Proszę o przetłumaczenie tekstu z załącznika. Dla mnie jest nieczytelny.
Dziękuję za ewentualne odpowiedzi lub wskazówki.
Beata Tchorzewska
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... c4516.html
Proszę o przetłumaczenie z rosyjskiego
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
Stanisław_Szwarc

- Posty: 340
- Rejestracja: ndz 12 sie 2012, 21:12
- Lokalizacja: Poznań
Proszę o przetłumaczenie z rosyjskiego
Rzeczywiście słabo czytelny.
Dwukrotnie pojawia się słowo "sąd"
W 4 wierszu jest data 3/15 kwiecień 1843
W trzecim nazwisko - Nagrodzkiego
W 5 - ojca dziecięcia (przestawione - dlatego nadpisano numerki 1,i 2)
W 5 - trzy ostatnie słowa - dodać drugie Elia(?)
Są jeszcze trzy daty - z lutego, ale rok nieczytelny.
Gdybyś dała skan głównego dokumentu, może udałoby się coś więcej odczytać.
Przepraszam, ale tylko tyle odczytałem. Może kto inny spróbuje.
Pozdrawiam
Staszek
Dwukrotnie pojawia się słowo "sąd"
W 4 wierszu jest data 3/15 kwiecień 1843
W trzecim nazwisko - Nagrodzkiego
W 5 - ojca dziecięcia (przestawione - dlatego nadpisano numerki 1,i 2)
W 5 - trzy ostatnie słowa - dodać drugie Elia(?)
Są jeszcze trzy daty - z lutego, ale rok nieczytelny.
Gdybyś dała skan głównego dokumentu, może udałoby się coś więcej odczytać.
Przepraszam, ale tylko tyle odczytałem. Może kto inny spróbuje.
Pozdrawiam
Staszek
Proszę o przetłumaczenie z rosyjskiego
Bardzo dziękuję!
To jest dopisek na marginesie aktu urodzenia. Starałam się żeby tekst był jak najlepiej czytelny, ale charakter pisma jest dosyć niechlujny. Dodatkowym utrudnieniem jest to ,że skan który otrzymałam z archiwum "obcina" wersy.
Nazwisko zgadza się- jest to nazwisko ojca i urodzonego dziecka, drugie imię ojca to Eliasz.
Jeszcze raz dziękuję.
Pozdrawiam. Beata Tchorzewska
To jest dopisek na marginesie aktu urodzenia. Starałam się żeby tekst był jak najlepiej czytelny, ale charakter pisma jest dosyć niechlujny. Dodatkowym utrudnieniem jest to ,że skan który otrzymałam z archiwum "obcina" wersy.
Nazwisko zgadza się- jest to nazwisko ojca i urodzonego dziecka, drugie imię ojca to Eliasz.
Jeszcze raz dziękuję.
Pozdrawiam. Beata Tchorzewska