Tak to już czasami bywa, że człowiek nie dowie się tego czego by chciał. Wielokrotnie próbowałam się czegoś dowiedzieć o rodzinie dziadka, ale nigdy nie mówił o tym jakoś chętnie i zbywał mnie, żebym nie zawracała głowy.
Czasami jak dziadek miał dobry humor udało mi się coś wydobyć, ale i tak były to informacje szczątkowe.
Po śmierci dziadka zabrałam z jego domu zdjęcia, w których znalazłam list niestety po rosyjsku (wiem, że listów było więcej, a zniknęły). Również na kilku zdjęciach widnieją podpisy po rosyjsku.
Byłabym ogromnie wdzięczna za przetłumaczenie. Może uda mi się cokolwiek dojść po informacjach widniejących w liście i na zdjęciach.
List >> Proszę o przetłumaczenie listu oraz adresu nadawcy
http://grafter.pl/gen/list1.jpg
http://grafter.pl/gen/list2.jpg
http://grafter.pl/gen/list3.jpg
Baaardzo prosiłabym, również o przetłumaczenie poniższych podpisów na tyłach zdjęć.
http://grafter.pl/gen/foto1.jpg
http://grafter.pl/gen/foto2.jpg
Bardzo interesuje mnie co to za wojak i co napisał, ale niestety z odczytaniem może być problem :/ Napisane ołówkiem.
http://grafter.pl/gen/foto3a.jpg
http://grafter.pl/gen/foto3.jpg
No i reszta...
http://grafter.pl/gen/foto4.jpg
http://grafter.pl/gen/foto5.jpg
http://grafter.pl/gen/foto6.jpg
http://grafter.pl/gen/foto7.jpg
Będę ogromnie wdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam serdecznie,
Katarzyna Dudek
(zd. Borkowska)
