Uprzejma prośba o uzupełnienie tłumaczenia aktu

Tłumaczenia dokumentów pisanych po rosyjsku, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

PrzemysławPujer

Sympatyk
Posty: 142
Rejestracja: pt 29 mar 2013, 07:47

Post autor: PrzemysławPujer »

labarnerie pisze: P.S. A swoją drogą ciekawe ... ojciec dziecka ma 70 lat :) ... ciekawe, a matka 40 - spora różnica wieku. Ciekawa jestem, czy to pierwsze małżeństwo Grzegorza, czy może onegdaj owdowiał i ożenił się ponownie ... wszystko przede mną :)
Takie sytuacje nie były czymś nadzwyczajnym jeszcze kilkadziesiąt lat temu.
Gdy mój pradziadek owdowiał w wieku 60 lat z dziewięciorgiem dzieci, w niektórych przypadkach kilkuletnich (9 i 10 lat), ożenił sie ponownie z dwudziestokilkuletnią kobietą, której ubodzy rodzice nakazali takie zamążpójście. Miał z nią jeszcze troje potomków, ostatnie spłodził w wieku lat 65.
Oczywiście są dwie "drogi" - czasem, szczególnie w przypadku pojedynczych narodzin "w kwiecie wieku", sędziwy mąż nie miał z poczęciem nic wspólnego, i czasem świadomy tego, a chcący uniknąć skandalu, przyjmuje dziecko jako swoje. Biologia jednak nie ma nic przeciwko ojcostwu po osiemdziesiątce :)
MonikaMaru

Sympatyk
Posty: 8049
Rejestracja: czw 04 lis 2010, 16:43
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: MonikaMaru »

labarnerie pisze:Podbijam pytanie ... chodzi tylko o sprawdzenie nazwisk, czy dobrze odczytałam ... proszę :)
Witaj, Kasiu,

Wszystko dobrze odczytałaś, niestety nazwiska księdza nie da się odczytać, bo podpis bardzo nieczytelny, a w treści aktu nie wspomniano, kto dziecko ochrzcił. Czasami udaje się rozszyfrować nazwisko z podpisów księdza pod innymi metrykami. Spróbuj, może gdzieś podpisał się wyraźniej.

Pozdrawiam,
Monika
Awatar użytkownika
Urbańska_Katarzyna

Sympatyk
Adept
Posty: 360
Rejestracja: wt 12 mar 2013, 16:13
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Kontakt:

Post autor: Urbańska_Katarzyna »

Dziękuję Moniko za sprawdzenie mnie :) Spojrzę na sąsiednie metryki ... może zbierając literki "do kupy" uda się odczytać.
Przemku, teoria teorią, a jak to wygląda w praktyce? ;) Kiedyś ktoś powiedział ... "cóż, że strzela, skoro ślepakami" ;) No cóż postaram się "przebadać" genealogicznie przodka Grzegorza ... zobaczymy co uda mi się jeszcze ustalić na jego temat :)
Serdecznie pozdrawiam,
Kasia
http://kasiaurbanskaparanoje.blogspot.com
Szukam aktu małżeństwa Mikołaja Tokarka vel Tokarskiego syna Marcina i Katarzyny z Jadwigą Stelmach, lata ok. 1814-1826 (najprawdopodobniej dzisiejsze woj. łódzkie lub wielkopolskie).
PrzemysławPujer

Sympatyk
Posty: 142
Rejestracja: pt 29 mar 2013, 07:47

Post autor: PrzemysławPujer »

"Ślepaki" i obrotny listonosz to najczęstsze rezultaty dociekania genetycznego :)
Są jednak udokumentowane spójnością DNA przypadki ojcostwa po siedemdziesiątce, więc - może bardzo rzadko - ale jednak można :)
Pozdrawiam, Przemek
Pujer, Puir, Puirak, Puer, Winczewski, Grabowski, Wołyniec, Przygoda, Bubrowiecki, Duszak, Jagiełło, Nasiadka - Długosiodło i okolice
Sułkowski, Jastrzębski - Kujawy, Bydgoskie
Awatar użytkownika
Urbańska_Katarzyna

Sympatyk
Adept
Posty: 360
Rejestracja: wt 12 mar 2013, 16:13
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Kontakt:

Post autor: Urbańska_Katarzyna »

Witam po dłuższej nieobecności :)
Właśnie próbuję przetłumaczyć pierwszy akt zgonu mojego przodka i potrzebuję pomocy. Bardzo proszę o sprawdzenie czy poprawnie tłumaczę to, co udało mi się odczytać oraz o uzupełnienie danych i wyrażeń, których nie potrafię przetłumaczyć.

Oto moje tłumaczenie:

Działo się w mieście Zduńskiej Woli dwudziestego ósmego grudnia / dziewiątego stycznia tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego pierwszego roku o godzinie dziewiątej rano. Stawili się Ludwik Hojna?, siedemdziesiąt lat i Wawrzyniec Walczak, trzydzieści osiem lat obydwaj wyrobnicy mieszkający w mieście Zduńskiej Woli i oświadczyli nam, że dwudziestego szóstego grudnia / siódmego stycznia tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego pierwszego roku o godzinie jedenastej wieczorem zmarł Grzegorz Stasiak, siedemdziesiąt dwa lata, wyrobnik, urodzony w mieście …................. ? zamieszkały w mieście Zduńskiej Woli, syn ojca nieznanego …...................? i Magdaleny Stasiak, niezamężnej robotnicy …...........................? .......................? ........................? .................? żonę Mariannę ze Śledzińskich. Po przekonaniu się naocznie o zejściu Grzegorza Stasiaka akt ten stawającym niepiśmiennym został przeczytany, przez nas tylko podpisany.

ks. Fr. .......................?

A tutaj akt w oryginale:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f25 ... cfe46.html
Serdecznie pozdrawiam,
Kasia
http://kasiaurbanskaparanoje.blogspot.com
Szukam aktu małżeństwa Mikołaja Tokarka vel Tokarskiego syna Marcina i Katarzyny z Jadwigą Stelmach, lata ok. 1814-1826 (najprawdopodobniej dzisiejsze woj. łódzkie lub wielkopolskie).
izawawa

Sympatyk
Posty: 46
Rejestracja: pt 06 wrz 2013, 20:38

Post autor: izawawa »

..urodzony w mieście Tymienica syn ojca nieznanego i matki Magdaleny Stasiak, niezamężnej robotnicy ......? zostawiwszy po sobie owdowiałą żonę Mariannę ..itd

Pozdrawiam
Iza
Awatar użytkownika
Urbańska_Katarzyna

Sympatyk
Adept
Posty: 360
Rejestracja: wt 12 mar 2013, 16:13
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Kontakt:

Post autor: Urbańska_Katarzyna »

Iza, pięknie dziękuję :) a jeśli chodzi o Ludwika Hojna to dobrze odczytałam nazwisko, bo nie jestem pewna? I jeśli udałoby się jeszcze odczytać nazwisko księdza ... jeszcze raz ślicznie dziękuję, szablon już mam - mogę brać się za tłumaczenie pozostałych aktów zgonu.

A gdyby jeszcze ktoś potrafił rozszyfrować ten jeden brakujący i zakreślony na czerwono wyraz byłabym wdzięczna:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6d9 ... 7edab.html


Ps. zmieniam miasto Tymienica na wieś :)
Serdecznie pozdrawiam,
Kasia
http://kasiaurbanskaparanoje.blogspot.com
Szukam aktu małżeństwa Mikołaja Tokarka vel Tokarskiego syna Marcina i Katarzyny z Jadwigą Stelmach, lata ok. 1814-1826 (najprawdopodobniej dzisiejsze woj. łódzkie lub wielkopolskie).
MonikaMaru

Sympatyk
Posty: 8049
Rejestracja: czw 04 lis 2010, 16:43
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: MonikaMaru »

labarnerie pisze:Iza, pięknie dziękuję :) a jeśli chodzi o Ludwika Hojna to dobrze odczytałam nazwisko, bo nie jestem pewna? I jeśli udałoby się jeszcze odczytać nazwisko księdza ... jeszcze raz ślicznie dziękuję, szablon już mam - mogę brać się za tłumaczenie pozostałych aktów zgonu.

A gdyby jeszcze ktoś potrafił rozszyfrować ten jeden brakujący i zakreślony na czerwono wyraz byłabym wdzięczna:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6d9 ... 7edab.html


Ps. zmieniam miasto Tymienica na wieś :)
Witam,

(..) robotnicy "już zmarły", (powinno chyba być "zmarłej").

Ks. F. Kanałczyński/Kanalczyński

A nazwisko Hojna/Chojna dobrze odczytałaś.

Pozdrawiam,
Monika
Awatar użytkownika
Urbańska_Katarzyna

Sympatyk
Adept
Posty: 360
Rejestracja: wt 12 mar 2013, 16:13
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Kontakt:

Post autor: Urbańska_Katarzyna »

Monice piękne dzięki :)
Serdecznie pozdrawiam,
Kasia
http://kasiaurbanskaparanoje.blogspot.com
Szukam aktu małżeństwa Mikołaja Tokarka vel Tokarskiego syna Marcina i Katarzyny z Jadwigą Stelmach, lata ok. 1814-1826 (najprawdopodobniej dzisiejsze woj. łódzkie lub wielkopolskie).
Awatar użytkownika
Urbańska_Katarzyna

Sympatyk
Adept
Posty: 360
Rejestracja: wt 12 mar 2013, 16:13
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Kontakt:

Prośba o odczytanie nazwiska - rosyjski

Post autor: Urbańska_Katarzyna »

Proszę o pomoc w odczytaniu nazwiska księdza wikarego udzielającego chrztu w akcie nr 139 http://szukajwarchiwach.pl/62/68/0/1/88 ... rvisxIldFA
Serdecznie pozdrawiam,
Kasia
http://kasiaurbanskaparanoje.blogspot.com
Szukam aktu małżeństwa Mikołaja Tokarka vel Tokarskiego syna Marcina i Katarzyny z Jadwigą Stelmach, lata ok. 1814-1826 (najprawdopodobniej dzisiejsze woj. łódzkie lub wielkopolskie).
Radosław.Konca

Sympatyk
Mistrz
Posty: 289
Rejestracja: wt 13 maja 2014, 12:59

Re: Prośba o odczytanie nazwiska - rosyjski

Post autor: Radosław.Konca »

labarnerie pisze:Proszę o pomoc w odczytaniu nazwiska księdza wikarego udzielającego chrztu w akcie nr 139 http://szukajwarchiwach.pl/62/68/0/1/88 ... rvisxIldFA
Józef Borensztedt - z prostej transliteracji.. Niewykluczone, że w wersji łacinką nazwisko będzie wyglądać nieco inaczej (n. Borenstaedt)

Pzdr,
RK
lechkar

Sympatyk
Adept
Posty: 11
Rejestracja: sob 05 sty 2013, 22:23

Post autor: lechkar »

Odczytuję nazwisko jako Rauba, imię Józef.

Pozdrawiam.
Lech
Awatar użytkownika
Urbańska_Katarzyna

Sympatyk
Adept
Posty: 360
Rejestracja: wt 12 mar 2013, 16:13
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Kontakt:

Re: Prośba o odczytanie nazwiska - rosyjski

Post autor: Urbańska_Katarzyna »

Radosław.Konca pisze:
labarnerie pisze:Proszę o pomoc w odczytaniu nazwiska księdza wikarego udzielającego chrztu w akcie nr 139 http://szukajwarchiwach.pl/62/68/0/1/88 ... rvisxIldFA
Józef Borensztedt - z prostej transliteracji.. Niewykluczone, że w wersji łacinką nazwisko będzie wyglądać nieco inaczej (n. Borenstaedt)

Pzdr,
RK
Dziękuję :)


Lechu, chodzi o wikarego, Rauba był proboszczem i czasami tylko podpisywał się pod aktami.
Serdecznie pozdrawiam,
Kasia
http://kasiaurbanskaparanoje.blogspot.com
Szukam aktu małżeństwa Mikołaja Tokarka vel Tokarskiego syna Marcina i Katarzyny z Jadwigą Stelmach, lata ok. 1814-1826 (najprawdopodobniej dzisiejsze woj. łódzkie lub wielkopolskie).
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - rosyjski”