Witam,
Czy mogłabym prosić o przetłumaczenie aktu zgonu? Dotyczy on Zygmunta Orchowskiego, wieś Kolumna, parafia Łask.
Akt numer 135
http://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki/ ... 07/127.jpg
Do tej pory nie miałam styczności z aktami zgonów w języku rosyjskim - czy wypisano w tym akcie przyczynę śmierci?
Z góry dziękuję za pomoc.
Justyna
Prośba o przetłumaczenie aktu zgonu - j. rosyjski
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
- Cwynar_Justyna

- Posty: 169
- Rejestracja: ndz 04 lis 2012, 06:03
- Lokalizacja: Chicago, IL
Witaj,
135 Kolumna
Działo się w mieście Łasku, 19 listopada/ 02 grudnia 1903. o godz. 3.00 po południu. Stawili się, Marek Młynarczyk, robotnik, lat 47 i Franciszek Po(…)?, lat 59, cieśla, obaj z Kolumny i oświadczyli Nam, że 16/29 listopada, tego roku, o godz. 10.00 w nocy, udusił się (zadławił)* Zygmunt Orchowski, mający 14 dni, urodzony w Kolumnie, syn Mateusza (Macieja) i Małgorzaty z domu Piotrowskiej, małżonków Orchowskich, młynarzy. Po naocznym przekonaniu uduszonego* Zygmunta Orchowskiego, akt ten przez Nas tylko podpisany.
(-) podpis
* - pierwszy raz spotykam się z takim zapisem, nie mam pewności czy dobrze odczytałam, bo w aktach nie podawano przyczyny śmierci, dlatego proszę o weryfikację i ewentualną korektę innych tłumaczących.
Ela
135 Kolumna
Działo się w mieście Łasku, 19 listopada/ 02 grudnia 1903. o godz. 3.00 po południu. Stawili się, Marek Młynarczyk, robotnik, lat 47 i Franciszek Po(…)?, lat 59, cieśla, obaj z Kolumny i oświadczyli Nam, że 16/29 listopada, tego roku, o godz. 10.00 w nocy, udusił się (zadławił)* Zygmunt Orchowski, mający 14 dni, urodzony w Kolumnie, syn Mateusza (Macieja) i Małgorzaty z domu Piotrowskiej, małżonków Orchowskich, młynarzy. Po naocznym przekonaniu uduszonego* Zygmunta Orchowskiego, akt ten przez Nas tylko podpisany.
(-) podpis
* - pierwszy raz spotykam się z takim zapisem, nie mam pewności czy dobrze odczytałam, bo w aktach nie podawano przyczyny śmierci, dlatego proszę o weryfikację i ewentualną korektę innych tłumaczących.
Ela
-
Stanisław_Szwarc

- Posty: 340
- Rejestracja: ndz 12 sie 2012, 21:12
- Lokalizacja: Poznań
Witam,
ja też tak przeczytałem, choć rzeczywiście przyczyny zgonu podawano bardzo rzadko. Ksiądz był chyba na bakier z rosyjska gramatyką, bo zapisał - o 10 w nocy uduszony - tak jakby przez kogoś, ponadto "udawlen" zapisane jest za każdym razem inaczej, ale w innych wyrazach też są błędy.
Pozdrowienia
Staszek
ja też tak przeczytałem, choć rzeczywiście przyczyny zgonu podawano bardzo rzadko. Ksiądz był chyba na bakier z rosyjska gramatyką, bo zapisał - o 10 w nocy uduszony - tak jakby przez kogoś, ponadto "udawlen" zapisane jest za każdym razem inaczej, ale w innych wyrazach też są błędy.
Pozdrowienia
Staszek
- Cwynar_Justyna

- Posty: 169
- Rejestracja: ndz 04 lis 2012, 06:03
- Lokalizacja: Chicago, IL
Dziekuje Elu i Staszku za pomoc.
Przyznam wam sie teraz, ze podejrzewalam przyczyne smierci tego dziecka od poczatku. Wedlug opowiadan mojej babci (pamiec ja niestety czesto zawodzi) jej babcia Malgorzata, w amoku po porodzie udusila jedno ze swoich dzieci. Nie chcialam o tym pisac aby nie sugerowac jak odczytac akt. Wyglada na to Staszku, ze ksiadz zapisal poprawnie iz Zygmunt "o 10 w nocy udoszony" zostal.
Dziekuje wam obojgu raz jeszcze.
Pozdrowienia,
Justyna
Przyznam wam sie teraz, ze podejrzewalam przyczyne smierci tego dziecka od poczatku. Wedlug opowiadan mojej babci (pamiec ja niestety czesto zawodzi) jej babcia Malgorzata, w amoku po porodzie udusila jedno ze swoich dzieci. Nie chcialam o tym pisac aby nie sugerowac jak odczytac akt. Wyglada na to Staszku, ze ksiadz zapisal poprawnie iz Zygmunt "o 10 w nocy udoszony" zostal.
Dziekuje wam obojgu raz jeszcze.
Pozdrowienia,
Justyna