Strona 1 z 2

RODO a Geneteka

: pn 22 lut 2021, 16:48
autor: MonikaNJ
Nie wiem czy mam zwidy , czy może zmieniło się coś w prawie ?????
:shock:
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... rdertable=[[0,%22asc%22],[1,%22asc%22],[2,%22asc%22]]&searchtable=&rpp1=800&rpp2=50
pozdrawiam monika

: pn 22 lut 2021, 16:55
autor: Sroczyński_Włodzimierz
chodzi o rodziców z okresu 1945-1949?

Rodo a Geneteka

: pn 22 lut 2021, 16:55
autor: Chrzanowski_Stanisław
Zapewne w tym względzie w prawie nic się nie zmieniło.
Tyle, że RODO dotyczy osób żyjących.

: pn 22 lut 2021, 17:00
autor: MonikaNJ
Sroczyński_Włodzimierz pisze:chodzi o rodziców z okresu 1945-1949?
owszem , choć pewnie do tej pory RODO przestaje ich obowiązywać - przynajmniej w większości(pewnie nikt i tak nie będzie tego sprawdzał) ale i tak mnie to zaskoczyło.
pozdrawiam monika

: pn 22 lut 2021, 17:31
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Zgodnie z ochroną kościelnych ksiąg, a nawet ostrzej - dostępne są w ArchWarsz. księgi zgonów 1945 i starsze. Mogły by być i ciut młodsze (do 1950 włącznie chyba..do sprawdzenia teraz czy 1950 czy 1960 czy 1970)
warto byłoby zajrzeć w publikację z 2020
"Praktyczne wskazania z dnia 13 września 2020 r. dotyczące ochrony danych osobowych w archiwach kościelnych wydane przez KIOD."

Można (a czy należy?) przyjąć jeszcze ostrzejsze, np (ale to nie jest jakiś złoty standard) jak przy państwowych: ASC zgonów (80 lat), jak przy sądowych (70 lat), ewidencji ludności etc.

Nie jest luźniej niż w instytucji udostępniającej (i ma to sens).
A czy powinno być ostrzej?
To nie dokumenty, a spisy (1946 i młodsze)..czyli nie ma w pełni jednoznacznej identyfikacji potencjalnie żyjącego tj potencjalnej osoby)
plus kwestia praktyki/sensowności nakładania ograniczeń - jak wyszło w okresie "mniej ochronnym" to chyba po ptakach wszak APy nie wycofują nieowzmiankowanych urodzeń z 1917 czy 1918
są ( i my publikujemy też, nie tylko APy i NAC) księgi, a nie skorowidze urodzeń z aktami urodzeń żyjących 105latków, nie "może żyjących" a na pewno żyjących
zdane do APów i opublikowane były wtedy, gdy 100 lat od zamknięcia wystarczało, bez badania innych warunków

łatwiej to (info ze skorowidzów zgonów 1949 zawierających coś o rodzicach) obronić niż przechowywanie i obróbkę informacji o urodzeniach młodszych niż 100 lat
ale ... jakieś "ale" jest:)


chcesz mocniej?
1980 13 Waldemar Kowalik Czesław Leokadia Krasny Kiczki Kiczki Uwagi: Posiadały, zm. 17.07.1980, ojciec: Czesław Kowalik, matka: Leokadia z d. Krasny, małż/stan: kawaler, info: urodzony 25.08.1954 Data zgonu: 17.07.1980 r. etc
z zakresu
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... _date=1980

: pn 22 lut 2021, 17:48
autor: lubkap3
W przypadku tych niby żyjących rodziców RODO praktycznie nie ma zastosowania, bo brak np. wieku rodziców. Samo imię i nazwisko nie jest chronione. Druga sprawa to w Polsce doszło do głupoty totalnej. Zobaczcie, że np. we Francji (też UE) ichniejszy urząd publikuje info o zmarłych, data i miejsce urodzenia, data i miejsce zgonu. I po kłopocie
Andrzej

: pn 22 lut 2021, 17:56
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Nie jest po kłopocie, że Francja czy RFN ma w nosie KE czy TSUE:)
Tzn jeśli to nie jest duży problem to nie dlatego że "Francuzi mogą"..to jak z deficytem budżetowym było w strefie euro:)
np
Kiczki Z 1974 nr 4
Kiczki Z 1975 nr 16
może Ok, może nie Ok, ale jeśli coś haczy to nie zgon z 1949 czy 1950 z warszawskich Wsz. Św. wstawiony 10 lat temu z bardzo wtórnych (z błędami etc) skorowidzów ksiąg kościelnych (nie ASCków) tylko np te dwa powyższe

: pn 22 lut 2021, 17:59
autor: MonikaNJ
OK przyswoiłam. Nie to, żebym była na "nie" bo przecież o to chodzi w genetece aby znaleźć indeks. Tak czy owak...Nowak - nie ukrywam , że się nie spodziewałam i zaskoczyło mnie to.
pozdrawiam monika

: pn 22 lut 2021, 18:04
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Problem w rozumieniu "zagadnienie " jest - jak najbardziej.
Problem wtedy, gdy istnienie takiego indeksu sprzed dekady czy więcej ma być argumentem za tym, żeby dziś "koniecznie przyjmować" duuużo bardziej wątpliwe.
Moim zdaniem* oczywiście.


* tak pamiętam, że to moim zdaniem - jak najbardziej to subiektywne i bez podparcia się tu papierami:)

: pn 22 lut 2021, 18:42
autor: diabolito
Sroczyński_Włodzimierz pisze:Nie jest po kłopocie, że Francja czy RFN ma w nosie KE czy TSUE:)
Możesz Włodku przybliżyć co konkretnie mają w nosie?

Ochrona danych osobowych nie dotyczy osób zmarłych. Wynika to wprost z zapisu RODO, zgodnie z którym "niniejsze rozporządzenie nie ma zastosowania do danych osobowych osób zmarłych". Przewidziana jest możliwość przyjęcia przez państwa członkowskie przepisów o przetwarzaniu danych osobowych osób zmarłych. Ale skoro ich nie ma to w zakresie, w jakim informacje o śmierci dotyczą tylko osoby zmarłej, nie ma zagrożenia, że dojdzie do naruszenia przepisów RODO.

: pn 22 lut 2021, 18:50
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Jaki jest okres ochrony aktów zgonu zawierających dane rodziców zmarłego we Francji?
Jaki jest okres ochrony aktów zgonu zawierających dane rodziców zmarłego w RFN ?
Polska jako pierwsza i jako jedyna (z tego co wiem - do tej pory) w tak szerokim zakresie implementowała RODO (np w ustawie Prawo o ASC - eliminując cezurę czasu jako wystarczający warunek)

Nie ma czegoś takiego jak dane osobowe osób zmarłych. Osoba jest osobą dopóki żyje. Mówimy o ochronie danych osób (czyli żyjących, a ściślej potencjalnie żyjących), które np w aktach zgonów mogą występować. a w konkretnym przypadku - chodzi o rodziców. Szerzej np o zgłaszających czy pobierających odpis. Ale nie rozszerzajmy:)

: pn 22 lut 2021, 20:16
autor: piotr_nojszewski
Dla przypomnienia w Niemczech urzędowe ograniczenie publikacji metryk zgonu wynosi 30 lat. Ale dotyczy to urzędowych akt stanu cywilnego. czyli w praktyce archiwów państwowych / landowych i USC.
Inne instytucje mogą to ustawiać inaczej.
I w Polsce jest podobnie. Właściciel może określić zasady.

: pn 22 lut 2021, 20:23
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Czy w niemieckim AZ z 1985 roku będą dane rodziców zmarłego?
czy każdy może dostać informacje z tego aktu z 1985 roku?

: pn 22 lut 2021, 21:16
autor: Tomasz_Lenczewski
Przykładem szerokiego udostępnienia drukiem danych metrykalnych osób żyjących są akta parafii diecezji łuckiej księdza Żurka. No cóż ... powiedzieli mi w USC. Jestem zwolennikiem, jak najszerszego udostępniania akt osobowych również żyjących pod warunkiem odpowiedzi na pytania kto wnioskuje i w jakim celu? Tym bardziej, że są instytucje, gdzie RODO nie obowiązuje i po spełnieniu wymogów ustawowych można otrzymać akta osoby żyjącej czy figurującej w systemie PESEl po podpisaniu stosownego oświadczenia o prawnej odpowiedzialności za publikację materiałów w nich zawartych.

: pn 22 lut 2021, 21:21
autor: Sroczyński_Włodzimierz
To trochę rozmywa problem - ale jak chcesz - proszę bardzo:

oburzające jest to spożywanie przez "masy" kawioru ustami przedstawicieli:
historyków upoważnionych przez docentów, dziennikarzy etc
konstytucyjny dostęp do informacji? proszę bardzo - via tzw dziennikarz
konstytucyjna wolność badań naukowych? proszę bardzo - jeśli jesteś tzw samodzielnym pracownikiem naukowych
nawet jak dotyczy to określonej grupy spożytych to jest straszne