Strona 1 z 1

Opiekun szkoły - kto to był?

: śr 31 mar 2021, 11:41
autor: Lewandowska_Dagmara
W Polskiej Deklaracji o Podziwie i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych z 1926 roku znalazłam mojego pradziadka Piotra Chudzię, który wymieniony jest jako opiekun szkoły.
http://nieskonczenieniepodlegla-ludzie. ... isy/255132

Kim byli opiekunowie szkoły? Czym się zajmowali? Czy ta funkcja była jakoś regulowana prawnie? Kto zostawał opiekunem szkoły?

W necie nie mogę nic znaleźć na ten temat.

Przybliżyłoby mi to sylwetkę pradziadka. Przybył do Brzeźnia i kupił dużo ziemi, pobudował murowany dom. Nieumiejący pisać - przynajmniej w dniu ślubu, nie wykluczam, że mógł się nauczyć lub to może nie było potrzebne w pełnieniu tej funkcji?

Akt ślubu pradziadka Piotra
https://metryki.genealodzy.pl/metryka.p ... =357&y=385

: czw 01 kwie 2021, 10:15
autor: grad
Dzień dobry
Proszę to co poniżej napiszę traktować jako swobodną moją interpretację przepisów prawa oświatowego z początków II RP.
Więc odnośnie prawa było to opisane w rozdziale III - O metryce szkolnej dekretu o obowiązku szkolnym:
https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dzie ... y-16777220

Proszę też zapoznać się z poniższym opracowaniem - szczególnie str. 88 i 89
http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Pra ... 77-101.pdf

Brak umiejętności czytania i pisania Pani przodka sprawę jednak komplikuje. Może ktoś jeszcze Pani coś w tej materii podpowie. Chociaż w przypadku szkoły do której uczęszczała moja babcia jako opiekun figuruje osoba, która też była "niegramotna".
Z poważaniem
Sławek

: czw 01 kwie 2021, 10:24
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Sądzę, że to raczej informacje o niepiśmienności (opiekunów szkoły, głównych i innych) mocno wątpliwe - oparte na źródle, które nie miało świadczyć o umiejętności pisania, czytania etc

: czw 01 kwie 2021, 18:15
autor: Rebell_Cieniewska_Grażyna
Mam zapis chrztu dziecka - stawił się...... dyrektor szkoły a na końcu jako stawający pisać nie umieją, we wszystkich wcześniejszych aktach jest podpis mego pradziadka nauczyciela, może jak awansował na tego dyrektora, to zapomniał - rzecz dzieje się na przełomie XIX i XX wieku.
Powodzenia Grażyna