Strona 1 z 2
Samobójstwo z lat 70tych
: śr 28 paź 2020, 22:04
autor: radjas
Dzień dobry
W mojej rodzinie miało miejsce samobójstwo w 1974 roku. Oczywiście sprawa mimo upływu lat jest przez swój charakter dość świeża i w rodzinie nie sposób uzyskać żadnych informacji szczególnie że sprawa jest owiana jakąś mgiełką tajemnicy... Zastanawiałem się już jakiś czas czy sprawy samobójstw nie były przypadkiem rozpatrywane przez prokuratora albo milicję i czy nie pozostały po tym wydarzeniu jakies ślady w aktach sprawy lub śledztwa? Proszę o poradę gdzie szukać? Dodam że jestem bezpośrednim przodkiem samobójcy wiec powinienem mieć prawo do wglądu w takie dokumenty. Proszę o pomoc.
Pozdrawiam
Radek
Samobójstwo z lat 70tych
: śr 28 paź 2020, 22:12
autor: Sroczyński_Włodzimierz
MO 74 w policji
karta zgonu na cmentarzu pewnie łatwiej, choć synowi USC ...może udostępni
prokuratura - AP raczej
: śr 28 paź 2020, 22:41
autor: radjas
Jestem ciekawy generalnie wszystkiego co zostało wytworzone jako efekt tego samobójstwa. Samo orzeczenie samobójstwa pewnie opierało się na zeznaniach świadków. Jakieś wnioski milicji pewnie też się pojawiły. Chociaż wiadomo milicja była raczej dobra w palowaniu a nie rozwiązywaniu spraw kryminalnych... Proszę o dalsze podpowiedzi jeśli ktoś wpadnie na jakiś pomysł.
: śr 28 paź 2020, 22:49
autor: Sroczyński_Włodzimierz
samobójstwo to tak średnio się stwierdza(ło)
wykluczenie udziału osób "trzecich" i brak czynników typu zaniedbanie ochrony jakiś urządzeń, zabezpieczenia obiektu etc prowadzące do
: śr 28 paź 2020, 23:39
autor: Bozenna
Dobry wieczor,
Usuwam ten wpis, przepraszam.
Pozdrawiam,
Bozenna
: czw 29 paź 2020, 06:12
autor: Beata65
Należało by przejrzeć repertorium. Nie wiem czy uprawniające do tego jest pokrewieństwo? I czy wystarczającym argumentem udostępnienia akt będzie zaspokojenie ciekawości? Nie rozwikłasz sprawy ani nie znajdziesz odpowiedzi dlaczego ktoś targnął się na swoje życie.
Znajdziesz opis zastanej sytuacji i czynności milicyjno-prokuratorskich wraz ze świadectwami lekarskimi, zeznaniami świadków, opisem miejsca zdarzenia i urzędowe ustalenie faktycznej przyczyny zgonu.
Powyższe czynności prokuratorsko-milicyjne polegały na wykluczeniu udziału osób trzecich, a nie wyjaśnieniu powodu jego popełnienia.
Jesteś pewien, że chcesz zobaczyć dość drastyczne zdjęcia i opisy ze sprawy?
Pozdrawiam.
Beata
: czw 29 paź 2020, 08:42
autor: myckekazimierz
Witam
Od kilku lat myślę o poznaniu bliżej podobnej sprawy z 1970 r .
Po przeczytaniu tych wpisów wszedłam na strone Głównego Archiwum Policji w spisie jego zadań przeczytałem ,że zajmują sie : ,, wykonywanie kwerend dla uprawnionych podmiotów policyjnych oraz pozapolicyjnych do celów służbowych, publicystycznych, naukowo-badawczych i poznawczych''
No i teraz pytanie co to jest ten ,,cel poznawczy'' ????
Myślę ,że takie dziwne , niezbyta jasne sprawy np. samobójstw leżą sobie w archiwum , ale żeby sie z nimi zapoznać to należy ująć to w jakąś formę prawną . Nie wierzę w to ,że wyciągną , jak pisze Beata , ,,drastyczna zdjęcia i opisy'' i powiedza ,, macie patrzcie"
: czw 29 paź 2020, 09:39
autor: Sroczyński_Włodzimierz
dlaczego?
jako źródło prawa podają ustawę archiwalną
a tam jest podstawa właśnie taka "bo chcę (art 16a4.1) , a mam prawo (art. 16a.1), to poproszę" no chyba, że
*gryf tajności (AKTUALNY!)
*ograniczenia z np RODO (ale nie "może, kto wie, może hipotetycznie ktoś" a konkretnie typu "10 wiersz na trzeciej karcie personalia zeznających w śledztwie - żyjących osób" - to można zanonimizować )
: czw 29 paź 2020, 10:35
autor: diabolito
Trzeba chyba jeszcze wziąć pod uwagę okres przechowywania akt prokuratorskich, które dzielą się na kategorie:
A - przechowuje się w jednostce przez 40 lat, łącznie z okresem przechowywania akt w archiwum zakładowym, a następnie przekazuje do właściwego archiwum państwowego.
B – dokumentacja niearchiwalna, o czasowym znaczeniu, która po upływie obowiązującego okresu przechowywania podlega brakowaniu.
BE – dokumentacja niearchiwalna o czasowym znaczeniu praktycznym, która po upływie obowiązującego okresu przechowywania podlega ekspertyzie właściwego archiwum państwowego ze względu na jej charakter, treść i znaczenie (Archiwum państwowe może dokonać zmiany kategorii tej dokumentacji, uznając ją za materiały archiwalne).
Kategoria A jest wylistowana nie ma tam samobójstw.
: czw 29 paź 2020, 10:46
autor: Sroczyński_Włodzimierz
samobójstwo nie jest przestępstwem
jak już wyżej pisałem - nie prowadzi się śledztw "w sprawie/przeciwko samobójstwom"
więc i nie ma na liście
bada się nagłe zejście, czy osoby trzecie nie były zaangażowane w czyn zabroniony (przestępstwo, zbrodnie):
- przyczynienie się
- spowodowanie
- pomoc (przy samobójstwie)
- namawianie do samobójstwa
to są czyny zabronione i karalne
śledztw i spraw sądowych "o samobójstwo / próbę samobójczą" nie ma i nie było
: czw 29 paź 2020, 11:09
autor: Bozenna
Dzien dobry,
Usuwam ten wpis, przepraszam.
Pozdrawiam,
Bozenna
: czw 29 paź 2020, 11:21
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Było - ale w jakiej sprawie? (jeśli w ogóle karnej)
: czw 29 paź 2020, 14:54
autor: Beata65
myckekazimierz pisze: Nie wierzę w to ,że wyciągną , jak pisze Beata , ,,drastyczna zdjęcia i opisy'' i powiedza ,, macie patrzcie"
Nie twierdzę, że wyciągną i powiedzą patrzcie.
Na dokumentację składają się, m.in. również zdjęcia z wizji, mogą być obdukcji i opisy suche, stwierdzające fakty. To może być trudne, przede wszystkim dla kogoś kto z samobójcą jest związany emocjonalnie. To nie jest materiał sensacyjny.
Nota bene-bardzo dawno temu pisałam pracę magisterską na temat samobójstw, miałam wgląd w dokumentację.
Przykładowo - ze zgłoszonych do prokuratury rejonowej przez ówczesną milicję 61 przypadków nagłej śmierci, 19 uznano za śmierć samobójczą.
Proszę nie szukać drugiego dna ani nie nadinterpretowywać wypowiedzi.
Pozdrawiam.
Beata
: czw 29 paź 2020, 15:47
autor: Sroczyński_Włodzimierz
postępowań sądowych czy prokuratorskich?
procesowo badano? po ustaleniu, że to samobójstwo, bez osób trzecihc, bez pomocy, nakłanania sprawy się toczyły? "o co"? przeciw komu?
: czw 29 paź 2020, 18:00
autor: jamiolkowski_jerzy
Czy aby na pewno musiało być postępowanie sądowe? Samobójstwo nie jest traktowane jako przestępstwo. Obecnie postępowanie po samobójczym zgonie jest następujące. (to tylko moja interpretacja na podstawie procedur w zakładzie pogrzebowym)
Gdy zgon nastąpił w wyniku wypadku, samobójstwa lub gdy podejrzewane jest morderstwo, wezwane Pogotowie zawiadamia Policję, ta zaś zawiadamia Prokuraturę na terenie której miał miejsce zgon. W międzyczasie policja przeprowadza ustalenia mające na celu stwierdzenie ewentualnego udziału osób trzecich. Jednocześnie zmarły trafia do Zakładu Medycyny Sądowej na sekcję zwłok, celem ustalenia przyczyny zgonu. Jeśli w wyniku tych działań nie zostanie stwierdzone działanie przestępcze to jest to podstawa wydania przez prokuraturę zgody na wydanie przez Zakład Medycyny Sądowej ciała i karty zgonu.
Jak przez mgłę (byłem dzieckiem) pamiętam samobójstwo z lat 5o tych, później rozmawiałem o nim z rodziną. O żadnym postępowaniu przed sądem nie było mowy. Zatem jeśli szukać dokumentów to w grę wchodzi milicja , prokuratura i Zakład Medycyny Sądowej. Nie wydaje mi się aby były archiwizowane protokoły milicyjne czy wyniki sekcji zwłok. Podsumowanie tego wszystkiego – moim zdaniem - będzie jedynie w karcie zgonu.