https://lh3.googleusercontent.com/-7ODz ... harska.png
proszę o przetłumaczenie fragmentu aktu ślubu
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
proszę o przetłumaczenie fragmentu aktu ślubu
proszę o przetłumaczenie fragmentu aktu ślubu - od "Ten związek małżeński zawarto na podstawie Decyzji..." do zapowiedzi, wiem, ze chodzi o zezwolenie na ślub w pokrewieństwie.
https://lh3.googleusercontent.com/-7ODz ... harska.png
Gośka[/code]
https://lh3.googleusercontent.com/-7ODz ... harska.png
-
Stanisław_Szwarc

- Posty: 340
- Rejestracja: ndz 12 sie 2012, 21:12
- Lokalizacja: Poznań
proszę o przetłumaczenie fragmentu aktu ślubu
Dosłownie
Niniejszy związek małżeński zostaje zawarty na podstawie Decyzji to jest Dyspensy z Rzymsko-Katolickiej Stolicy z dnia 17.07.1896, oraz na podstawie (nieczytelne - chyba rozporządzenia) Lublińskiej władzy biskupiej z 4/16.09. roku bieżącego nr 1542/236, na mocy którego znosi się (dalej domyślam się - przeszkodę pokrewieństwa) w pierwszym i drugim stopniu.
Chętnie dowiedziałbym się, co to za pokrewieństwo. Miałem w rodzinie takie małżeństwo zawarte około 1912 między kuzynami II stopnia. Mieli wspólnych pradziadków i wg. rodzinnego przekazu, też była potrzebna zgoda z Rzymu.
Pozdrawiam
Staszek
Niniejszy związek małżeński zostaje zawarty na podstawie Decyzji to jest Dyspensy z Rzymsko-Katolickiej Stolicy z dnia 17.07.1896, oraz na podstawie (nieczytelne - chyba rozporządzenia) Lublińskiej władzy biskupiej z 4/16.09. roku bieżącego nr 1542/236, na mocy którego znosi się (dalej domyślam się - przeszkodę pokrewieństwa) w pierwszym i drugim stopniu.
Chętnie dowiedziałbym się, co to za pokrewieństwo. Miałem w rodzinie takie małżeństwo zawarte około 1912 między kuzynami II stopnia. Mieli wspólnych pradziadków i wg. rodzinnego przekazu, też była potrzebna zgoda z Rzymu.
Pozdrawiam
Staszek
Dziękuję bardzo
niestety nie mogę wytłumaczyć co i jak z tym pokrewieństwem ponieważ jest to akt ślubu przodków mojego kolegi z pracy, który ma problemy z rosyjskim i daje abym mu tłumaczyła.
Za to u mnie babcia i dziadek byli spokrewnieni - ich matki były siostrami stryjecznymi i też musieli mieć zezwolenie na ślub ( w 1937 roku) ale niestety nie znalazłam tej zgody w kościele, jest tylko wzmianka w akcie ślubu, że takowa zgoda została wydana.
Jeszcze raz dziękuję bardzo
Gośka
Za to u mnie babcia i dziadek byli spokrewnieni - ich matki były siostrami stryjecznymi i też musieli mieć zezwolenie na ślub ( w 1937 roku) ale niestety nie znalazłam tej zgody w kościele, jest tylko wzmianka w akcie ślubu, że takowa zgoda została wydana.
Jeszcze raz dziękuję bardzo
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35479
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
dopytaj kolegi o śluby Ignacego i ew. przysposobienie dzieci, których dokonał
*jeśli dokonał:)
bo małżeństwo w 1. stopniu pokrewieństwa to..wypadałoby "na tablicę wrzucić" jako przykład, że się zdarzało:)
*jeśli dokonał:)
bo małżeństwo w 1. stopniu pokrewieństwa to..wypadałoby "na tablicę wrzucić" jako przykład, że się zdarzało:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz