Strona 1 z 1

Sklejner

: pt 29 sty 2021, 12:58
autor: Agnieszka_K
Dzień dobry.

Czy ktoś z Państwa spotkał się z nazwiskiem Sklejner?
Z informacji uzyskanych z USC w Młodzieszynie wynika, że Feliksa Sklejner była żoną Bartłomieja Krop. Jestem zaskoczona, ponieważ w bezie geneteki występuje tylko Bartłomiej Krop i Felicjana Studniarek.

Jakie w takim razie może być pochodzenie nazwiska Sklejner? Czy ktoś z Was spotkał się z tym nazwiskiem lub podobnie brzmiącym?

Nazwisko Sklejner

: pt 29 sty 2021, 13:13
autor: Arek_Bereza
Ale może szerzej co to za info z USC? Indeksy z Młodzieszyna są późniejsze są w sensie nie obejmują urodzeń tej pary. Poza tym niektóre dzieci rodziły się w parafii Rybno

: pt 29 sty 2021, 13:16
autor: Sroczyński_Włodzimierz
..z której księgi są na parafii i chyba nic o zdjęciach tych ksiąg nie wiemy ..
tzn o
https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... =277&y=475
i sąsiednich

: pt 29 sty 2021, 13:20
autor: Arek_Bereza

: pt 29 sty 2021, 13:31
autor: Agnieszka_K
Informacja wyjęta z aktu zgonu mojej 2xprababci. Sam odpis dostanę dopiero w przyszłym tygodniu.

: pt 29 sty 2021, 13:35
autor: Arek_Bereza
No to trzeba poczekać. Wiarygodność aktów zgonu jest czasem wątpliwa. Zobaczymy kto zgłaszał

: pt 29 sty 2021, 13:39
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Myślę, że
- AZ najmniej wiarygodny z zestawu ASC
- nie "Skleiner" a "z Kleinerów/Klajnerów" jak np Ewa Studniarek za Józefem Klajnerem

: pt 29 sty 2021, 13:43
autor: Agnieszka_K
Też może być.... Próbuję dojść do informacji o pochodzenie Kropów. Podobno siostra mojego pradziadka twierdziła, że Krop pochodzili z niemieckiej rodziny Krupp (jej zdaniem nazwisko Krop było spolszczoną wersją Kruppów).

: pt 29 sty 2021, 14:39
autor: Arek_Bereza
tak dla porządku jeszcze jedna córka (pewnie jedna z najstarszych)
https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... =1&x=0&y=0

ta tezy o niemieckim pochodzenia możliwa, ale nazwisko Krop w sąsiednich parafiach licznie i od dawna występuje więc wniosek odważny dość

: pt 29 sty 2021, 16:43
autor: Agnieszka_K
Byla jeszcze Michalina Krop, moja pra prababka. Zmarła właśnie w Młodzieszynie. Mój cioteczny dziadek mówił, że pamiętał jej brata Jana. Na to wychodzi, że rodzina liczna.

Trzeba czekać na akt zgonu, bez niego nie będę w stanie ruszyć dalej.