Zawód - Camerarius??
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
- kwroblewska

- Posty: 3402
- Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował: 10 times
- Otrzymał podziękowania: 13 times
Zawód - Camerarius??
Podpisuj posty [regulamin forum], bo nie wiem jak się do ciebie mahakali zwracać.
Wtedy to raczej była funkcja, camerarius był urzędnikiem, co napisano za słowem camerarius?
skorzystaj np z https://genealodzy.pl/Latin-index-letter-C.phtml pod literką C
_____
Krystyna
Wtedy to raczej była funkcja, camerarius był urzędnikiem, co napisano za słowem camerarius?
skorzystaj np z https://genealodzy.pl/Latin-index-letter-C.phtml pod literką C
_____
Krystyna
-
Andrzej75

- Posty: 15149
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Zawód - Camerarius??
Tak jak napisała Krystyna: trzeba znać kontekst tego słowa; bez kontekstu nie dojdzie się konkretnego znaczenia.
https://elexicon.scriptores.pl/pl/lemma ... aslo_pelny
Ten wyraz ma mnóstwo znaczeń — w zależności od czasu, miejsca, osoby.
Najlepiej byłoby zamieścić zdjęcie dokumentu, gdzie to słowo występuje.
https://elexicon.scriptores.pl/pl/lemma ... aslo_pelny
Ten wyraz ma mnóstwo znaczeń — w zależności od czasu, miejsca, osoby.
Najlepiej byłoby zamieścić zdjęcie dokumentu, gdzie to słowo występuje.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Zawód - Camerarius??
Całość wpisu tu,
https://szukajwarchiwach.pl/53/3334/0/6 ... RoC0YyPhSQ
wpis nr 6, Adalbertus, Ojciec walenty i Julianna Hylak
Kontekstu raczej nie ma oprócz samego Camerarius, albo ja źle odczytuje...
https://szukajwarchiwach.pl/53/3334/0/6 ... RoC0YyPhSQ
wpis nr 6, Adalbertus, Ojciec walenty i Julianna Hylak
Kontekstu raczej nie ma oprócz samego Camerarius, albo ja źle odczytuje...
Krzysztof Włodarski
-
Andrzej75

- Posty: 15149
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Kontekst jest taki: zabór pruski, r. 1819, wieś, ludność chłopska.
Wtedy i tam słowem „camerarius” określano ‘komornika’ w sensie ‘osoba mieszkająca na pokomornym’. Był to synonim łacińskiego „inquilinus” (lokator). Nie wiem, dlaczego w tej księdze raz jest napisane „camerarius”, a raz „inquilinus” — tak jakby to było coś innego.
W księdze z r. 1820 wymieniani są osobno „komornicy” i „gościnni”:
https://szukajwarchiwach.pl/53/3334/0/6 ... RoC0YyPhSQ
Ewidentnie jest to jakieś lokalne rozróżnienie; być może „inquilinus” to ‘komornik’, a „camerarius” — ‘gościnny’ (albo na odwrót?). Trzeba by porównać księgę z 1820 r. z innymi latami i sprawdzić dzieci tych samych rodziców; mogłoby to pomóc w wyjaśnieniu, jaki w tej księdze stosowano łaciński odpowiednik dla komornika, a jaki dla gościnnego.
W każdym razie nie chodzi tu o zawód ani o urząd, ale o pozycję społeczno-majątkową.
Wtedy i tam słowem „camerarius” określano ‘komornika’ w sensie ‘osoba mieszkająca na pokomornym’. Był to synonim łacińskiego „inquilinus” (lokator). Nie wiem, dlaczego w tej księdze raz jest napisane „camerarius”, a raz „inquilinus” — tak jakby to było coś innego.
W księdze z r. 1820 wymieniani są osobno „komornicy” i „gościnni”:
https://szukajwarchiwach.pl/53/3334/0/6 ... RoC0YyPhSQ
Ewidentnie jest to jakieś lokalne rozróżnienie; być może „inquilinus” to ‘komornik’, a „camerarius” — ‘gościnny’ (albo na odwrót?). Trzeba by porównać księgę z 1820 r. z innymi latami i sprawdzić dzieci tych samych rodziców; mogłoby to pomóc w wyjaśnieniu, jaki w tej księdze stosowano łaciński odpowiednik dla komornika, a jaki dla gościnnego.
W każdym razie nie chodzi tu o zawód ani o urząd, ale o pozycję społeczno-majątkową.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043