Strona 1 z 1

Wywiezieni do Rosji (1939) i bezpośrednio do Niemiec (1940)

: czw 28 sty 2021, 14:21
autor: Marlena.P.
Czy ktoś z Państwa się orientuje, na jakiej podstawie (umowa ZSRR z Rzeszą?) Polacy wywiezieni w głąb Rosji na początku wojny, zostali skierowani na roboty do Niemiec.

Jest to przykład mojego dziadka - udało mi się zebrać informacje dotyczące jego pobytu w Niemczech (od wiosny 1940), jednak nie wiem, jak to wyglądało, że wywieziony w głąb Rosji pewnie ok. października-listopada 1939 (jechał ok. 2 tyg. w wagonie bydlęcym), został skierowany - jako rolnik - bezpośrednio do Niemiec i w Niemczech znalazł się w kwietniu 1940.

Będę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi.

: czw 28 sty 2021, 15:18
autor: Krystyna.waw
Co rozumiesz przez "skierowany jako rolnik"?
Roboty przymusowe u kogoś, jakieś osiedlenie?
Może uciekł z rosyjskiego obozu i Niemcy go złapali?
Między Niemcami a ZSRR wymiana handlowa była ogromna. Może jechał z jakimś transportem?

: czw 28 sty 2021, 16:39
autor: Marlena.P.
Oficerowie wywiezieni do Rosji skończyli w Katyniu, natomiast chłopi (rolnicy) byli na mocy jakiegoś porozumienia (chyba), wywożeni na roboty przymusowe do Niemiec.
Mój dziadek był u bauera w okolicach Fuldy. To mam zbadane.

Mi chodzi o zbadanie okoliczności, w których się to działo - drogi do Rosji i z Rosji do Niemiec.

Wiele osób pisze o wywiezieniu swoich przodków na roboty do Niemiec, ale zwykle prosto z Polski. Ja chciałam podjąć wątek tej wywózki z Rosji.

: czw 28 sty 2021, 18:16
autor: Raph_D

: czw 28 sty 2021, 18:49
autor: adamrw
Z tego co wiem po zakończeniu działań wojennych Niemcy dogadali się z Rosjanami i umożliwiali osobom mającym niemieckie pochodzenia, a znajdującym się na terenach ZSRR, wyjazd na zachód (na polskie tereny okupowane przez Niemców, ale może też dalej). O ile pamiętam na początku była rejestracja chętnych, później realizowana była repatriacja. Z czasem repatriacja straciła impet i wiele osób, które zapisały się na wyjazd na tereny niemieckie nie tylko tam nie trafiło, ale na podstawie tych samych list było wywożonych na wschód po oziębieniu stosunków między Niemcami i ZSRR.

Poniżej fragment wspomnień Ireny Frost z Pińska:
Frost is an ethnically German name. At the start of WWII, the Germans contacted the family. They were asked if they wanted to relocate to the German side of the partition and live near Warsaw. Irena remembers reading the letter and hearing her parents say, “They would have none of that!”

Rodzice Ireny, o których powyżej mowa, zmarli w 1942 próbując dotrzeć do Armii Andersa, po uwolnieniu z miejsc, gdzie ich wywieźli Rosjanie w czerwcu 1941.

: czw 28 sty 2021, 18:49
autor: jamiolkowski_jerzy
Niby wszystko jest możliwe ale aby polski jeniec który trafił do niewoli sowieckiej został w 1940 wywieziony na roboty do Niemiec nie chce mi się wierzyć. Polscy żołnierze albo byli wypuszczani do domu albo trafiali do obozów pracy w ZSRR. Rosjanom ich praca choćby w kopalniach i na budowach była bardzo potrzebna. Osobiście znam tylko takie przypadki. Po co by Sowieci mieli darmowych robotników wysyłać do Niemiec? Szukałbym najpierw dokumentacji potwierdzającej sowiecka niewolę .
Czym innym była sytuacja wywózek ludzi na roboty przez Niemców z terenów ZSRR po 22 czerwca 1941 roku, po zajęciu tych terenów..
Czy opis zdarzeń z lat 1939 -1940 oparty jest na ustnym przekazie czy na jakichś dokumentach? Co oznacza udało mi się zebrać informacje dotyczące jego pobytu w Niemczech (od wiosny 1940)? To jakieś dokumenty?

: pt 29 sty 2021, 10:24
autor: Raph_D
Tak jak pisze Adam - repatriacje osób deklarujących pochodzenie niemieckie odbywały sie na podstawie tajnego załącznika do Traktatu o granicach i przyjaźni III Rzesza-ZSRR z 28 września 1939 r. (tzw. II-gi pakt Ribbentrop-Mołotow).

Rafał