Tłumaczenie zdania z metryki - język ros. - prośba

Tłumaczenia dokumentów pisanych po rosyjsku, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Jakub_Be
Posty: 2
Rejestracja: czw 05 lip 2012, 09:06

Tłumaczenie zdania z metryki - język ros. - prośba

Post autor: Jakub_Be »

Szanowni Państwo, szukam osoby, która pomoże mi rozszyfrować zdanie z wpisu w księdze metrykalnej. Link do zdjęcia jest tutaj (jest to fragment interesujący mnie najbardziej): http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d01 ... 005f4.html

Samemu udało mi się przetłumaczyć: "od Marianny Piekarskiej z domu Kalinowskiej, prawnej (legalnej?) żony Władysława Piekarskiego" - tutaj już nie daję rady, a są to dla mnie bardzo istotne informacje. Następnie przetłumaczyłem: "...i dlatego do tego aktu [tu nie rozumiem] robotnicy...". Następnie jest podany wiek i już do końca rozumiem. Z góry dziękuję za pomoc. Jakub
Gośka

Sympatyk
Legenda
Posty: 1353
Rejestracja: czw 12 kwie 2007, 08:56
Otrzymał podziękowania: 1 time

Tłumaczenie zdania z metryki - język ros. - prośba

Post autor: Gośka »

od Marianny Piekarskiej z domu Kalinowskiej, ślubnej żony Władysława Piekarskiego w domu nieobecnego i dlatego do tego aktu, domniemanej robotnicy dwadzieścia osiem lat (mającej).

Troche popchnęłam (chyba) ale głowy nie dam :roll: :wink:
:) Gośka
MonikaMaru

Sympatyk
Posty: 8049
Rejestracja: czw 04 lis 2010, 16:43
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Tłumaczenie zdania z metryki - język ros. - prośba

Post autor: MonikaMaru »

Jakub_Be pisze:Szanowni Państwo, szukam osoby, która pomoże mi rozszyfrować zdanie z wpisu w księdze metrykalnej. Link do zdjęcia jest tutaj (jest to fragment interesujący mnie najbardziej): http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d01 ... 005f4.html

Samemu udało mi się przetłumaczyć: "od Marianny Piekarskiej z domu Kalinowskiej, prawnej (legalnej?) żony Władysława Piekarskiego" - tutaj już nie daję rady, a są to dla mnie bardzo istotne informacje. Następnie przetłumaczyłem: "...i dlatego do tego aktu [tu nie rozumiem] robotnicy...". Następnie jest podany wiek i już do końca rozumiem. Z góry dziękuję za pomoc. Jakub
Witam, próbuję pomóc.
(...)Piekarskiego w domu nieobecnego i dlatego do niniejszego aktu nie przystępującego, robotnicy lat 28. Dziecięciu temu na chrzcie św. dziś odbytym dano imię Józef, a chrzestnymi jego byli (...).

Pozdrawiam, Monika
Jakub_Be
Posty: 2
Rejestracja: czw 05 lip 2012, 09:06

Re: Tłumaczenie zdania z metryki - język ros. - prośba

Post autor: Jakub_Be »

Dziękuję bardzo. Swoją drogą ciekawe, co to znaczy "nieobecnego", bo na parafii stawiła się akuszerka w towarzystwie dwóch panów (pewnie kolegów "nieobecnego"). Nie było tam ani mojej praprababci, ani "nieobecnego" prapradziadka. :)
MonikaMaru

Sympatyk
Posty: 8049
Rejestracja: czw 04 lis 2010, 16:43
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Tłumaczenie zdania z metryki - język ros. - prośba

Post autor: MonikaMaru »

Jakub_Be pisze:Dziękuję bardzo. Swoją drogą ciekawe, co to znaczy "nieobecnego", bo na parafii stawiła się akuszerka w towarzystwie dwóch panów (pewnie kolegów "nieobecnego"). Nie było tam ani mojej praprababci, ani "nieobecnego" prapradziadka. :)
Nie wiem, czym prapradziadek zajmował się, ale często rodzaj pracy zmuszał do podróżowania i wykonywania robót gdzieś poza domem. Z tego co zdążyłam zauważyć, matki nie uczestniczyły w sporządzaniu aktu chrztu, często były krótko po porodzie, lub chorowały w połogu. U moich przodków też tak zdarzało się. :) Monika
MonikaMaru

Sympatyk
Posty: 8049
Rejestracja: czw 04 lis 2010, 16:43
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Tłumaczenie zdania z metryki - język ros. - prośba

Post autor: MonikaMaru »

MonikaMaru pisze:
Jakub_Be pisze:Dziękuję bardzo. Swoją drogą ciekawe, co to znaczy "nieobecnego", bo na parafii stawiła się akuszerka w towarzystwie dwóch panów (pewnie kolegów "nieobecnego"). Nie było tam ani mojej praprababci, ani "nieobecnego" prapradziadka. :)
Nie wiem, czym prapradziadek zajmował się, ale często rodzaj pracy zmuszał do podróżowania i wykonywania robót gdzieś poza domem. Z tego co zdążyłam zauważyć, matki nie uczestniczyły w sporządzaniu aktu chrztu, często były krótko po porodzie, lub chorowały w połogu. U moich przodków też tak zdarzało się. :) Monika
P.S.Zapomniałam o najważniejszym. Często te "obce " osoby, to bliscy krewni i warto czasem poszperać w ich aktach metrykalnych, bo można trafić na dane, których nam brakuje, np. wspólni rodzice, miejsce pochodzenia rodziny, rodzeństwo, dziadkowie itp. To potem układa się jak puzzle w jedną całość.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - rosyjski”