajem, kazdy bartnik mial prawo do
"cwiercłanka" [nigdy nie mierzonego], czyli bartnicy mieli w posiadaniu +,+ 7 łanow.
Tuz przed "Potopem szwedzkim", przed 1655 r., w zamku krolewskim w Przyszowie [k/Niska], odbyl sie
wielki zjazd bartnikow z Puszczy Sandomierskiej, do Przyszowa przybylo ponad 200 bartnikow.
Kazda bartnia miala wlasna nazwe, zwiazana z nazwaniem/nazwiskiem wlasciciela,
n.p. Sędziakowska, wlascicielem byl Sędziak , syn Sędziego, waznej osobistosci
przy spornych sprawach bartniczych. Po I Rozbiorze, wlasnie ta barc [takze tez i inne] stala
sie wioska o nazwie Sędziaki na mapie austiackiej, bo ... liczyla juz 10 domow !!.
Ciekawie opisal Zarzecze kolo miasta Nisko w "Liber Beneficjorum" Jana Dlugosz
w latach 1470 -1480 [Zarzecze bylo wlaczone przez Kazimierza Sprawiedliwego
w 1191 r. do "Probendy Turebskiej" jako osada/bartnia nalezaca do Jastkowic,
Probenda Turebska, to uposazenie kosciola, pozniejszej katedry w Sandomierzu];
"Liber Beneficiorum", tom I, str 350; "ZARZECZE, villa sub parochia ecclesiae
de R a c z s l a w i c z e sita, cuius proprietas ad illustrissimum Poloniae regem pertinet,
in qua etsi sunt cmethones et tabernatores habentes agros amplos, quos colunt et arant
et novos illis adiungendo extirpant, non solvunt tamen decimam manipularem,
sed ex consvetudine veteri, omnes coloni et incolae villae praefatae pro decima solvunt
summatim praebendae Thurebska duodecim urnas mellis crudi, aut earum valorem.
Item non est ibi aliquod praedium regium".
Moje tlumaczenie;
Zarzecze, wies usytuowana w parafii kosciola w Raclawicach, jest wlasnoscia
najjasniejszego krola Polski, w ktorej, choc sa kmiece i karczmarzy duze pola orane plugami,
nowo wykarczowane [pola] sa dodawane do juz posiadanych, jednak z tych pol nie oddaja
dziesieciny snopowej. Zgodnie ze starym zwyczajem, wszyscy kmiecie z tej wsi zamiast
dziesieciny dla Probendy Turebskiej oddaja 12 garncow miodu przasnego lub jego wartosc w pieniadzu.
J. Dlugosz konczy zapis takimi slowami; Item non est ibi aliquod praedium regium = Nie ma
takiego przypadku w innych posiadlosciach krolewskich !!! [ Garniec, to prawie 4 l].
Na str 365 i 366 I Tomu, jest juz nastepujace "uzupelnienie" J.Dlugosza;
Moje tlumaczenie;
"Zarzecze, wioska nalezaca do parafii kosciola Bieliny, jest polozona na dziedzicznych
ziemiach najjasniejszego Kazimierza, ksiecia Krolestwa Polskiego. Z lanow kmiecych, karczm, ogrodow
z zagrodami jest naliczana dziesiecina snopowa i konopna, ktora jest przekazywana do kosciola
w Bielinach a jej wartosc szacuje sie na 8 grzywien."
J. Dlugosz doprowadzil do zmiany "starego zwyczaju" i podpowiedzial biskupowi o oblozeniu dziesiecinami
mieszkancow Zarzecza na rzecz kosciola w Bielinach.
Podkreslil przy tym, ze ziemia na ktorej lezy Zarzecze nalezala do Ksiestwa Sandomierskiego
i ksiecia Kazimierza, zwanego pozniej Kazimierzem Sprawiedliwym, ktory w latach 1177-1194 byl ksieciem
zwierzchnim Krolestwa Polskiego [nie byl koronowany na krola].
Do Jastkowic nalezaly tez puszczanskie maziarnie, ale to juz domena specjalistow o nazwaniu/nazwisku Maziarz;
https://nlp.actaforte.pl:8080/Nomina/Nd ... ko=Maziarz
Pozdrawiam - Wladyslaw