Witam
i bardzo prosze o tlumaczenie aktu nr 17 z załączonego skanu. To dla mnie bardzo wazne bo tam najprawdopodobniej jest ogniwo spinające dwie gałęzie mej rodziny.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fec ... 1e228.html
Pozdrawiam
Artur
Prośba o tłumaczenie
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
Bereszczyński_Artur

- Posty: 35
- Rejestracja: czw 10 lis 2011, 10:41
Prośba o tłumaczenie
Akt 17
Ślub – w Tarchominie, 12/24 lutego 1884r. o godz. 4.00 po południu,
Świadkowie – Andrzej Depner, lat 66 i Walenty Składanek, lat 25, obaj wyrobnicy z Żerania,
Pan Młody – Jan Bereszczeński, służący, zamieszkały w Żeraniu, lat 33, urodzony we wsi Zagrobki, pow. płocki, syn Wojciecha Bereszczeńskiego i jego żony Magdaleny z domu Mikołajskiej, rolników, kawaler,
Panna Młoda – Florentyna Rudowska, panna, służąca, zamieszkała w Żeraniu, lat 26, urodzona we wsi Bęchy, pow. płocki, córka Mariana Rudowskiego i jego żony Marianny z domu Leszczyńskiej, kolonistów,
Zapowiedzi – trzykrotne w kościele parafialnym w Tarchominie,
Umowa ślubna nie została zawarta.
Arturze, nastepnym razem podawaj znane Ci: parafię z której jest akt, nazwiska i nazwy miejscowości.
pozdrawiam Ela
Ślub – w Tarchominie, 12/24 lutego 1884r. o godz. 4.00 po południu,
Świadkowie – Andrzej Depner, lat 66 i Walenty Składanek, lat 25, obaj wyrobnicy z Żerania,
Pan Młody – Jan Bereszczeński, służący, zamieszkały w Żeraniu, lat 33, urodzony we wsi Zagrobki, pow. płocki, syn Wojciecha Bereszczeńskiego i jego żony Magdaleny z domu Mikołajskiej, rolników, kawaler,
Panna Młoda – Florentyna Rudowska, panna, służąca, zamieszkała w Żeraniu, lat 26, urodzona we wsi Bęchy, pow. płocki, córka Mariana Rudowskiego i jego żony Marianny z domu Leszczyńskiej, kolonistów,
Zapowiedzi – trzykrotne w kościele parafialnym w Tarchominie,
Umowa ślubna nie została zawarta.
Arturze, nastepnym razem podawaj znane Ci: parafię z której jest akt, nazwiska i nazwy miejscowości.
pozdrawiam Ela
-
Bereszczyński_Artur

- Posty: 35
- Rejestracja: czw 10 lis 2011, 10:41
Witam Elu
i bardzo dziękuje za tłumaczenie.
Oczywiście będe podawał nazwy miejscowości itp. ale w tym przypadku nie mogłem bo przypuszczałem, co potwierdziłaś, że jest to jedyne ogniwo łaczące dwie, nie znające się wzajemnie gałęzie rodziny. Chciałem mieć pewność.
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
Artur
i bardzo dziękuje za tłumaczenie.
Oczywiście będe podawał nazwy miejscowości itp. ale w tym przypadku nie mogłem bo przypuszczałem, co potwierdziłaś, że jest to jedyne ogniwo łaczące dwie, nie znające się wzajemnie gałęzie rodziny. Chciałem mieć pewność.
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
Artur