Pracownik przymusowy podczas wojny

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

matey_92
Posty: 3
Rejestracja: wt 26 sty 2021, 17:47

Pracownik przymusowy podczas wojny

Post autor: matey_92 »

Witam

Przepraszam jeżeli temat już się przewinął a najprawdopodobniej tak. Chciałbym się dowiedzieć czy jest szansa na uzyskanie jakichkolwiek dokumentów potwierdzających obecność mojego dziadka jako pracownika przymusowego w Niemczech w czasach II wojny światowej. Napisałem już do :
https://arolsen-archives.org/
Moja prośba gdzie jeszcze mogę szukać jakichkolwiek informacji ?

Z góry bardzo dziękuję i pozdrawiam
Anna.Teo

Sympatyk
Posty: 13
Rejestracja: pn 07 gru 2020, 21:02
Lokalizacja: Świebodzice

Pracownik przymusowy podczas wojny

Post autor: Anna.Teo »

https://straty.pl/pl/

Na tej stronie znalazłam informacje o moich babciach i kilku innych członkach rodziny
matey_92
Posty: 3
Rejestracja: wt 26 sty 2021, 17:47

Pracownik przymusowy podczas wojny

Post autor: matey_92 »

Dziękuję bardzo za odpowiedź, niestety nie znalazłem niczego ale szukam dalej.
Michal_Sk

Sympatyk
Ekspert
Posty: 87
Rejestracja: ndz 01 lip 2018, 20:29

Pracownik przymusowy podczas wojny

Post autor: Michal_Sk »

Wspominałeś że napisałeś do Aroslen, a czy skorzystałeś z ich zasobu online? Nie jest pełen (moi dziadkowie tam nie figurują a dokumenty się znalazły) ale stanowi fajny punkt wyjścia do poszukiwania dokumentów (polecam wyszukiwanie po dacie urodzenia i zniemczonych nazwiskach):

https://collections.arolsen-archives.org/en/search/

Dodatkowo można zgłosić kwerendę do IPN - mi wyciągnęli dokumenty z Arolsen, ale także wspomnienia mojego ś.p. dziadka z lat 80 kiedy ubiegał się o zadośćuczynienie oraz dokumenty z lokalnego Arbeitsamstu.

Jeśli znajdziesz dokumenty, możesz również je wysłać do straty.pl na wypadek gdyby inne osoby z rodziny również poszukiwały tego typu informacji a nie wiedziały o tym że już je pozyskałeś.

Chciałbym też wspomnieć że zgodnie z regulaminem należy podpisywać swoje posty.
Pozdrawiam,
Michał
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6301
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Otrzymał podziękowania: 7 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Awatar użytkownika
Raph_D

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 192
Rejestracja: wt 16 cze 2020, 10:22

Pracownik przymusowy podczas wojny

Post autor: Raph_D »

W zależności w jakiej części Niemiec przebywał - można próbować Bundesarchiv. Na moje zapytanie jednak (obóz na terenie byłego NRD) odpisali, że większość dokumentów pojechała do ZSRR i obecnie są w CAMO - archiwum rosyjskiego MON.

Nie wiem, jaka instytucja zajmuje się obecnie archiwami ZBoWiD ale to też dobry trop.

Powodzenia w poszukiwaniach.

Rafał
Pozdrawiam
Rafał
Awatar użytkownika
k_skrzyp

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 146
Rejestracja: czw 14 lut 2013, 17:20
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 1 time

Pracownik przymusowy podczas wojny

Post autor: k_skrzyp »

W ankietach do wyrobienia dowodu osobistego w latach 50. było pytanie o miejsce zamieszkania w czasie okupacji.
Ankiety przechowywało Powiatowe Biuro Dowodów Osobistych. Z czasem trafiły do archiwum urzędu miasta albo do AP, albo przepadały...
Kamil
matey_92
Posty: 3
Rejestracja: wt 26 sty 2021, 17:47

Pracownik przymusowy podczas wojny

Post autor: matey_92 »

Przede wszystkim bardzo dziękuję wszystkim za szybkie i pomocne odpowiedzi.

@Michal_Sk Tak przeszukałem bazę i nie znalazłem poszukiwanych przeze mnie informacji. Oczywiście jeżeli mam nadzieję uda mi się uzyskać informację podam całą drogę jaką trzeba przejść :)

@Kaczmarek_Aneta napisałem do http://www.fpnp.pl/ dziękuje za podsunięcie możliwości.

@Raph_D Dziadek przebywał w miejscowości Hannover a więc późniejszym RFN z tą różnicą że ze wspomnień pamięta wyzwolenie przez amerykanów a potem przejęcie przez rosjan więć różnie to może być. Napisałem również do Bundesarchiv, myślę czy nie celuję zbyt wysoko ale warto spróbować. Dziadek nigdy nie wnosił o jakiekolwiek odszkodowanie. Podczas powrotu do domu spalił dokument z radością. Teraz okazuje się, że byłby bardzo przydatny.

@k_skrzyp świetny trop, na pewno spróbuję.

Dziękuję bardzo wszystkim oraz pozdrawiam

Mateusz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”