Strona 1 z 2
Jak odnaleźć akt urodzenia z Warszawy
: wt 11 sie 2020, 21:23
autor: Rychter_Ida
Dzień dobry
Proszę o podpowiedź jak znaleźć metrykę dziecka ur
w Warszawie w 1910 r. Rodzice katolicy, należeli do parafii Św Aleksandra ale wkrótce przeprowadzili się na początek Alei Jerozolimskich. Mogła być chrzczona dopiero w 1910, ale aktu nie ma w Aleksandrze, ani Św Janie, ani Św Krzyżu. Możliwe, że dziecko było ochrzczone z wody w domu. Kiedy musiało być wpisane ? W 1914 wyjechali w głąb Rosji. Może macie pomysły ? Pozdrawiam Basia
: wt 11 sie 2020, 21:25
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Przejrzeć niezindeksowane skorowidze ASC Urodzeń 1910-1912 warszawskich USC, rzymskokatolickich na początek.
Ot taki rewolucyjny pomysł:)
: wt 11 sie 2020, 22:00
autor: Rychter_Ida
Dzięki już próbuję. Pozdrawiam Basia
: śr 12 sie 2020, 18:24
autor: Rychter_Ida
Dzień dobry
Skorowidze nic nie wnoszą. Akty z tych lat są, ale nie ma tam tego który szukam. Powtarzam pytanie gdzie mogą być akty dziecka chrzczonego w domu z wody, czy musiało to być zapisane od razu. Całą sytuację opisałam dokładnie powyżej. Proszę o pomysły. Pozdrawiam Basia
: śr 12 sie 2020, 18:32
autor: Arek_Bereza
Tradycyjnie przypominam, że łatwiej pomóc wiedząc kogo konkretnie szukamy, jak się nazywali rodzice etc. Ale skoro to pytanie o takim stopniu ogólności to i pomysłów będzie mniej. Jeśli to tajemnica, rozumiem
Od chrztu z wody do dopełnienia czas no limit w praktyce. Spotkałem metryki dopełnienia chrztu przed ślubem delikwenta
: śr 12 sie 2020, 18:56
autor: Sroczyński_Włodzimierz
to następne lata 1913-1914:)
wnoszą, wnoszą - wiadomo że nie ma sporządzonego aktu urodzenia w latach 1910-1912 w żadnej parafii, w żadnym wyznaniu
nie wiem co znaczy "wyjechali w 1914" ale z czteroletnim dzieckiem bez dokumentu byłoby niełatwo, więc raczej urodzenie zgłoszone ...chyba, że nagle "ewakuacja"
: śr 12 sie 2020, 18:58
autor: Rychter_Ida
Dzień dobry
Już odpowiadam. Chodzi mi o Alinę Żabczyńską ur 24 marca 1909 roku w Warszawie. Rodzice mieszkali przy Hożej -Parafia Św Aleksander, potem początek Al Jerozolimskich. Zmiana mieszkania przypada na ten czas. Nie mogę znaleźć aktu ur. Przecież dziecko ochrzczone też musiało być zapisane
Dodam, że zmarła przed II wojną. Dziękuję Basia
: czw 13 sie 2020, 07:27
autor: Marynicz_Marcin
Basiu, jesteś pewna co do daty urodzenia? Wg aktu zgonu Alina żyła 27 lat, a zmarła w 1934 r., więc powinna urodzić się ok. 1907. Dwa i pół tygodnia wcześniej zmarł jej ojciec, jednak z AZ wynika, że nie miało to miejsca w Warszawie.
: czw 13 sie 2020, 13:20
autor: Rychter_Ida
Marcin
Taką datę podawał ojciec w dokumentach /tzn swoich aktach/, może tak pisał 7, ale w nekrologu pisze z 1934 pisze lat 25. W akcie zgonu faktycznie 27. W 1914 rodziny wojskowych opuszczali Warszawę. Jest to zagadka. O ojcu też wiem, na stałe mieszkał w Warszawie. Basia
: czw 13 sie 2020, 13:35
autor: Sroczyński_Włodzimierz
czyli niekoniecznie z Warszawy - jeśli zmiana czasu zmienia przesłanki co do miejsca
ale jak to często bywa...bez kopii..a to kwestia nawet odczytu pisma "może tak pisał 7"..
...a AZ może jeszcze on-line..
YYYYYYYYYYYYYYYYY ?:) złoci dlaczego tak, dlaczego nie po bożemu - link i sto razy mniej czasu na to
wracając do tytułowego JAK : opierając się na dokumentach dostępnych, krytycznie (tez porównawczo) analizując ich treść na podstawie kopii
: czw 13 sie 2020, 13:48
autor: Rychter_Ida
Naprawdę nie wiem o czym Pan piszę. Szukam aktu zgonu osoby urodzonej w Warszawie w 1909 r. Znam dwa adresy miejsca zamieszkania. W 1914 roku jako rodzina wojskowego opuścili Warszawe, powracając pod koniec 1918. Poprzedni post był do Marcina, który stara się mi pomóc. A takie uszczypliwości są zbędne. Basia
: czw 13 sie 2020, 13:55
autor: Marynicz_Marcin
Basiu,
czy para miała jeszcze jakieś dzieci oprócz w/w Aliny, Zofii i Aleksandra?
: czw 13 sie 2020, 13:57
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Szanowna:
o oczywistościach chyba piszemy
jak? szukając w opublikowanych skorowidzach niezindeksowanych ksiąg zataczając coraz szersze kręgi czasoprzestrzenne od początkowo wyznaczonych punktów,
pisze o niepodlinkowywaniu kopii, niepodawaniu podstawowych danych - też chyba oczywiste
90% wysiłku i czasu na ustalenie ustalonego - oczywiste, ze się ma dość takiego traktowania przez proszących o pomoc
pozostanę przy swoim - do pomocy to trzeba skłaniać, nie od niej odstraszać
: czw 13 sie 2020, 14:11
autor: Rychter_Ida
Witam Marcin
Para miała tylko tą trójkę dzieci. Od 1909/10 mieszkali w Alejach Jerozolimskich 9. To ścisłe śródmieście, może być tylko św Aleksander, św Krżyż lub św Jan. Dziękuję Ci i pozdrawiam Basia
: czw 13 sie 2020, 19:55
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Św. Jan to raczej nie z okazji miejsca zamieszkania. to tak dla ew. odkręcenia zdezorientowanych czytelników w przyszłości - Al. Jerozolimskie 9 tj 1852C3 do Św. Jana nie ma jak - to nawet nie sąsiadująca