Serdeczna prośba o tłumaczenie z rosyjskiego

Tłumaczenia dokumentów pisanych po rosyjsku, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Awatar użytkownika
alek49

Sympatyk
Posty: 49
Rejestracja: ndz 08 sty 2012, 11:55

Serdeczna prośba o tłumaczenie z rosyjskiego

Post autor: alek49 »

kimar11

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 87
Rejestracja: ndz 27 lut 2011, 16:14
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kimar11 »

111 Smolarnia
We wsi Szymanów, 6 / 18 maja 1887 r o 2 po południu
Stawił się - Mikołaj Tomczak, rolnik, 46 lat ze Smolarni
oraz - Stanisław Kuroń 33 lat, Apolinary Biesiadecki 47 lat, obaj rolnicy ze Smolarni
okazali dziecię płci żeńskiej urodzone w Smolarni 17 lutego/ 1 marca o 6 rano
z jego małżonki Anny z Łuczyńskich 23 lata
dziecku na chrzcie nadano imię Zofia
chrzestni – Antoni Skibiński i Józefa Kuroń

210 Smolarnia
We wsi Szymanów, 20 sierpnia / 1 września 1888 r o 8 wieczorem
Stawił się - Mikołaj Tomczak, rolnik, 53 lata ze Smolarni
oraz – Franciszek Gruzielewicz 34 lata i Marcin Skiba 50 lat, obaj rolnicy ze Smolarni
okazali dziecię płci męskiej urodzone w Smolarni dzisiaj o 4 po południu
z jego małżonki Anny z Łuczyńskich 24 lata
dziecku na chrzcie nadano imię Michał
chrzestni – Andrzej Niewiadomski i Małgorzata Szewczyk

97 Smolarnia
We wsi Szymanów, 2 /14 kwietnia 1891 r o 1 po południu
Stawił się - Mikołaj Tomczak, gospodarz, 53 lata ze Smolarni
oraz – Antoni Ruszkowski i Marcin Skibiński , obaj 50 lat, rolnicy ze Smolarni
okazali dziecię płci męskiej urodzone w Smolarni 13 /25 marca o 12 po południu
z jego małżonki Anny z Leszczyńskich 28 lat
dziecku na chrzcie nadano imię Stanisław
chrzestni – Apolinary Biesiadecki i Ludwika Kosowska

35 Smolarnia
We wsi Szymanów, 20 lutego / 4 marca 1893 r o 1 po południu
Stawił się - Mikołaj Tomczak, gospodarz, 56 lat ze Smolarni
oraz - Apolinary Biesiadecki , Franciszek Gruzielewicz , obaj rolnicy, 40 lat, ze Smolarni
okazali dziecię płci żeńskiej urodzone w Smolarni 2 / 14 lutego o 3 po południu
z jego małżonki Anny z Biesiadeckich 30 lat
dziecku na chrzcie nadano imię Stanisława
chrzestni – Stanisław ? Szyman…. i Marianna Leszczyńska

pozdrawiam
Maryla
Awatar użytkownika
alek49

Sympatyk
Posty: 49
Rejestracja: ndz 08 sty 2012, 11:55

Post autor: alek49 »

Witam ponownie

na 99% Mikołaj Tomczak to mojego ojca prapradziadek. Analizuję te zapiski i mam wątpliwości co do ich prawidłowego tłumaczenia - bardzo przepraszam za te słowa ale napiszę dlaczego mam takie wątpliwości.
Wieś Smolarnia to naprawdę mała wieś i wydaje mi się że za mała na dwóch Mikołajów Tomczak - założenie że jest to ojciec i syn odpada - mała różnica wieku. Kolejna wątpliwość to trzy różne żony - moi dziadkowie i owszem znali się na robocie ale aż tak to chyba nie fruwali z kwiatka na kwiatek :)

Nie poczuwam się do tego aby opiniować tłumaczenie - z rosyjskiego zawsze wyciągano mnie za uszy do następnej klasy ale proszę o ponowne przeanalizowanie tekstu i ewentualną korektę. Wiem też że to trudna robota i chylę czoła przez wszystkimi którzy do tego siadają.

Jest też wytłumaczenie: daty mogły być lekko pomylone, żony faktycznie trzy... Chcę jednak mieć pewność, jak to niewierny Tomasz.

Z góry dziękuję i pozdrawiam
sowa57

Sympatyk
Posty: 41
Rejestracja: śr 28 wrz 2011, 22:19

Post autor: sowa57 »

Nie trzeba znać rosyjskiego , żeby w powyższych aktach przeczytać , napisane po polsku, nazwiska.A trzy żony w tamtych czasach , to nic nadzwyczajnego.Przy okazji rada, raczkującej w tłumaczeniach - nic nie smakuje tak , jak samodzielnie przetłumaczony akt.Pozdrawiam. Bożena
jackun

Sympatyk
Tytan
Posty: 371
Rejestracja: sob 19 lut 2011, 03:05

Post autor: jackun »

Po przejrzeniu ponad 10 000 metryk doradzam ostrożność w przypadku nazwisk matek w metrykach urodzenia. Ich wiarygodność jest niska.

jackun
zetka

Sympatyk
Adept
Posty: 459
Rejestracja: wt 08 sty 2008, 11:27

Post autor: zetka »

Zgadzam się z powyższym ale żeby nie było takich dużych wątpliwości może warto przejrzeć metryki pod katem zgonów kolejnych żon? No i przede wszystkim śluby :)
Pozdrawiam
Żaneta
jackun

Sympatyk
Tytan
Posty: 371
Rejestracja: sob 19 lut 2011, 03:05

Post autor: jackun »

W omawianym przypadku jestem niemal pewien, że żona była tylko jedna i miała na imię Anna :)
zetka

Sympatyk
Adept
Posty: 459
Rejestracja: wt 08 sty 2008, 11:27

Post autor: zetka »

Różne rzeczy się zdarzają - jeden z moich xxxxpradziadków żenił się 3 razy w krótkich odstępach i wszystkie żony były Mariannami :) Nie zaszkodzi sprawdzać przy okazji takich rzeczy. Oczywiście założyć na początku można Anne jako jedną małżonkę i tę samą osobę.
Pozdrawiam
Żaneta
sowa57

Sympatyk
Posty: 41
Rejestracja: śr 28 wrz 2011, 22:19

Post autor: sowa57 »

Mój prapra też żenił się trzy razy, z drugą żoną, w osiem miesięcy po śmierci pierwszej, a z trzecią nie czekał już tak "długo" i ożenił się z nią już w dwa miesiące po śmierci drugiej żony.Dwie z jego zon są zapisane jako Marianny , choć tak naprawdę jedna z nich to była Marcjanna.Pozdrawiam. Bozena
Awatar użytkownika
alek49

Sympatyk
Posty: 49
Rejestracja: ndz 08 sty 2012, 11:55

Post autor: alek49 »

Witam ponownie

Moje wątpliwości nie biorą się z braku zaufania do życzliwych osób które poświęcają swój czas aby pomóc innym. Chcąc mieć pewność trzeba czasem kilku pochylonych nad problemem głów.
Od wielu lat planowałem poznać moich przodków - głównie Tomczaków bo nikt nie był w stanie odpowiedzieć mi na wiele pytań. Mój ojciec Alek zmarł kiedy miałem 13 lat a to co mi opowiadała babcia jest dla mnie niewystarczające.
Nie mam doświadczenia jak i gdzie szukać informacji ale znajdę je. Moja siostra ma w tym roku 50 urodziny i dam jej na urodziny drzewo wraz z informacjami które nas interesują od bardzo długiego czasu.
Dziękuję wszystkim za pomoc i uwagi - są bezcenną wiedzą.

Pozdrawiam
Tomasz
kimar11

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 87
Rejestracja: ndz 27 lut 2011, 16:14
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: kimar11 »

Tomaszu, też zastanawiały mnie te różne Anny na przestrzeni 6 lat ale tak zapisane jest w aktach. Wielokrotne małżeństwa nie należały do rzadkości. Zwłaszcza mężczyźni, chcąc zapewnić opiekę osieroconym dzieciom , szybko wstępowali w nowy związek. Z drugiej strony mogą to być błędy zapisującego akta – wskazywać może na to poprawny wiek matki – wzrastający z latami. W swoich poszukiwaniach również napotkałam na takie przekłamania, które potem ciągnęly się przez kilka pokoleń. Na szczęście wiedziałam o nich z przekazów rodzinnych więc łatwiej było mi je rozwiązać. W Twoim przypadku jedynie prześledzenie zgonów i małżeństw ( jak wspominali moi przdmówcy) może pomóc rozgryźć zagadkę. A może Mikołaj miał jeszcze następne dzieci , może w akcie zgonu Mikołaja jest podane nazwisko żony ?
pozdrawiam
Maryla
Awatar użytkownika
alek49

Sympatyk
Posty: 49
Rejestracja: ndz 08 sty 2012, 11:55

Post autor: alek49 »

Witam ponownie.

Próbowałem sam odczytać i wyszło mi:

Działo się w Szymanowie roku 1886 w marcu (którego nie umiem odczytać)
Ślub: Mikołaj Tomczak syn Adama Tomczaka i Anna Łączyńska...

http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =25-26.jpg

Gorąca prośba o pomoc...

Pozdrawiam
Tomasz
Awatar użytkownika
alek49

Sympatyk
Posty: 49
Rejestracja: ndz 08 sty 2012, 11:55

Post autor: alek49 »

I jeszcze prośba o przetłumaczenie tego:

http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 64-069.jpg
sowa57

Sympatyk
Posty: 41
Rejestracja: śr 28 wrz 2011, 22:19

Post autor: sowa57 »

akt nr 26 smolarnia
Zdarzyło się w wiosce Szymanowo 23 lutego/7 marca 1886 roku o godzinie 2 po południu.
Oświadczamy, że w przytomności świadków Antoniego Skibińskiego lat 55 i i Mateusza Ossowskiego lat 52 , obu gospodarzy ze Smolarni , zawarto tego dnia, religijne małżeństwo między Mikołajem Tomczyk , wdowcem lat 50, urodzonym w Chliwni??? parafii Grodzisko, mieszkającym w Smolarni, synem nieżyjących Adama Tomczak i i nieznanej z imienia i nazwiska matki, z Anną Łuczyńską, panną lat 19 , urodzoną w Warszawie, a mieszkającą w Smolarni przy opiekunach, córką nieznanych rodziców. Małżeństwo to poprzedziły trzy zapowiedzi , opublikowane w szymanowskim parafialnym kościele , w niedziele; 21 i 28 lutego oraz 7 marca. Nowożeńcy oświadczyli, że umowy przedślubnej nie zawierali. Pozwolenie opiekunów panny młodej zostało udzielone słownie.. Religijny obrzęd zaślubin poprowadził ksiądz Antoni Jakubowski, wikariusz szymanowskiej parafii. Akt ten , nowozaślubionym i świadkom niepiśmiennym przeczytany , przez Nas tylko podpisany.
zetka

Sympatyk
Adept
Posty: 459
Rejestracja: wt 08 sty 2008, 11:27

Post autor: zetka »

Jeśli można drobne poprawki:

wyraźnie stoi ....małżeństwo między Mikołajem Tomczak....urodzonym w Chlewni (przyp. później Chlebnia) parafii Grodzisk...mieszkającym w Smolarni rolnikiem, a Anną Łonczyńską
Pozdrawiam
Żaneta
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - rosyjski”