Ewy(ewulab) wpisy o rodzinie,sporo wyjaśniają:
zdjęcia rodziny:
Ze strony swojej babki mają zaś pradziadka o nazwisku Dolner (ich babka i córka owego Rudolfa Dolnera nadal żyje i ma ponad 90 lat).
Mój tajemniczy Rudolf Dolner urodził się w 1881 roku w Reni, a zmarł w 1973 roku w Warszawie. Był podobno Austriakiem choć
historia Renii leżacego na pograniczu Ukrainy, Mołdawii i Rumunii nie informuje, aby miasteczko należało kiedykolwiek do Austro-Węgier.
Jego żoną została niejaka Tacjana/Tatiana Szypniewska urodzona w Łanach
w 1882 roku, ale których Łanach? pochowana w Orzyszu i udało mi się wczoraj znaleźć jej akt urodzenia, dzięki babci Ninie, która potwierdziła, że jej matka urodziła się między Chełmem, a Krasnymstawem. Obszar niby duży, ale miejscowość Łany przynależała do parafii Krasnystaw i jest!!! Nie mam pojęcia jakim cudem tych dwoje się spotkało i gdzie, ale Tatiana i Rudolf mieli trójkę dzieci i zawsze zastanawiałam się dlaczego tylko trójkę i dlaczego są tak duże odstępy czasu między urodzeniami - 1910, 1915 i 1925 żyjąca Nina. Okazało się, że dzieci umierały gdyż chorowały na hemofilię, wniosek z tego, że Tatiana była nosicielką tego paskudnego genu i jej synowie rodzili się chorzy. Przeżył Władysław urodzony w 1915, Maria urodzona w 1910 i żyjąca Johanna nazywana Niną - podobno Niemcy zmienili jej imię w czasie wojny kiedy była w obozie. Dzieci Rudolfa i Niny rodziły się w Brześciu Litewskim, mieszkali przy pięknej ulicy Szossiejnaja, na rewersie jednego ze zdjęć widnieje informacja, że zdjęcie zrobiono dziecku przy tej ulicy w domu 'lekarza od zębów', do tej pory nikt tego nie odczytał i się nad tym nie zastanawiał, napis cyrylicą. Uparcie szukałam potwierdzenia, że Szossiejnaja to ulica w Brześciu i udało się.
Ul. Szossiejnaja w 1903 roku
https://www.zielonozakreceni.pl/forum/p ... ?start=100