proszę o pomoc w odczytaniu aktu ślubu

Tłumaczenia dokumentów pisanych po rosyjsku, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
Małgorzata_Kulwieć

Sympatyk
Posty: 1844
Rejestracja: czw 16 lut 2012, 16:51
Otrzymał podziękowania: 1 time

proszę o pomoc w odczytaniu aktu ślubu

Post autor: Małgorzata_Kulwieć »

Bardzo prosze o pomoc w odczytaniu aktu ślubu.

http://szukajwarchiwach.pl/72/158/0/-/97/str/1/13#tab2 - akt 130 (130.jpg)

Ślub Michała Hieronima Kulwiecia (wdowca po Annie Towiańskiej) z Walerią Towiańską w 1879 ?

Nie mogę odcyfrować dat, nazw miejscowości, nazwisk rodziców i innych.

Cóż trochę ślepawa jestem i liczę na zrozumienie i pomoc. Przepraszam, że taki długi.

Małgorzata_Kulwieć
Awatar użytkownika
Tomorowicz_Wojciech

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 105
Rejestracja: wt 24 lis 2009, 17:42

proszę o pomoc w odczytaniu aktu ślubu

Post autor: Tomorowicz_Wojciech »

Małgosiu, w skrócie :
W-wa, par. Św. Krzyża, 26 maja/07 czerwca 1879, świadkowie Jan Noskowski, l.48 i Adam Towiański l.45
Nowożeńcy:
Michał Hieronim Kazimierz Kulwieć, wdowiec po Annie z d. Towiańskiej zm. 1877 w Gisbach w Szwajcarii, urodzony we wsi Jucuny w gub. kowieńskiej, syn Macieja i Elżbiety z d. Kulwiec małżonków (albo ona też była z d. Kulwieć albo źle zapisano gdyż po słowie małżonków brak nazwiska Kulwieć), lat 49
Waleria Albertyna Stanisława Towiańska, panna, ur. w Wilnie, córka Andrzeja i Karoliny zd. Maksa małżonków, lat 40
Udzielona została dyspensa przez Warszawski Generalny Konsystorz z dn. 8/20 maja 1879 nr 1376 od pierwszego stopnia powinowactwa (czyli panna młoda była rodzoną siostrą zmarłej 1o-vo żony Michała)

Pozdrawiam-Wojtek
el_za

Sympatyk
Mistrz
Posty: 6651
Rejestracja: ndz 11 gru 2011, 21:35

proszę o pomoc w odczytaniu aktu ślubu

Post autor: el_za »

A to pełna wersja:

130
Działo się w Warszawie, w parafii św. Krzyża, maja 26/ czerwca 07, dnia 1879r. o godz. 7.00 wieczorem. Oświadczamy, że w obecności świadków: Jana Noskowskiego, wydawcy Echa, lat 48 i Adama Towiańskiego, właściciela ziemskiego, zamieszkałych, pierwszego w Warszawie, drugiego we wsi Żelazowa Wola, powiecie Sochaczewskim, zawarto w dniu dzisiejszym religijny związek małżeński, między: Michałem Hieronimem Kazimierzem Kulwieć, wdowcem po Annie z domu Towiańskiej, zmarłej w 1877r. w Gizbach (Giessbach) w Szwajcarii, Starszym Sekretarzem (Kancelistą) Warszawskiego Gubernialnego Zarządu, Nadwornym Radcą, w Warszawie, pod numerem 2780 zamieszkałym, przy ulicy Aleksandria, urodzonym we wsi Jucuny, Kowieńskiej Guberni, synem Moisieja (Mojżesza) i Elżbiety z domu Kulwieć, małżonków, lat 49 i Walerią Albertyną Stanisławą Towiańską, panną, z własnych środków utrzymującą się, w Warszawie, pod numerem 2771 zamieszkałą, przy ulicy Aleksandria, urodzoną w mieście Wilnie, córką Andrzeja i Karoliny z domu Maksa, małżonków, lat 40. Związek ten poprzedziły trzy zapowiedzi, ogłoszone tu, w Warszawie, w parafii św. Krzyża w dniach: 06/ 18, 13/ 25 maja i 20 maja/ 01 czerwca, tego roku. Zwolnienie od pokrewieństwa I stopnia uzyskano zezwoleniem Warszawskiej Generalnej Konsystorii, z maja 08/ 20 dnia, tego roku, za numerem 1376. Pozwolenie na wstąpienie w związek, wydał narzeczonemu Naczelnik Warszawskiej Guberni, z kwietnia 30, dnia, tego roku, za numerem 2275. Przeszkód do związku nie było. Nowożeńcy oświadczyli, że umowa ślubna między nimi nie była zawarta. Religijny obrzęd zaślubin odprawił ksiądz Kanonik Władysław Magnowski, wice – proboszcz (zastępca proboszcza) tutejszej parafii. Akt ten po przeczytaniu, przez Nas, nowożeńców i świadków podpisany.
Ks. A. Jakubowski
(-) podpisy

pozdrawiam Ela
Awatar użytkownika
Małgorzata_Kulwieć

Sympatyk
Posty: 1844
Rejestracja: czw 16 lut 2012, 16:51
Otrzymał podziękowania: 1 time

proszę o pomoc w odczytaniu aktu ślubu

Post autor: Małgorzata_Kulwieć »

Bardzo pięknie dziękuję.
Z tego aktu wyłania mi się prawda z przekazów i legend rodzinnych. Otóż w przekazach ustnych zawsze pojawiał się jakiś przodek o imieniu Mojżesz. Nikt w to nie chciał wierzyć (ale wszyscey przekazywali dalej) bo skąd takie imię w katolickiej od wieków rodzinie?! A tu proszę! Jest Mojżesz. Tylko skąd wzięło mu się takie biblijne imię?
Czy możliwym jest aby w katolickiej rodzinie była tradycja imion biblijnych? Bo u innych przodków znalazłam imiona Eliasz i Jeremiasz. Trochę to dziwne.
pozdrawiam
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

proszę o pomoc w odczytaniu aktu ślubu

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

a zapis (szczególnie w kontekście podanych imion)
"Kulwieć [...] synem Moisieja i Elżbiety z domu Kulwieć" Cię nie dziwi?:)
przybieranie nazwiska żony nie było bardzo częste
a zinterpretować ww zapis jako "synem Elżbiety Kulwieć" (panieńskim) ...bardzo trudno
Jucuny to chyba dzisiejsze Jacuny
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Małgorzata_Kulwieć

Sympatyk
Posty: 1844
Rejestracja: czw 16 lut 2012, 16:51
Otrzymał podziękowania: 1 time

proszę o pomoc w odczytaniu aktu ślubu

Post autor: Małgorzata_Kulwieć »

Dziwi mnie wszystko, ale musze posprawdzać. Może coś mi się rozjasni. Nie wydaje mi się żeby panienka z dobrego domu wyszła za Żyda w tamtych czasach, ale wszystko jest mozliwe na tym świecie. Panienki bywaja nieobliczalne. :lol:
Myślę, że te Jucuny to faktycznie Jacuny. Tylko muszę zgadnąć, które. Te koło Olity. Czy te koło Żejm i Kiejdan. Stawiam na te drugie bo Olita to chyba nie była Gubernia Kowieńska.
pozdrawiam
Małgorzata_Kulwieć
Szukam wszelkich informacji o: wszystkich Kulwiec(i)ach; Babińskich i Steckich z Lubelszczyzny, Warszawy, Włocławka i Turku; Sadochach i Knapach z okolic Mińska Maz.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Żejmy moim zdaniem na 99,99% (sądząc z nazwiska:)
a co do ślubu z neofitą, może Żydem z urodzenia (o narodowości piszę - z dużej), ale z wyboru niekoniecznie...to nie jest coś, co "w dobrym domu" było niespotykane. Nie to, żeby częste, ale na przełomie XVIII i XIX, na początku XIX to chyba nie byłby jedyny przypadek:)
Potem się pokomplikowało:(
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Małgorzata_Kulwieć

Sympatyk
Posty: 1844
Rejestracja: czw 16 lut 2012, 16:51
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Małgorzata_Kulwieć »

Własnie znalazłam publikację:
Spis imion prawosławnych w brzmieniu polskim i staro-cerkiewno-słowiańskim, uzgodniony z Ministerstwem Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego - z 1936r.
http://www.wbc.poznan.pl/dlibra/docmeta ... rom=latest
i tam imię Mojżesz podane jest jako imię prawosławne. Ciekawe - może ten przypadek to właśnie prawosławny?
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

może i grekokatolik
mnie bardziej nęciły (nęciłoby) dojście do kwestii nazwiska "po żonie", z urodzenia? z nadania?
chyba nie ma szans na źródłowe w sieci, może jakiś kuzyn ma "z boku" Twoich, inaczej czeka Cię chyba wyjazd w rodzinne okolice
ale to nie jest najgorsza rzecz;)
P.S. tj wcześniej allegaty należałoby sprawdzić..
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
agni.z
Posty: 2
Rejestracja: śr 06 sie 2014, 20:02

Post autor: agni.z »

Pierwsza żona Michała Kulwiecia miała na imię Anna Rachela. Była to córka Andrzeja Towiańskiego, który jako pierwszy nazwał Żydów "starszymi braćmi w wierze" (co później rozpowszechnił JPII). Być może stąd to żydowskie imię Racheli i Mojżesza.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - rosyjski”