Akt zgonu - prośba o tłumaczenie

Tłumaczenia dokumentów pisanych po rosyjsku, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
Chicken_19

Sympatyk
Posty: 114
Rejestracja: wt 28 wrz 2010, 15:22
Lokalizacja: Kutno/Poznań

Akt zgonu - prośba o tłumaczenie

Post autor: Chicken_19 »

Proszę o o pomoc w tłumaczeniu aktu zgonu.

Akt nr 159. Rok 1911
Miejscowość: Gołębiew
Zmarły: Franciszek Grabarczyk
Imię ojca: Józef
Imie matki: Marianna Ziółkowska

Mam również przypuszczenie, że matka mogła również niedługo później umrzeć. Nie znalazłem jednak jej aktu zgonu. Może w tłumaczeniu coś "wyjdzie".

Z góry dziękuję :)
Pozdrawiam
Adam
zawadzka.jolanta

Sympatyk
Posty: 74
Rejestracja: śr 19 gru 2012, 08:40

Akt zgonu - prośba o tłumaczenie

Post autor: zawadzka.jolanta »

Bardzo proszę o pomoc w przetłumaczeniu aktu zgonu- język rosyjski
Dziękuję i pozdrawiam Jolanta
http://img9.imageshack.us/img9/3435/zawadzki.jpg
maziarek

Sympatyk
Posty: 474
Rejestracja: śr 16 kwie 2008, 13:27

Re: Akt zgonu - prośba o tłumaczenie

Post autor: maziarek »

zawadzka.jolanta pisze:Bardzo proszę o pomoc w przetłumaczeniu aktu zgonu- język rosyjski
Dziękuję i pozdrawiam Jolanta
http://img9.imageshack.us/img9/3435/zawadzki.jpg
Nr 41 Czerwonka
Działo sie we wsi Czerwonka 22 maja / 4 czerwca 1907 roku w dwie godziny po południu. Zgłosili się Aleksander Sawicki lat 35 i Ludwik Czelembiewski?? lat 38? szlachetni cząstkowi właściciele mieszkający we wsi Czerwonka i oświadczyli, że dziś w drugiej godzinie dnia zmarł we wsi Czerwonka Aleksander Zawacki lat 2? szlachcic? cząstkowy właściciel mieszkający we wsi Czerwonka, pozostawił po sobie owdowiałą żonę Teklę Zawacką z domu Sz.... , urodzony we wsi ....., syn Fiedora i nieżyjącej Marianny z domu Wroko... ślubnych małżonków Zawackich szlachciców? cząstkowych właścicieli mieszkających we wsi Czerwonka. Po naocznym stwierdzeniu zgonu Aleksandra Zawackiego akt ten zgłaszającym niepiśmiennym przeczytan, nami tylko podpisan.
Ks. Andrzej P....... Administrator Parafii Czerwonka

Reprodukcja słabej jakości, niezbyt czytelna, stąd braki w tłumaczeniu i ewentualne pomyłki.

http://dir.icm.edu.pl/pl/?find_in=fullt ... .x=40&.y=9 CZERWONKA


Pozdrawiam
Bogusław
Awatar użytkownika
ofski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 651
Rejestracja: wt 15 lut 2011, 23:48

Re: Akt zgonu - prośba o tłumaczenie

Post autor: ofski »

Nr 41 Czerwonka
Działo się we wsi Czerwonka 22 maja / 4 czerwca 1907 roku w dwie godziny po południu. Zgłosili się Aleksander Sawicki lat 35 i Ludwik Gołembiewski lat 38 шлахтичъ (czyli szlachcice) cząstkowi właściciele mieszkający we wsi Czerwonka i oświadczyli, że dziś w drugiej godzinie rano zmarł we wsi Czerwonka Aleksander Zawacki 28 lat шлахтичъ (czyli szlachcic) cząstkowy właściciel. zamieszkały we wsi Czerwonka, zostawił po sobie żonę Tekle Zawacką z d.Szkut ?, urodzony we wsi B....?, syn Федора (czyli Teodora ?) i nieżyjącej Marianny z d.Wron..k ? (Zwon..k ?) prawowitych małżonków Zawadzkich szlachciców cząstkowych właścicieli zamieszkałych we wsi Czerwonka. Po naocznym przekonaniu się o śmierci Aleksandra Zawackiego akt ten obecnym niepiśmiennym przeczytany i przez nas tylko podpisany. Ksiądz Andrzej P.....ki ? Administrator parafii Czerwonka

p.s. nazwisko Zawadzki pisane jest w akcie jako Zawadzki oraz Zawacki
Reprodukcja słabej jakości, niezbyt czytelna
oraz prośba napisana niezgodnie z instrukcją - za mało danych
Krzysztof
zawadzka.jolanta

Sympatyk
Posty: 74
Rejestracja: śr 19 gru 2012, 08:40

Re: Akt zgonu - prośba o tłumaczenie

Post autor: zawadzka.jolanta »

Dziękuję ślicznie za tłumaczenie i jednocześnie pragnę się usprawiedliwić odnośnie prośby napisanej niezgodnie z instrukcją. Miałam znikomą wiedzę dot. nazwisk, wiedziałam tylko tyle , że to akt zgonu Aleksandra Zawadzkiego, innych nazw własnych nie znałam. Przyznam też , że jestem mocno zaskoczona danymi rodziców. Posiadam zbiór aktów opr. przez p. Zalewskiego i tam nie ma Teodora. Szkoda, że nie udało się rozczytać miejscowości, w której ur. się Aleksander. No cóż chyba muszę szukać miejsca ur. w innej par. Ale i tak jesteście wielcy, dla mnie nic tu nie było możliwe do odczytania.
Pozdrawiam Jolanta.
MonikaMaru

Sympatyk
Posty: 8049
Rejestracja: czw 04 lis 2010, 16:43
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Akt zgonu - prośba o tłumaczenie

Post autor: MonikaMaru »

Witam,

Odczytuję, że Marianna z domu nazywała się Wrzosek.

W genetece znalazłam ślub Teodora Zawadzkiego i Marianny Wrzosek z 1861r akt 10, Miedzna. Może to jakiś trop do Teodora ojca Aleksandra?

Miejsce urodzenia Aleksandra można jeszcze odczytać jako Pogorzel. Może to było najpierw Б poprawione na П? Albo z rozpędu polskie P? W każdym razie pierwsza litera nazwy wsi była poprawiana.

Czerwonka, Pogorzel i Miedzna - wszystkie leżą koło Sokołowa Podlaskiego i Węgrowa.

Pozdrawiam,
Monika
zawadzka.jolanta

Sympatyk
Posty: 74
Rejestracja: śr 19 gru 2012, 08:40

Re: Akt zgonu - prośba o tłumaczenie

Post autor: zawadzka.jolanta »

Ojej, Monika bardzo, bardzo dziękuję. Zaraz szukam dalszych tropów.
Pozdrawiam Jolanta
Awatar użytkownika
ofski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 651
Rejestracja: wt 15 lut 2011, 23:48

Re: Akt zgonu - prośba o tłumaczenie

Post autor: ofski »

MonikaMaru pisze:Witam,

Odczytuję, że Marianna z domu nazywała się Wrzosek.
Miejsce urodzenia Aleksandra można jeszcze odczytać jako Pogorzel.
Czerwonka, Pogorzel i Miedzna - wszystkie leżą koło Sokołowa Podlaskiego i Węgrowa.

Pozdrawiam,
Monika
zgadzam się z Moniką faktycznie nazwisko można odczytać jako Вржосекъ Wrzosek i nazwę wsi jako Погожелъ \е \я \и Pogorzel
Krzysztof
zawadzka.jolanta

Sympatyk
Posty: 74
Rejestracja: śr 19 gru 2012, 08:40

Re: Akt zgonu - prośba o tłumaczenie

Post autor: zawadzka.jolanta »

Jeszcze raz wielkie dzięki za pomoc. Teraz muszę poszukac w Miedznej. Jak widać nasi przodkowie lubią nas zaskakiwac -nigdy nie słyszałam, że stamtąd są ich korzenie. A może jeszcze "gdzieś". Ale przez te niespodzianki tak bardzo wciągają nas poszukiwania. :) Jolanta
Awatar użytkownika
Chicken_19

Sympatyk
Posty: 114
Rejestracja: wt 28 wrz 2010, 15:22
Lokalizacja: Kutno/Poznań

Re: Akt zgonu - prośba o tłumaczenie

Post autor: Chicken_19 »

Ponawiam!

Proszę o o pomoc w tłumaczeniu aktu zgonu.

Akt nr 159. Rok 1911
Miejscowość: Gołębiew
Zmarły: Franciszek Grabarczyk
Imię ojca: Józef
Imie matki: Marianna Ziółkowska

Mam również przypuszczenie, że matka mogła również niedługo później umrzeć. Nie znalazłem jednak jej aktu zgonu. Może w tłumaczeniu coś "wyjdzie".
Pozdrawiam
Adam
Awatar użytkownika
Chicken_19

Sympatyk
Posty: 114
Rejestracja: wt 28 wrz 2010, 15:22
Lokalizacja: Kutno/Poznań

Post autor: Chicken_19 »

O Jezu, ale jestem zakręcony :(

Przepraszam bardzo.

Link do aktu -> http://art-grafika.pl/gen/Akt_zgonu1.jpg

Jeszcze raz przepraszam za moje nieuzasadnione dąsy ;)
Pozdrawiam
Adam
MonikaMaru

Sympatyk
Posty: 8049
Rejestracja: czw 04 lis 2010, 16:43
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: MonikaMaru »

159.Gołębiew
1. Kutno 15/28.V.1911 o 1-ej po poł.
2. Józef Grabarczyk wyrobnik z Gołębiewa i Adam Szymański sługa Kościelny z Kutna, obaj pełnoletni
3. w Gołębiewie wczoraj (27.V.1911) o 8-ej wieczorem zmarł FRANCISZEK GRABARCZYK mający 4 m-ce, urodzony w Gołębiewie, syn Józefa i Marianny z Ziółkowskich małżonków Grabarczyków.

Pozdrawiam,
Monika
Awatar użytkownika
Chicken_19

Sympatyk
Posty: 114
Rejestracja: wt 28 wrz 2010, 15:22
Lokalizacja: Kutno/Poznań

Post autor: Chicken_19 »

Ślicznie dziekuję :)
Pozdrawiam
Adam
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - rosyjski”