http://imageshack.us/a/img822/5412/joannaijozef.jpg
Proszę o przetłumaczenie
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Proszę o przetłumaczenie
Proszę o przetłumaczenie aktu małżeństwa Joanny Żurkiewskiej i Józefa Zabłockiego z góry dziękuje
http://imageshack.us/a/img822/5412/joannaijozef.jpg
http://imageshack.us/a/img822/5412/joannaijozef.jpg
-
MonikaMaru

- Posty: 8049
- Rejestracja: czw 04 lis 2010, 16:43
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Proszę o przetłumaczenie
Witam,
580. Łódź.
1. Działo się: Łódź 21.VIII./2.IX.1883 o 3-ej po poł.
2. Świadkowie: Józef Wisiński i Adam Mazurek, pełnoletni szewcy z Łodzi
3. Pan młody: JÓZEF MICHAŁ ZABŁOCKI, kawaler 26 lat mający, wyrobnik, urodzony w Szydanicach? pow. radomski, syn zmarłych Michała i jego żony Eugenii z Potockich, zamieszkały w Łodzi
4. Panna młoda: JOANNA ŻURKOWSKA panna, 21 lat, urodzona w Pilicy powiat kielecki, córka zmarłych Antoniego i jego żony Franciszki z Musialskich, wyrobnica zamieszkała w Łodzi
5. Zapowiedzi: trzy ogłoszone w tutejszym kościele parafialnym 24.VII./5.VIII.br i w dwie kolejne niedziele
6. Pozwolenie: udzielone ustnie przez wuja pana młodego.
7.Ślubu udzielił: ks. Andrzej Włostowski miejscowy wikary
Akt został przeczytany i podpisany, obecni niepiśmienni.
Pozdrawiam,
Monika
580. Łódź.
1. Działo się: Łódź 21.VIII./2.IX.1883 o 3-ej po poł.
2. Świadkowie: Józef Wisiński i Adam Mazurek, pełnoletni szewcy z Łodzi
3. Pan młody: JÓZEF MICHAŁ ZABŁOCKI, kawaler 26 lat mający, wyrobnik, urodzony w Szydanicach? pow. radomski, syn zmarłych Michała i jego żony Eugenii z Potockich, zamieszkały w Łodzi
4. Panna młoda: JOANNA ŻURKOWSKA panna, 21 lat, urodzona w Pilicy powiat kielecki, córka zmarłych Antoniego i jego żony Franciszki z Musialskich, wyrobnica zamieszkała w Łodzi
5. Zapowiedzi: trzy ogłoszone w tutejszym kościele parafialnym 24.VII./5.VIII.br i w dwie kolejne niedziele
6. Pozwolenie: udzielone ustnie przez wuja pana młodego.
7.Ślubu udzielił: ks. Andrzej Włostowski miejscowy wikary
Akt został przeczytany i podpisany, obecni niepiśmienni.
Pozdrawiam,
Monika