Prosiłbym uprzejmie o tłumaczenie poniższego aktu zgonu Henryka Żmijewskiego:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/025 ... 5b0ea.html
Z góry serdecznie dziękuje- Michał
Prośba o tłumaczenie- j. ros. Żmijewscy z parafii Pułtusk
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
- Śmiech_Michał

- Posty: 259
- Rejestracja: pt 12 mar 2010, 19:00
- Lokalizacja: Pułtusk
Prośba o tłumaczenie- j. ros. Żmijewscy z parafii Pułtusk
Serdecznie proszę:
Pułtusk nr 57. Działo się w mieście Pułtusku, lutego 13 / 26 dnia, 1904 roku o godzinie pierwszej po południu. Stawili się Wincenty Skuza lat 63 i Tomasz Czarnecki lat 41 robotnicy zamieszkali w Pułtusku i oświadczyli, że w dniu dzisiejszzym o godzinie 6 rano zmarł w Pułtusku Henryk Żmijewski syn niezamężnej Anny Żmijewskiej służącej, w wieku dwóch miesięcy. Po naocznym przekonaniu się o śmierci Henryka Żmijewskiego akt ten oświadczającym niepiśmiennym odczytany, przez nas tylko podpisany. Utrzymujący Akta Stanu Cywilnego Proboszcz Kościoła Pułtuskiegi Ksiądz Bonawentura Grabowski.
Pozdrawiam Wawrek
Pułtusk nr 57. Działo się w mieście Pułtusku, lutego 13 / 26 dnia, 1904 roku o godzinie pierwszej po południu. Stawili się Wincenty Skuza lat 63 i Tomasz Czarnecki lat 41 robotnicy zamieszkali w Pułtusku i oświadczyli, że w dniu dzisiejszzym o godzinie 6 rano zmarł w Pułtusku Henryk Żmijewski syn niezamężnej Anny Żmijewskiej służącej, w wieku dwóch miesięcy. Po naocznym przekonaniu się o śmierci Henryka Żmijewskiego akt ten oświadczającym niepiśmiennym odczytany, przez nas tylko podpisany. Utrzymujący Akta Stanu Cywilnego Proboszcz Kościoła Pułtuskiegi Ksiądz Bonawentura Grabowski.
Pozdrawiam Wawrek
- Śmiech_Michał

- Posty: 259
- Rejestracja: pt 12 mar 2010, 19:00
- Lokalizacja: Pułtusk
Prośba o tłumaczenie- j. ros. Żmijewscy z parafii Pułtusk
Dziękuje uprzejmie za ekspresowe tłumaczenie:)
Prosiłbym o uzupełnienie poniższego tłumaczenia:
Nr 42 Pułtusk
Działo się w mieście Pułtusk dnia 27 stycznia/9 luty 1904 roku o godzinie ………………..
Stawili się: Antoni Żmijewski robotnik zamieszkały w Popławach lat ……………………….i Jan?? …………………………………..zamieszkały w Pułtusku ……………………….. Franciszek Żmijewski robotnik syn Antoniego Żmijewskiego …………. Ewy urodzonej Tyszkiewicz (Tyśkiewicz?) w …………………… Po naocznym przekonaniu się o śmierci Franciszka Żmijewskiego, akt ten obecnym niepiśmiennym przeczytano …………………………….
Ksiądz Bonawentura Grabowski
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/25c ... 7a3e7.html
Michał
Prosiłbym o uzupełnienie poniższego tłumaczenia:
Nr 42 Pułtusk
Działo się w mieście Pułtusk dnia 27 stycznia/9 luty 1904 roku o godzinie ………………..
Stawili się: Antoni Żmijewski robotnik zamieszkały w Popławach lat ……………………….i Jan?? …………………………………..zamieszkały w Pułtusku ……………………….. Franciszek Żmijewski robotnik syn Antoniego Żmijewskiego …………. Ewy urodzonej Tyszkiewicz (Tyśkiewicz?) w …………………… Po naocznym przekonaniu się o śmierci Franciszka Żmijewskiego, akt ten obecnym niepiśmiennym przeczytano …………………………….
Ksiądz Bonawentura Grabowski
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/25c ... 7a3e7.html
Michał
Kłaniam się- Michał
http://michalstanislawsmiech.blogspot.com/
http://michalstanislawsmiech.blogspot.com/
Prośba o tłumaczenie- j. ros. Żmijewscy z parafii Pułtusk
Całość brzmi tak mniej więcej:
Pułtusk nr 42
Działo się w mieście Pułtusku dnia 27 stycznia / 9 lutego 1904 roku o godz. 5 po południu. Stawił się Antoni Żmijewski robotnik zamieszkały w Popławach lat 63 i Jan Szczygielski służący kościelny zam. w Pułtusku lat 42 i oświadczyli, że w dniu wczorajszym o godz. 8 wieczorem zmarł w Pułtusku Franciszek Żmijewski, robotnik, syn Antoniego Żmijewskiego i jego żony Ewy z domu Tyskiewicz, w Popławach zamieszzkały lat 40. Pozostawił po sobie owdowiałą żonę Stanisławę nieznaną zgłaszającym z nazwiska panieńskiego. [Dziwne, ojciec nie wiedział za kogo wydał syna] Po naocznym przekonaniu się o zgonie Franciszka Żmijewskiego akt ten zgłaszającym niepiśmiennym odczytany przez nas tylko podpisany. Utrzymujący ASC proboszcz pułtuskiego kościoła ksiądz Bonawentura Grabowski
Pozdrawiam Wawrek
Pułtusk nr 42
Działo się w mieście Pułtusku dnia 27 stycznia / 9 lutego 1904 roku o godz. 5 po południu. Stawił się Antoni Żmijewski robotnik zamieszkały w Popławach lat 63 i Jan Szczygielski służący kościelny zam. w Pułtusku lat 42 i oświadczyli, że w dniu wczorajszym o godz. 8 wieczorem zmarł w Pułtusku Franciszek Żmijewski, robotnik, syn Antoniego Żmijewskiego i jego żony Ewy z domu Tyskiewicz, w Popławach zamieszzkały lat 40. Pozostawił po sobie owdowiałą żonę Stanisławę nieznaną zgłaszającym z nazwiska panieńskiego. [Dziwne, ojciec nie wiedział za kogo wydał syna] Po naocznym przekonaniu się o zgonie Franciszka Żmijewskiego akt ten zgłaszającym niepiśmiennym odczytany przez nas tylko podpisany. Utrzymujący ASC proboszcz pułtuskiego kościoła ksiądz Bonawentura Grabowski
Pozdrawiam Wawrek
- Śmiech_Michał

- Posty: 259
- Rejestracja: pt 12 mar 2010, 19:00
- Lokalizacja: Pułtusk
Prośba o tłumaczenie- j. ros. Żmijewscy z parafii Pułtusk
Dziękuje za pomoc. No tak, dziwne, że ojciec nie znał nazwiska synowej i nie wiedział gdzie się urodził jego syn...
Prosiłbym znów o przetłumaczenie ponizszego aktu zgonu dotyczącego Józefy Żmijewskiej:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... e7ae5.html
Michał
Prosiłbym znów o przetłumaczenie ponizszego aktu zgonu dotyczącego Józefy Żmijewskiej:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... e7ae5.html
Michał
Kłaniam się- Michał
http://michalstanislawsmiech.blogspot.com/
http://michalstanislawsmiech.blogspot.com/
