Prośba o tłumaczenie z j.rosyjskiego

Tłumaczenia dokumentów pisanych po rosyjsku, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Pre100
Posty: 5
Rejestracja: śr 19 paź 2011, 00:54

Prośba o tłumaczenie z j.rosyjskiego

Post autor: Pre100 »

Mam serdeczna prośbę o pomoc w przetłumaczeniu aktów z języka rosyjskiego:
https://picasaweb.google.com/101482527914665524714/Akty

Uwaga: każdy skan to cztery dokumenty, ale mnie oczywiście chodzi tylko o pojedyncze wybrane (nazwiska w opisie skanu), wiec w sumie trzy akty urodzenia.

Z góry dziękuję za pomoc!!! :)

Serdecznie pozdrawiam,
Tomek Czyżew.
Gośka

Sympatyk
Legenda
Posty: 1353
Rejestracja: czw 12 kwie 2007, 08:56

Prośba o tłumaczenie z j.rosyjskiego

Post autor: Gośka »

2424. Wydarzyło się w Warszawie parafii Wszystkich Świętych w trzynasty/ dwudziesty szósty dzień grudnia 1907 roku o godzinie 10 rano. Zjawił się Michał Czyżew ... lat 25, mieszkający w Warszawie na ulicy Chmielnej pod numerem 1548, w obecności Stanisława Jasińskiego ... i Stefana Piechowskiego szewca ... pełnoletnich, mieszkających w Warszawie i przedstawił dziecię płci męskiej, oświadczając, że urodziło się w Warszawie w trzeci/szesnasty dzień grudnia bieżącego roku o godzinie 10 wieczorem z jego żony Heleny z Jasińskich lat 21. Dziecku temu na chrzcie świętym nadano imię Jan, a rodzicami chrzestnymi byli Stanisław Jasiński i Helena Piechowska. Akt ten przeczytany i podpisany przez nas został. Ks. ... podpisy:M.Czyżew, S.Jasiński, S.Piechowski
Dopisek: Wymieniony w tym akcie Jan Czyżew zawarł związek małżeński z Zofią Gawęda 04.02.1934 roku w parafii Św. Jakuba w Warszawie.

Gośka :)
Gośka

Sympatyk
Legenda
Posty: 1353
Rejestracja: czw 12 kwie 2007, 08:56

Prośba o tłumaczenie z j.rosyjskiego

Post autor: Gośka »

1005. Wydarzyło się w Warszawie parafii Wszystkich Świętych trzydziestego września/dwunastego października 1879 roku o godzinie 7.45 po południu. Zjawił się Wincenty Kasztelewicz... lat 30, mieszkający w Warszawie na ulicy Grzybowska pod numerem 1510, w obecności Konrada Sandeckiego kupca i Antoniego Czyżew ... pełnoletnich, mieszkających w Warszawie i przedstawił dziecię płci żeńskiej, oświadczając, że urodziło się w Warszawie w 14/26 dzień września bieżącego roku o godzinie 2 rano z jego żony Kazimiery z domu Czyżew lat 24. Dziecku temu na chrzcie świętym nadano imię Aurelia, a rodzicami chrzestnymi byli Konrad Sandecki i Rozalia Czyżew. Akt ten przeczytany i podpisany przez nas został. Ks. ... podpisy:...

Gośka :)
Pozdrawiam - Gośka
Pre100
Posty: 5
Rejestracja: śr 19 paź 2011, 00:54

Prośba o tłumaczenie z j.rosyjskiego

Post autor: Pre100 »

Gosiu,
Pięknie Ci dziękuję!!! Został jeszcze jeden - jeżeli komuś udałoby się odszyfrować ten ostatni, to będę zobowiązany... Sam cokolwiek po rosyjsku umiem (miałem rosyjski aż do końca liceum :) ), ale nieczytelność pisma odręcznego znacznie utrudnia mi samodzielne przetłumaczenie.
Pozdrawiam,
Tomek.
adelajda2x

Sympatyk
Posty: 348
Rejestracja: ndz 27 sty 2008, 19:14
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: adelajda2x »

Wydarzyło się w Warszawie w parafii Wszystkich Świętych 16/29.09.1901r. o godz. 19.00.
Stawił się Eugeniusz Feliks (dwóch imion) Czyżew, zecer, lat 36 mający, żyjący w Warszawie przy ul. Sosnowej 1510A, w obecności Henryka Czyżew, zecera i Franciszka Trawińskiego, szewskiego majstra, pełnoletnich, żyjących w Warszawie i okazał nam niemowlę płci męskiej, oświadczył, że urodziło się w Warszawie 06/19.09. tego roku o godz. 6 rano od prawowitej jego żony Cecylii Marianny (dwóch imion) z domu Bordin, lat 24 mającej. Niemowlęciu temu na chrzcie świętym dokonanym w tym czasie dano imię Stanisław, a rodzicami chrzestnymi byli: Henryk Czyżew i Eleonora Bordin. Akt ten stawającemu i świadkom przeczytano, nami i nimi podpisano.

Pod aktem podpisali się: Eugeniusz Feliks Czyżew, Henryk Czyżew, Franciszek Trawiński i ks. W. Miełkowicz – wikary

Pozdrawiam
Alina


uzupełnienie zawodów (być może mało istotne) do tłumaczeń Gosi:

Michał Czyżew - zecer
Stanisław Jasiński - garbarz
Wincenty Kasztelewicz - krawiec
Pre100
Posty: 5
Rejestracja: śr 19 paź 2011, 00:54

Post autor: Pre100 »

Adelajdo, Gosiu,

Pięknie Wam dziękuję. Naprawdę piękny gest z Waszej strony i nieoceniona pomoc dla wszystkich szukających korzeni rodzinnych! :)

Serdecznie Pozdrawiam,
Tomek.
Pre100
Posty: 5
Rejestracja: śr 19 paź 2011, 00:54

Post autor: Pre100 »

Witam ponownie :)

Dzięki Waszej pomocy udało mi się ustalić fakty, które doprowadziły mnie do następnych metryk. Część z nich jest w języku polskim, ale niestety nie brakuje tych po rosyjsku. Jeżeli ktoś byłby tak miły i mi pomógł przetłumaczyć metryki:
* 1882 akt urodzenia Stefan Kasztelewicz (1542) (https://picasaweb.google.com/1014825279 ... 8349494466)
* 1883 akt ślubu Jan Czyżew Ludwika Michalska (257) (słaba kopia, ale lepszej nie posiadam...) (https://picasaweb.google.com/1014825279 ... 3548016290)
* 1884 akt urodzenia Henryka Izydora Czyżew (410) (https://picasaweb.google.com/1014825279 ... 3775503954)
* 1900 akt ślubu Eugeniusz Czyżew Cecylia Bordihn (208) (https://picasaweb.google.com/1014825279 ... 6649693682)

Serdecznie Pozdrawiam,
Tomek.
adelajda2x

Sympatyk
Posty: 348
Rejestracja: ndz 27 sty 2008, 19:14
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: adelajda2x »

akt nr 1542

Wydarzyło się w Warszawie w parafii Wszystkich Świętych 13/25.12.1882r. o godz. 17.00.Stawił się Wincenty Kasztelewicz , krawiec, lat 31, żyjący w Warszawie na Grzybowskiej ulicy pod numerem 1059, w obecności Józefa Jastrzembskiego i Antoniego Czyżeń, obóch krawców żyjących w Warszawie, pełnoletnich i okazał nam niemowlę płci męskiej, oświadczył, że urodziło się w Warszawie w jego mieszkaniu 19.04/01.05. tego roku o godz. 4 rano, od niego i jego prawowitej żony Kazimiery z domu Czyżeń, lat 27 mającej. Niemowlęciu temu na chrzcie świętym dokonanym w tym czasie dano imię Stefan, a rodzicami chrzestnymi byli: Józef Jastrzembski i Katarzyna Jastrzembska. Akt ten opóźniony z powodu oczekiwania na ojca. Akt ten stawającemu i świadkom niepiśmiennym przeczytano, nami podpisano.
W miejscu podkreślonych słów powinno być Bronisława Czyżew.
Ks. Józef Grombczyński (?)

Czyżeń – najprawdopodobniej błędnie wpisane nazwisko, ponieważ matka chrzestna już występuje jako Czyżew (i przypuszczalnie była żoną Antoniego – obecnego przy zgłoszeniu przez ojca)

pozdrawiam
Alina
adelajda2x

Sympatyk
Posty: 348
Rejestracja: ndz 27 sty 2008, 19:14
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: adelajda2x »

Akt 257/ Wydarzyło się w Warszawie 06/18.11.1883r. o godz. 15.00.
Ogłaszamy, że w obecności świadków: Leona Mirama i Franciszka Kowalika, drukarskich składaczy, pełnoletnich, żyjących w Warszawie - tego czasu zawarte zostało religijne małżeństwo między Janem Henrykiem Czyżew, lat 31 mającym, kawalerem, składaczem drukarskim, urodzonym w tutejszej parafii, synem Antoniego Czyżew, krawca i jego żony Rozalii z Lewieckich (Leweckich?), mającym mieszkanie w Warszawie na Chłodnej ulicy pod numerem 1574 C i Ludwiką Elżbietą Michalską panną, córką Ludwika Michalskiego, krawca i żony jego Julianny z domu Katar, urodzoną w tutejszej parafii, lat 19 mającą, żyjącą w Warszawie, przy rodzicach, na ulicy Bugaj pod numerem 207 C. Zawarcie małżeństwa poprzedziły trzy zapowiedzi ogłoszone w warszawskich kościołach parafialnych: Świętego Krzyża i Świętego Jana w 4, 11 i 18 dzień tego miesiąca. Słowne pozwolenie wyraził osobiście obecny przy zawarciu małżeństwa ojciec kobiety. Nowożeńcy oświadczyli, że nie zawarli między sobą umowy ślubnej. Religijnego obrzędu ślubu dokonano nami podpisanymi. Akt ten, po przeczytaniu, nami i obecnymi przy nim, podpisano, oprócz ojca kobiety, który niepiśmienny.
Ks. Stanisław Niewiarowski

pozdrawiam
Alina
adelajda2x

Sympatyk
Posty: 348
Rejestracja: ndz 27 sty 2008, 19:14
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: adelajda2x »

410/ Wydarzyło się w Warszawie 24.06/06.07.1884r. o godz.17.00.Stawił się Henryk Czyżew, drukarz, lat 32 mający, żyjący w Warszawie na ulicy Bugaj pod numerem 207 litera C, w obecności Wincentego Kasztelewicza, a także Ludwika Michalskiego, krawców, pełnoletnich, żyjących w Warszawie i okazał nam niemowlę płci żeńskiej, urodzone tytaj w Warszawie 28.04/09.05. tego roku o godz. 19.30 od prawowitej jego żony Ludwiki z Michalskich, lat 20 mającej. Niemowlęciu temu na chrzcie świętym dokonanym w tym czasie dano imiona Henryka Izydora, a rodzicami chrzestnymi byli: Wincenty Kasztelewicz i Jadwiga Kowalik. Opóźnienie tego aktu spowodowane zajętością ojca. Akt ten przeczytano obecnym, nami i nimi podpisano.
Ks. Kazimierz Kucharski

pozdrawiam
Alina
adelajda2x

Sympatyk
Posty: 348
Rejestracja: ndz 27 sty 2008, 19:14
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: adelajda2x »

Akt 208/ Wydarzyło się w Warszawie w parafii Św. Jana 14/27.10.1900r. o godz. 18.00.
Ogłaszamy, że w obecności: Jana Niedbalskiego, szewca i Marcina Żołądek, szewca, pełnoletnich, w Warszawie żyjących - tego czasu zawarte zostało religijne małżeństwo między Eugeniuszem Feliksem Czyżew, kawalerem, lat 35 mającym, zecerem, urodzonym w Warszawie i tutaj mieszkającym, przy ul. Rybnej nr 4, w parafii Św. Antoniego, synem Antoniego i Rozalii z Lewickich, małżonków i Cecylią Marcjanną Bordin, lat 24 mającą, panną, urodzoną i mieszkającą w Warszawie, w parafii Św. Barbary, przy ul. Pięknej 31, córką Leona i Eleonory z Trawińskich, małżonków. Zawarcie małżeństwa poprzedziły trzy zapowiedzi ogłoszone w warszawskich kościołach parafialnych: Św. Barbary i Św. Antoniego 10/23.09; 17/30.09 i 25.09/07.10 tego roku. Przeszkód do zawarcia małżeństwa nie było. Religijnego obrzędu ślubu dokonano kanonikiem Teofilem Jagodzińskim, na podstawie pisemnego pełnomocnictwa danego jemu przez proboszcza parafii św. Barbary, a także na dokonanie obrzędu ślubu w tutejszej parafii, z dnia 08/21 tego października pod nr 450. Nowożeńcy oświadczyli, że nie zawarli między sobą umowy ślubnej. Akt ten nowożeńcom i świadkom przeczytano, nami i nimi podpisano, oprócz niepiśmiennych świadków.
Ks. Witkowski

pozdrawiam
Alina
Pre100
Posty: 5
Rejestracja: śr 19 paź 2011, 00:54

Post autor: Pre100 »

Alino,

Wielkie wyrazy podziękowania i uznania za przebrnięcie przez te "maczki". Mnie udawało się odczytać mniej więcej co piąty wyraz... :) Dzięki Tobie i Gosi udaje mi się krok po kroku odczytać historię mojej rodziny, jestem Wam za to niezmiernie wdzięczny.

Serdecznie pozdrawiam,
Tomek.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - rosyjski”