Zagadka kryminalna i tajemnica Virtuti Militari
: pn 15 lut 2021, 12:08
Dzień dobry, natrafiłam w swoich rodzinnych poszukiwaniach na zagadkę kryminalną. Otóż w relacji nieżyjącej siostry mojej babci zapisano wzmiankę o Salomei Musiełło/Mosioł żonie Andrzeja Mosioła/Musiełło (dokonał zmiany nazwiska na Musiełło), ale ciągle nastręcza mi to problemów, bo wyszukiwarki zwykle zmieniają albo nie rozpoznają takiej formy tego nazwiska.
Andrzej i Salomea byli krewnymi mojej prababci Marianny Siewierskiej, wg. relacji rodzinnych wuj Andrzej z żoną przejęli opiekę nad Marianną i kształcili ją itd. Andrzej jest zresztą świadkiem na ślubie u Marianny i jej męża Jana Józefa.
W każdym razie, wg wyżej wspomnianej relacji, Salomea została zamordowana w jakichś brutalnych okolicznościach około roku 1920 na terenie "sparcelowanej część majątku Świeżawskich." I tutaj przechodzę do kolejnej części tematu, a mianowicie tajemnicy orderu Virtuti Militari oraz rodzinnej ziemi.
Order ten, rzekomo otrzymał mój pradziadek Jan Józef Parol za udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Jednak nikt w mojej rodzinie tego orderu nie posiada, wiemy jedynie że pradziadek został nim odznaczony, był wielkim fanem Józefa Piłsudskiego (nazwał córki tak jak Piłsudski) i za udział w walkach otrzymał lub kupił także ziemie (i tutaj z kolei pojawiają się dwa warianty historii - jedni twierdzą, że w Minkowicach inni, że w Andrzejówce - obie miejscowości znajdują się na terenie województwa Lubelskiego, ale kawałek od siebie. W relacji jest informacja, że nabył te ziemie właśnie po tych Świeżawskich)
Wyszukiwałam zarówno Salomeę jak i Jana Józefa Parola, uczestnika walk oraz
jakieś informacje, że rzeczywiście figuruje takie nazwisko w spisach żołnierzy i rzeczywiście wyskakują mi zapisy na ten temat, ale pamiętam, że trafiłam też na jakieś nieścisłości, a chciałabym jak najwierniej odtworzyć te informacje i zyskać pewność, że chodzi o mojego pradziadka a nie jakiegoś innego Józefa Parola.
Jeżeli zaś chodzi o Salomeę to też chciałabym znaleźć np. jej akt zgonu, żeby dowiedzieć się o ewentualnych okolicznościach jej śmierci, ale wyszukiwarki nie wypluwają mi żadnych rekordów o takiej osobie. Jej mąż Andrzej, był kolejarzem a w 1919 roku pracował na komisariacie w Lublinie, bodajże jako sekretarz. Trafiłam na niego po roku 1921/22 i figurował już jako wdowiec.
Zupełnie nie wiem jak zebrać do kupy i potwierdzić te informacje odnośnie śmierci Salomei oraz orderu i udziału w walkach Jana Józefa.
Czy po tylu latach dałoby się dowiedzieć gdzie dokładnie w Andrzejówce był ten dom i tak samo w Minkowicach? Wiem, że domy były na pewno dwa, bo najpierw mieszkali w tej Andrzejówce a w czasie wojny przeniesli się do Minkowic.
Czy istnieje jakiś zbiór danych na temat kto dokładnie i w jakich okolicznościach otrzymał takie wysokie odznaczenie? Jan Józef Parol urodził się w 1889 roku.
Tak samo kwestia śmierci Salomei Musiełło zd. Sucheckiej - może ktoś natknął się na takie nazwisko w wyszukiwarkach skanów z Lubelszczyzny? Może ktoś ma dostęp do skanów z parafii z okolic Hrubieszowa?
Bardzo mnie to wszystko ciekawi i liczę na pomoc, może wspólnie uda nam się coś ustalić. Rodzina ma bardzo szczątkowe, pomieszane i chaotyczne informacje ze sporą dozą dopowiedzeń i fantazji na temat tych wydarzeń, więc chciałabym dojść do suchych, konkretnych faktów.
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam
Andrzej i Salomea byli krewnymi mojej prababci Marianny Siewierskiej, wg. relacji rodzinnych wuj Andrzej z żoną przejęli opiekę nad Marianną i kształcili ją itd. Andrzej jest zresztą świadkiem na ślubie u Marianny i jej męża Jana Józefa.
W każdym razie, wg wyżej wspomnianej relacji, Salomea została zamordowana w jakichś brutalnych okolicznościach około roku 1920 na terenie "sparcelowanej część majątku Świeżawskich." I tutaj przechodzę do kolejnej części tematu, a mianowicie tajemnicy orderu Virtuti Militari oraz rodzinnej ziemi.
Order ten, rzekomo otrzymał mój pradziadek Jan Józef Parol za udział w wojnie polsko-bolszewickiej. Jednak nikt w mojej rodzinie tego orderu nie posiada, wiemy jedynie że pradziadek został nim odznaczony, był wielkim fanem Józefa Piłsudskiego (nazwał córki tak jak Piłsudski) i za udział w walkach otrzymał lub kupił także ziemie (i tutaj z kolei pojawiają się dwa warianty historii - jedni twierdzą, że w Minkowicach inni, że w Andrzejówce - obie miejscowości znajdują się na terenie województwa Lubelskiego, ale kawałek od siebie. W relacji jest informacja, że nabył te ziemie właśnie po tych Świeżawskich)
Wyszukiwałam zarówno Salomeę jak i Jana Józefa Parola, uczestnika walk oraz
jakieś informacje, że rzeczywiście figuruje takie nazwisko w spisach żołnierzy i rzeczywiście wyskakują mi zapisy na ten temat, ale pamiętam, że trafiłam też na jakieś nieścisłości, a chciałabym jak najwierniej odtworzyć te informacje i zyskać pewność, że chodzi o mojego pradziadka a nie jakiegoś innego Józefa Parola.
Jeżeli zaś chodzi o Salomeę to też chciałabym znaleźć np. jej akt zgonu, żeby dowiedzieć się o ewentualnych okolicznościach jej śmierci, ale wyszukiwarki nie wypluwają mi żadnych rekordów o takiej osobie. Jej mąż Andrzej, był kolejarzem a w 1919 roku pracował na komisariacie w Lublinie, bodajże jako sekretarz. Trafiłam na niego po roku 1921/22 i figurował już jako wdowiec.
Zupełnie nie wiem jak zebrać do kupy i potwierdzić te informacje odnośnie śmierci Salomei oraz orderu i udziału w walkach Jana Józefa.
Czy po tylu latach dałoby się dowiedzieć gdzie dokładnie w Andrzejówce był ten dom i tak samo w Minkowicach? Wiem, że domy były na pewno dwa, bo najpierw mieszkali w tej Andrzejówce a w czasie wojny przeniesli się do Minkowic.
Czy istnieje jakiś zbiór danych na temat kto dokładnie i w jakich okolicznościach otrzymał takie wysokie odznaczenie? Jan Józef Parol urodził się w 1889 roku.
Tak samo kwestia śmierci Salomei Musiełło zd. Sucheckiej - może ktoś natknął się na takie nazwisko w wyszukiwarkach skanów z Lubelszczyzny? Może ktoś ma dostęp do skanów z parafii z okolic Hrubieszowa?
Bardzo mnie to wszystko ciekawi i liczę na pomoc, może wspólnie uda nam się coś ustalić. Rodzina ma bardzo szczątkowe, pomieszane i chaotyczne informacje ze sporą dozą dopowiedzeń i fantazji na temat tych wydarzeń, więc chciałabym dojść do suchych, konkretnych faktów.
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam