Strona 1 z 2

Kto pomoże.

: ndz 27 cze 2021, 17:00
autor: wilku1967
Dzień dobry.
Kto mi pomoże odszukać Franciszka Drabińskiego.
Pozdrawiam
Piotr

Kto pomoże.

: ndz 27 cze 2021, 18:20
autor: diabolito
Piotrze, i Ty?

na tak postawione pytanie odpowiem proszę:
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... &parents=1
Nie ma za co.

Kto pomoże.

: ndz 27 cze 2021, 18:45
autor: wilku1967
Witam
Dziękuję za już, ale niestety nie jest to takie proste, gdyby tak było dał bym radę sam. Robert ja szukam zgonu Franciszka Drabińskiego który urodził się w Jedlińsku powiat radomski, 18.01.1864r. a potem pojawił się w powiecie chełmskim, jednak tam nie zmarł bo nie ma śladu.
Pozdrawiam
Piotr

Re: Kto pomoże.

: ndz 27 cze 2021, 19:25
autor: Janiszewska_Janka
Przepraszam, już milczę

Re: Kto pomoże.

: ndz 27 cze 2021, 20:09
autor: wilku1967
Witam.
Janko, myślę że zbyt pochopnie mnie oceniasz. Wprawdzie
udało mi się namierzyć Drabińskiego w okolicach Olchowca w powiecie chełmskim 1903r ale potem wsiąkł jak kamfora, prawdopodobnie nie zmarł w tym miejscu. Szukałem go przez AP w Chełmie i Lublinie, sprawdziłem też zgony na family search i nic, to trudna sytuacja proszę o pomoc.
Pozdrawiam
Piotr

Re: Kto pomoże.

: ndz 27 cze 2021, 20:15
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Każdy indeksując i publikując pomaga - Tobie i tysiącom innych osób szukających
zapraszam do włączenia się

Re: Kto pomoże.

: pn 28 cze 2021, 08:29
autor: pdanielak
wilku1967 pisze:Witam
Dziękuję za już, ale niestety nie jest to takie proste, gdyby tak było dał bym radę sam. Robert ja szukam zgonu Franciszka Drabińskiego który urodził się w Jedlińsku powiat radomski, 18.01.1864r. a potem pojawił się w powiecie chełmskim, jednak tam nie zmarł bo nie ma śladu.
Pozdrawiam
Piotr
Skad to wszystko wiadomo ? Jakies linki, z jakich dokumentow to wynika ?


Piotr

Re: Kto pomoże.

: pn 28 cze 2021, 08:44
autor: Arek_Bereza
Skąd to wszystko wiadomo ? Z wątków, których w tym celu pytek otworzył kilkanaście i uważa, że wszyscy na forum już wiedzą o co pyta, bo za każdym razem pyta o to samo
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... ski#588927
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... rabi%F1ski
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... ski#587726
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... ski#578857
dalej nie chce m się linkować

Re: Kto pomoże.

: pn 28 cze 2021, 09:44
autor: Sroczyński_Włodzimierz
Ale tak zatytułowany wątek można wykorzystać szerzej, do skierowania uwagi tych, którzy zajrzeli chcąc nieść pomoc, na inne zagadnienia:)

Re: Kto pomoże.

: pn 28 cze 2021, 10:19
autor: Raph_D
Arek_Bereza pisze:Skąd to wszystko wiadomo ? Z wątków, których w tym celu pytek otworzył kilkanaście i uważa, że wszyscy na forum już wiedzą o co pyta, bo za każdym razem pyta o to samo
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... ski#588927
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... rabi%F1ski
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... ski#587726
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... ski#578857
dalej nie chce m się linkować
Dzięki Arku. Nie przyszło mi do głowy sprawdzić poprzednie posty użytkownika i imiona rodziców Franciszka uzyskałem dzięki jego historii poszukiwań na MyHeritage.
@Piotr - czy przeszukiwałeś inne portale pod kątem ewentualnej emigracji Franciszka?

Re: Kto pomoże.

: pn 28 cze 2021, 10:52
autor: wilku1967
Witam.
Szukałem przez ancestry, myhertage, grobnet, manifest na Ellis Island, lubgnes, family search chyba wszystko wymienione.
Pozdrawiam
Piotr

Re: Kto pomoże.

: pn 28 cze 2021, 11:05
autor: Raph_D
A rosyjskie? Gwar? Listy ofiar NKWD? Może warto wrzucić temat na VGD czy chociażby radzima.net? Przeszukać portale społecznościowe VK (v kontakte) czy odnoklasniki pod kątem nazwiska?

: pn 28 cze 2021, 11:27
autor: pdanielak
W taki sposob mozemy szukac jeszcze dlugo ?
KLS ?
Jakies dzieci ?

Piotr

Re: Kto pomoże.

: pn 28 cze 2021, 11:28
autor: wilku1967
Rafał, tylko gwar oraz iminny spisok ubitych i rannych, może się mylę ale listy ofiar NKWD to chyba nie ten okres.

Re: Kto pomoże.

: pn 28 cze 2021, 16:13
autor: wilku1967
Do 1903r pozostaje kawalerem, miał wtedy 39lat, może tak już zostało, a KLS w 1939r, miałby 75 lat mógł już nie żyć