Rodzina Folejewskich i Aleksander Folejewski (szlachta?)
: pn 12 paź 2020, 13:29
Dzień dobry,
moja praprababcia Rozalia pracowała na dworku w Chamsku razem ze swoimi dziećmi. W czasach, kiedy tam była (czyli ok. 1910 - 1945) dziedzicem dworku był Rudolf Berg i jego żona Julia z Balińskich, a po jego śmierci majątek został podzielony między najstarszego syna Rudolfa, Stanisława Berga (podobno popełni mezalians żeniąc się z guwernantką, ale ile w tym prawdy - nie wiem), a jego siostrę, Julię Magdalenę Berg i jej męża, Aleksandra Folejewskiego właśnie. Moja babcia jeszcze pamiętała ich imona, a także moi pradziadkowie znali ich córkę, Krystynę Folejewską - z którą swoją drogą próbuję się skontaktować.
Tutaj jest też ciekawa wypowiedź Pani Krystyny:
https://radioolsztyn.pl/historia-krysty ... y/01528036
Jednak tak jak o Bergach udało mi się znaleźć cokolwiek, tak o Folejewskich nie wiem nikt. Jak rozumiem, wywodzili się ze szlachty - nigdzie jednak nie znajduję o nich wzmianki. Jestem ciekawa, czy wy coś wiecie na ich temat więcej, skąd przywędrowali.
Pozdrawiam serdecznie
moja praprababcia Rozalia pracowała na dworku w Chamsku razem ze swoimi dziećmi. W czasach, kiedy tam była (czyli ok. 1910 - 1945) dziedzicem dworku był Rudolf Berg i jego żona Julia z Balińskich, a po jego śmierci majątek został podzielony między najstarszego syna Rudolfa, Stanisława Berga (podobno popełni mezalians żeniąc się z guwernantką, ale ile w tym prawdy - nie wiem), a jego siostrę, Julię Magdalenę Berg i jej męża, Aleksandra Folejewskiego właśnie. Moja babcia jeszcze pamiętała ich imona, a także moi pradziadkowie znali ich córkę, Krystynę Folejewską - z którą swoją drogą próbuję się skontaktować.
Tutaj jest też ciekawa wypowiedź Pani Krystyny:
https://radioolsztyn.pl/historia-krysty ... y/01528036
Jednak tak jak o Bergach udało mi się znaleźć cokolwiek, tak o Folejewskich nie wiem nikt. Jak rozumiem, wywodzili się ze szlachty - nigdzie jednak nie znajduję o nich wzmianki. Jestem ciekawa, czy wy coś wiecie na ich temat więcej, skąd przywędrowali.
Pozdrawiam serdecznie