Jak wywodzono szlachectwo?
: śr 09 gru 2020, 16:36
Zamówiłem w DAŻO teczkę moich przodków.
Jednocześnie wpadły mi w ręce pierwsze strony "innych" Dobrzyńskich, gdzie okazało się, że pierwsi z wymienionych ich przodków mają te same imiona co moich.
Pasują mniej więcej lata.
Wywodzą się od takich samych jak u mnie, Szymona i jego syna Andrzeja.
Mój Andrzej wspomniany jest, że przekazał testamentem połowę majątku młodszemu z synów, Antoniemu.
U tamtych w przedstawionych dokumentach legitymacyjnych mowa jest o Synach Andrzeja: Andrzeju, Mikołaju i Stanisławie.
Czy "mój" Antoni syn Andrzeja mógłby być bratem trzech, wyżej wymienionych?
Czy możliwym jest, że poszczególne gałęzi rodu podawały co tam miały lub wiedziały, bądź trzymali się tylko tego, co im było niezbędne czyli w linii prostej?
W moim przypadku dodatkowo pasowało by połączenie tych gałęzi w związku z "jakimiś" zażyłościami pomiędzy moim prapra dziadkiem a rodziną, w którą wżenili się potomkowie "tamtych" Szymona i Piotra.
Proszę znawców tematu o pomoc i pozdrawiam wszystkich
Jednocześnie wpadły mi w ręce pierwsze strony "innych" Dobrzyńskich, gdzie okazało się, że pierwsi z wymienionych ich przodków mają te same imiona co moich.
Pasują mniej więcej lata.
Wywodzą się od takich samych jak u mnie, Szymona i jego syna Andrzeja.
Mój Andrzej wspomniany jest, że przekazał testamentem połowę majątku młodszemu z synów, Antoniemu.
U tamtych w przedstawionych dokumentach legitymacyjnych mowa jest o Synach Andrzeja: Andrzeju, Mikołaju i Stanisławie.
Czy "mój" Antoni syn Andrzeja mógłby być bratem trzech, wyżej wymienionych?
Czy możliwym jest, że poszczególne gałęzi rodu podawały co tam miały lub wiedziały, bądź trzymali się tylko tego, co im było niezbędne czyli w linii prostej?
W moim przypadku dodatkowo pasowało by połączenie tych gałęzi w związku z "jakimiś" zażyłościami pomiędzy moim prapra dziadkiem a rodziną, w którą wżenili się potomkowie "tamtych" Szymona i Piotra.
Proszę znawców tematu o pomoc i pozdrawiam wszystkich