Strona 1 z 2

parafia Łękołody

: pn 14 cze 2021, 20:22
autor: AnnaJadwiga_Prawdzic
.
.
.

Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Starego

: pn 14 cze 2021, 23:44
autor: Bozenna
Dobry wieczor,

Na tej stronie jest linia moich przodkow Kobierzyckich z Kobierzycka. Siega 1430-ego roku.
Od lat zastanawiam sie skad pochodza te informacje i kto to jest ta "Barbara".
Nie ma zrodel. Sa tylko imiona, nazwiska i daty.
Niby wszystko sie zgadza, ale jednak, bez podanych zrodel mam watpliwosci.
Czy to jest solidna praca genealoga, czy bajkopisarstwo?

Serdecznosci,
Bozenna

Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Starego

: wt 15 cze 2021, 05:01
autor: Kaczmarek_Aneta
Dzień dobry,

tu można przeczytać więcej o autorce strony oraz wykorzystwywanych źródłach przy tworzeniu drzewa:
https://barbarafamily.eu/wbaker/pages/s ... /wstep.php

Pozdrawiam
Aneta

Re: Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Star

: wt 15 cze 2021, 08:42
autor: Eder
Bozenna pisze:Dobry wieczor,

Na tej stronie jest linia moich przodkow Kobierzyckich z Kobierzycka. Siega 1430-ego roku.
Od lat zastanawiam sie skad pochodza te informacje i kto to jest ta "Barbara".
Nie ma zrodel. Sa tylko imiona, nazwiska i daty.
Niby wszystko sie zgadza, ale jednak, bez podanych zrodel mam watpliwosci.
Czy to jest solidna praca genealoga, czy bajkopisarstwo?

Serdecznosci,
Bozenna
Znałem Barbarę, niestety odeszła już do swoich Przodków.
Drzewo robione bardzo solidnie, choć jest kilka błędów.
Dojście do średniowiecza nie jest, wbrew pozorom, takie trudne. Mając w wśród Przodków np. Odrowążów można dojść jeszcze dalej.
Pozdrawiam
Andrzej

Re: Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Star

: wt 15 cze 2021, 08:58
autor: Bozenna
Anetko, Andrzeju,

Dziekuje za informacje, ktore pozwola mi teraz powaznie spojrzec na linie moich przodkow, ktora Barbara spisala ze szczegolami.

Serdecznie Was pozdrawiam,
Bozenna

Re: Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Star

: wt 15 cze 2021, 10:13
autor: jamiolkowski_jerzy
Ja jestem z epoki przed komputerowej i nie umiem się w tym obracać. Jak przejrzeć ten wywód do lat 1200? Jakie dokumenty były jego podstawą kiedy najstarsze księgi sądowe to końcowe lata wieku XIV a w zasadzie XV wiek. Na dodatek trzeba uwzględnić ciągłość chronologiczną - co bardzo ważne- niewątpliwych rodzinnych zapisów. Mnie na Podlasiu w sposób niewątpliwy udało się dotrzeć z wywodem do drugiej połowy XV.

Re: Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Star

: wt 15 cze 2021, 19:19
autor: AnnaJadwiga_Prawdzic
.
.
.
.
.

Re: Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Star

: wt 15 cze 2021, 21:02
autor: MonikaNJ
AnnaJadwiga_Prawdzic pisze: Stanisława "Augusta" POniatowskiego
Proszę sobie darować . Tak fajnie zaczął się ten wątek. Strona z drzewem i ogrom pracy Pani Barbary oraz wspomagających -imponujący ; z wielką przyjemnością ją przejrzałam.

Re: Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Star

: wt 15 cze 2021, 21:39
autor: AnnaJadwiga_Prawdzic
MonikaNJ pisze:
AnnaJadwiga_Prawdzic pisze: Stanisława "Augusta" POniatowskiego
Proszę sobie darować . Tak fajnie zaczął się ten wątek. Strona z drzewem i ogrom pracy Pani Barbary oraz wspomagających -imponujący ; z wielką przyjemnością ją przejrzałam.
Dzień Dobry !

Dziękuję Ci Moniko uprzejmie za Twój wpis.

On się urodził w Wołczynie 17 stycznia 1732
jako
Stanisław ANTONI Poniatowski
a
"August" to sam sobie potem wymyślił.
Przecież na żadnym chrzcie ani na bierzmowaniu nie dostał imienia August.

a "August" oznacza ni mniej ni więcej a "dostojny, boski".

To jakieś jednak dziwne, żeby urodziwszy się Antonim kazać wszystkim nazywać siebie Boskim Poniatowskim.

To według mnie jakaś dziwna mania wielkości.
Czyli mamy w nim: najpierw manię wielkości i kazanie nazywania siebie Boskim a potem zakasowanie przez niego 8000 dukatów jurgieltu od Rosji, Prusaków i Austriaków za zgodę na rozbiory Polski.

Nie możemy o tym zapominać, zawsze gdy go wspominamy.

Pozdrawiam Cię Moniko

Anna Jadwiga

Re: Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Star

: wt 15 cze 2021, 21:50
autor: MonikaNJ
Anno Jadwigo,
bardzo dziękuję za wyjaśnienie , bez bicia przyznaję nie wiedziałam(szkołę kończyłam dawno) ,iż August był przyjętym później imieniem. Zatem zwracam honor i nie czepiam się już :-)

Re: Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Star

: wt 15 cze 2021, 22:06
autor: AnnaJadwiga_Prawdzic
MonikaNJ pisze:Anno Jadwigo,
bardzo dziękuję za wyjaśnienie , bez bicia przyznaję ,że nie wiedziałam ,iż August był przyjętym później imieniem. Zatem zwracam honor i nie czepiam się już :-)
Moniko,

Dziękuję Ci za Twój wpis.

Oprócz tej manii wielkości i kazania wszystkim dookoła nazywania siebie Boskim

jest jeszcze jedna delikatna kwestia, która rzuca się od razu w oczy gdy - jako genealodzy - czytamy jego życiorys, chociażby na wikipedii:

ON SIĘ NIE OŻENIŁ !!!

Widocznie go kobiety nie interesowały.

Za to co tydzień w czwartki sprawdzał do siebie różnych facetów i nazywał to "obiadami czwartkowymi", na których nie tylko upijał się winem w męskim towarzystwie ale, jak opisują to z wieloma szczegółami kronikarze, śpiewał różne sprośne piosenki z Ignacym Krasickim, który - któżby to pomyślał ! - też się nie ożenił.

Domyślano się oczywiście tego i owego, ale czasy były tolerancyjne i postępowe.

Pozdrawiam Cię Moniko serdecznie

Anna Jadwiga

Re: Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Star

: wt 15 cze 2021, 22:18
autor: Sroczyński_Włodzimierz
trudno mówić o przyjęciu imienia, nie tylko formalnie ale i kulturowo to zgrzyta

pseudo takie:) ksywka znaczy się
ale nie urodził się jako Antoni, to też dziwna konstrukcja
urodził się jako Poniatowski - ok
ale Stanisław Antoni to ochrzczony, nie urodzony

Re: Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Star

: wt 15 cze 2021, 22:23
autor: MonikaNJ
Anno Jadwigo,
to z kim się upijał to już jego sprawa. Dla Polski istotniejsze były jego uwikłania polityczno-osobiste. Z jednej strony światły, postępowy a z drugiej słaby polityk. No, ale to już temat na zupełnie inny wątek np. genealogia Poniatowskich.
serdeczności

Re: Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Star

: wt 15 cze 2021, 22:30
autor: Sroczyński_Włodzimierz
wiesz... ślub i potomstwo to w przypadku panujących - a za jego nominalnego władztwa Rzeczpospolita stała się monarchią dziedziczną - to już publiczna sprawa:)
szczególnie, że tego niby zapisu o Grabowskiej to pokolenia szukały
a co tam na boku jak podróżował sekretarzując brytolom robił...to faktycznie mało genealogicznie:)

Re: Doszłam do mych przodków - rycerzy z czasów Mieszka Star

: wt 15 cze 2021, 22:49
autor: MonikaNJ
No dobra, był królem!!! W tym wypadku muszę Ci Włodku przyznać rację, że istotne jest z kim się "wiązał". Choć biskup to nie jest pewnie dobry wybór(jeśli tak było w istocie), ani caryca. Nie chcę się wypowiadać zbyt negatywnie, ponieważ nie lubię mieszać z błotem władców Polski ani ich następców.