Pomocy
Doszedłem do tego jak pojawił się Stanisław Kapszewicz lat 47 i w 5 linijce się poddałem, a tu najciekawsze rzeczy są pewnie napisane. Dla ułatwienia dodam, że pradziadek mógł pracować na kolei, ożeniony byl z Emilia Szczygłowską a chrzcili syna Antoniego.
Zdarzyło się w Pradze ósmego (dwudziestego pierwszego) lipca tysiąc dziewięćset dwunastego roku o godzinie piątej po południu. Stawił się Stanisław Kapszewicz, lat czterdzieści jeden, urzędnik kolei żelaznej z Pragi, w obecności Antoniego Bałkajkisa, urzędnika kolei żelaznej z Pragi i Ryszarda Matusiaka, murarza z Warszawy, obydwóch pełnoletnich, i okazał nam dziecię płci męskiej urodzone w Pradze, przy ulicy Zaokopowej pod numerem osiemset czterdziestym piątym, dwudziestego ósmego maja (dziesiątego czerwca) tego roku o godzinie dziesiątej wieczorem z prawowitej jego małżonki Emilii ze Szczygłowskich, lat dwadzieścia jeden. Dziecięciu temu na Chrzcie Świętym udzielonym tego dnia dano imię Antoni, a rodzicami chrzestnymi jego byli Antoni Bałkajkis i Helena [?]. Akt ten obecnym przeczytany i przez nas tylko podpisany.
Ks. K. Cudec