prośba o przetłumaczenie tekstu z łaciny OK

Tłumaczenia dokumentów napisanych w łacinie, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Przybyl_Tomasz

Sympatyk
Posty: 13
Rejestracja: pt 08 lis 2013, 21:32
Lokalizacja: Kraków/Cieklińsko

prośba o przetłumaczenie tekstu z łaciny OK

Post autor: Przybyl_Tomasz »

Z góry dziękuję za pomoc.

To fragment metryk parafialnych (zgony), ale z jakaś inną, niż typowa, treścią dot. dwu miejscowości.
Obrazek
Ostatnio zmieniony czw 14 sty 2021, 09:18 przez Przybyl_Tomasz, łącznie zmieniany 1 raz.
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15141
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Andrzej75 »

To jest cała nowelka…

***

Godne poznania
Młodkowice i Lipa
Roku jw., 28 X między wsiami Młodkowice i Lipa, po prawej stronie idąc do wsi Młodkowice, za lasem zwanym Sobocisko, między drogami prowadzącymi ze wsi Młodkowice do Jachymowic i Cisza, znaleziono zwłoki człowieka, nie wiadomo przez kogo zabitego i jakiego był ów człowiek stanu i jak był zwany, mówią jednak, że ów zabity ukradł jakiemuś szlachcicowi z jakiejś wsi 2400 złotych węgierskich, a mianowicie 800 potrójnych złotych, liczący 24 lata, bez sakramentów; znaleziono go zaś, jak mówią, na 4 dzień po śmierci, położonego na wielu drwach, a na głowie tegoż zabitego był wielki kamień, splamiony żywą krwią; chociaż nie wiadomo, jakiej był religii, to jednak przez dostatecznie roztropnego wielebnego brata Serafina, kapelana kazanowskiego, podczas mojej nieobecności, tzn. wyżej wspomnianego komendarza, został pochowany na cmentarzu za kaplicą św. Rozalii od południa, 10 kroków od niej. Pomódl się za niego, najgodniejszy czytelniku.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - łacina”