Kruszewscy z Sumin, Sumówko gm. Osiek\Imielnica k./Płocka.
: sob 06 lut 2021, 22:12
Od bardzo długiego już czasu bezskutecznie poszukuję informacji na temat dużej rodziny Kruszewskich z miejscowości Sumin (Sumówko) gm. Osiek, dawny Powiat Rypin.
W roku 1914 Zofia Kruszewska zakupiła od Hermana Heldta (interesuje mnie i jego osoba. Możliwe,że z jego osobą wiąże się tragedia, o której było głośno w całej okolicy-moja śp. Babcia nawet potrafiła zaśpiewać piosenkę jaka była popularna przed wojną w Jej stronach-Powiat Sierpc ) część majątku ziemskiego Sumin. Miała ona wraz z mężem Wilhelmem dzieci: Stanisława, Martę, Filipa, Magdalenę, Jana, Benjamina, Daniela, Wilhelma, Juliana i Elżbietę.
Informacje te pochodzą z aktu notarialnego.
Nie posiadam o tych wszystkich ludziach ,żadnych danych wynikających np. aktów USC. Absolutnie nic nie mogę znaleźć. Możliwe jest to, że przynajmniej część z dzieci Zofii Kruszewskiej urodziło się w miejscowości Imielnica koło Płocka.W roku 1914 być może była ona wdową i z całą pewnością miedzkała w Sumówku.
Brak aktów związanych z tymi ludźmi można tłumaczyć tym, iż najprawdopodobniej byli oni wyznania baptystycznego. Możliwe, że Zofia wraz z dziećmi po śmierci męża powróciła w rodzinne strony.(ale brak jest śladu w aktach katolickich oraz Ewangelicko-Augsburskich Par. Michałki).
Baptyzm narodził się na ziemiach polskich za życia Zofii i jej męża-brałem to pod uwagę. I nic... .Nigdzie. Liczę już jednie na jakiś przypadek... . Może ktoś, gdzieś...(?).
Szukam wszelkich informacji o tych wszystkich osobach. Chętnie bym nawiązał kontakt z ich potomkami.
Z góry serdecznie dziękuję za wszelką pomoc.
W roku 1914 Zofia Kruszewska zakupiła od Hermana Heldta (interesuje mnie i jego osoba. Możliwe,że z jego osobą wiąże się tragedia, o której było głośno w całej okolicy-moja śp. Babcia nawet potrafiła zaśpiewać piosenkę jaka była popularna przed wojną w Jej stronach-Powiat Sierpc ) część majątku ziemskiego Sumin. Miała ona wraz z mężem Wilhelmem dzieci: Stanisława, Martę, Filipa, Magdalenę, Jana, Benjamina, Daniela, Wilhelma, Juliana i Elżbietę.
Informacje te pochodzą z aktu notarialnego.
Nie posiadam o tych wszystkich ludziach ,żadnych danych wynikających np. aktów USC. Absolutnie nic nie mogę znaleźć. Możliwe jest to, że przynajmniej część z dzieci Zofii Kruszewskiej urodziło się w miejscowości Imielnica koło Płocka.W roku 1914 być może była ona wdową i z całą pewnością miedzkała w Sumówku.
Brak aktów związanych z tymi ludźmi można tłumaczyć tym, iż najprawdopodobniej byli oni wyznania baptystycznego. Możliwe, że Zofia wraz z dziećmi po śmierci męża powróciła w rodzinne strony.(ale brak jest śladu w aktach katolickich oraz Ewangelicko-Augsburskich Par. Michałki).
Baptyzm narodził się na ziemiach polskich za życia Zofii i jej męża-brałem to pod uwagę. I nic... .Nigdzie. Liczę już jednie na jakiś przypadek... . Może ktoś, gdzieś...(?).
Szukam wszelkich informacji o tych wszystkich osobach. Chętnie bym nawiązał kontakt z ich potomkami.
Z góry serdecznie dziękuję za wszelką pomoc.