Witam
Proszę o tłumaczenie aktu sądowego/dekretu carskiego.
Jest to zdaje się akt przesłuchania w obecności sędziego gminnego i ławników.
W akcie sądowym mogą wystąpic (ale nie muszą) takie miejscowości jak Końskie, Dystrykt Radomski, Radoszyce, Zychy, Pakuły.
Nazwiska takie jak np. Jan Ruszkiewicz (ale nie musi), lub nazwisko Kowalski (ale też nie musi)
Kolejne dokumenty dotyczą również mojej rodziny, ale nie mam kompletnie pojęcia co to za akty. Tam też mogą wystąpic nazwiska Ruszkiewicz, Kowalski, Haraziński, Salicki, Opala.
Za pomoc mogę się odwdzięczyc np. retuszem starych fotografii.
Oto skany aktów:
akt sądowy - prawa strona
https://picasaweb.google.com/1111645236 ... 3673028146
akt sądowy - lewa strona
https://picasaweb.google.com/1111645236 ... 5412237538
akt? - prawa strona
https://picasaweb.google.com/1111645236 ... 6304047746
akt? - lewa strona
https://picasaweb.google.com/1111645236 ... 1346976882
akt? - prawa strona
https://picasaweb.google.com/1111645236 ... 8376351522
akt? - lewa strona
https://picasaweb.google.com/1111645236 ... 8122188610
akt?
https://picasaweb.google.com/1111645236 ... 6554761698
Ps. Niektóre "pogięte" akty mogę jeszcze raz zeskanowac dla lepszej czytelności.
Tłumaczenie aktu sądowego/dekretu carskiego + inne akty
Moderatorzy: Galinski_Wojciech, maria.j.nie, elgra
- karol_kowalski
- Posty: 5
- Rejestracja: ndz 02 wrz 2012, 12:45
- Lokalizacja: szczecin
-
MonikaMaru

- Posty: 8049
- Rejestracja: czw 04 lis 2010, 16:43
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Tłumaczenie aktu sądowego/dekretu carskiego + inne akty
Witam,
Podam Ci tylko sedno spraw.
Dokument 1-2 - Dotyczy obywatelskiej sprawy Jana Ruszkiewicza o rozdziale spadku pozostawionego po śmierci Jana Ruszkiewicz i sąd wydał 1.IX.1898 taką decyzję:
"Chłopskie gospodarstwo zapisane w danych wsi Zychy gmina Grodzisko pod nr 3 na imię Jana Ruszkiewicza już zmarłego o powierzchni 5 mórg i 193 prętów z zabudowaniami gospodarczymi na nim znajdującymi się należy sprzedać na publicznej licytacji, a uzyskaną ze sprzedaży kwotę podzielić na 7 równych części, z których po 1/7 należy wypłacić na rękę synom Jana Ruszkiewicza - Janowi, Józefowi, Ludwikowi, Władysławowi i Piotrowi Ruszkiewiczom, a ostatnią 1/7 część wnieść do grodziskiej kasy oszczędnościowej do dożywotniego korzystania z odsetek przez wdowę Jadwigę Ruszkiewicz. Z całej masy spadkowej wyegzekwować należy na rzecz Jana Ruszkiewicza 4 rb opłat sadowych i kosztów prowadzenia sprawy."
Na drugiej stronie adnotacja:
"15.III.1899 - na podst. tego tytułu wykonawczego opisane gospodarstwo chłopskie pozostałe po zmarłym Janie Ruszkiewiczu wycenione zostało na 550 rb, a jego sprzedaż wyznaczona była na 5.VII.1899, i która to sprzedaż została wstrzymana przez Jana Ruszkiewicza. Zatem niniejszy tytuł wykonawczy zwraca się Janowi Ruszkiewiczowi bez wykonania tegoż, zgodnie z jego pisemnym oświadczeniem."
Dokument 3-4 jest nieczytelny.
Dokument 5 -6 - Kazimierz i Wiktoria Gotkiewiczowie/Goszkiewicze potwierdzają, że otrzymali od Ruszkiewicza zasądzoną kwote 45 rb i są zadowoleni.
Dokument 7 -"Zobowiązanie dłużne na 30 rb.
Ja niżej podpisany mieszkaniec wsi Zychy gm. Grodzisko Jan Wudarczyk sam przyznaję ,że dziś pożyczyłem u mieszkańca wsi Zychy gm. Grodzisko Jana Ruszkiewicza kwotę 30 rb, którą zobowiązuję się oddać za rok od 21.IV.1910 do 21.IV.1911 (2% przekreślone) 1 %? (bardzo nieczytelne) słownie: procent."
Wudarczyk jest niepiśmienny i podpisał się za niego Wojciech Rusiński. Dalej potwierdzenia, że to Wojciech podpisał itd.
Tyle zdołałam rozszyfrować.
Pozdrawiam,
Monika
Podam Ci tylko sedno spraw.
Dokument 1-2 - Dotyczy obywatelskiej sprawy Jana Ruszkiewicza o rozdziale spadku pozostawionego po śmierci Jana Ruszkiewicz i sąd wydał 1.IX.1898 taką decyzję:
"Chłopskie gospodarstwo zapisane w danych wsi Zychy gmina Grodzisko pod nr 3 na imię Jana Ruszkiewicza już zmarłego o powierzchni 5 mórg i 193 prętów z zabudowaniami gospodarczymi na nim znajdującymi się należy sprzedać na publicznej licytacji, a uzyskaną ze sprzedaży kwotę podzielić na 7 równych części, z których po 1/7 należy wypłacić na rękę synom Jana Ruszkiewicza - Janowi, Józefowi, Ludwikowi, Władysławowi i Piotrowi Ruszkiewiczom, a ostatnią 1/7 część wnieść do grodziskiej kasy oszczędnościowej do dożywotniego korzystania z odsetek przez wdowę Jadwigę Ruszkiewicz. Z całej masy spadkowej wyegzekwować należy na rzecz Jana Ruszkiewicza 4 rb opłat sadowych i kosztów prowadzenia sprawy."
Na drugiej stronie adnotacja:
"15.III.1899 - na podst. tego tytułu wykonawczego opisane gospodarstwo chłopskie pozostałe po zmarłym Janie Ruszkiewiczu wycenione zostało na 550 rb, a jego sprzedaż wyznaczona była na 5.VII.1899, i która to sprzedaż została wstrzymana przez Jana Ruszkiewicza. Zatem niniejszy tytuł wykonawczy zwraca się Janowi Ruszkiewiczowi bez wykonania tegoż, zgodnie z jego pisemnym oświadczeniem."
Dokument 3-4 jest nieczytelny.
Dokument 5 -6 - Kazimierz i Wiktoria Gotkiewiczowie/Goszkiewicze potwierdzają, że otrzymali od Ruszkiewicza zasądzoną kwote 45 rb i są zadowoleni.
Dokument 7 -"Zobowiązanie dłużne na 30 rb.
Ja niżej podpisany mieszkaniec wsi Zychy gm. Grodzisko Jan Wudarczyk sam przyznaję ,że dziś pożyczyłem u mieszkańca wsi Zychy gm. Grodzisko Jana Ruszkiewicza kwotę 30 rb, którą zobowiązuję się oddać za rok od 21.IV.1910 do 21.IV.1911 (2% przekreślone) 1 %? (bardzo nieczytelne) słownie: procent."
Wudarczyk jest niepiśmienny i podpisał się za niego Wojciech Rusiński. Dalej potwierdzenia, że to Wojciech podpisał itd.
Tyle zdołałam rozszyfrować.
Pozdrawiam,
Monika
- karol_kowalski
- Posty: 5
- Rejestracja: ndz 02 wrz 2012, 12:45
- Lokalizacja: szczecin
Tłumaczenie aktu sądowego/dekretu carskiego + inne akty
Jestem bardzo wdzięczny za te tłumaczenia, nawet nie wiem jak dziękowac. Dzięki tłumaczeniu aktu sądowego dowiedziałem się o jeszcze jednym potomku Jana. Jeśli ktoś dałby radę rozszyfrowac dokument z 3 i 4 linka to będę wdzięczny. Dokument mogę jeszcze raz zeskanowac.
Pozdrawiam
Karol
Pozdrawiam
Karol
-
MonikaMaru

- Posty: 8049
- Rejestracja: czw 04 lis 2010, 16:43
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Tłumaczenie aktu sądowego/dekretu carskiego + inne akty
Witaj Karolu,
Zeskanuj go jeszcze raz, może będzie lepszy. Tamten był nie dość, że drobnym maczkiem pisany, to niewyraźny i rozmazany. Przy powiększeniu nie poprawiał się jego stan. Może odczytam po poprawce.
Monika
Zeskanuj go jeszcze raz, może będzie lepszy. Tamten był nie dość, że drobnym maczkiem pisany, to niewyraźny i rozmazany. Przy powiększeniu nie poprawiał się jego stan. Może odczytam po poprawce.
Monika