Akt urodzenia - prosba o tłumaczenie - j.rosyjski 1896 1899
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
Krzysztof1979

- Posty: 19
- Rejestracja: pn 02 cze 2014, 09:44
Akt urodzenia - prosba o tłumaczenie - j.rosyjski 1896 1899
Witam,
zwracam sie z prośbą o przetłumaczenie poniższych aktów urodzenia
p.Adam Gertner ur. 1896 - akt nr 1187 - Pabianice
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 5-1192.jpg
p. Marianna Gertner z.d. Kałuża(?) ur 1899 - akt nr 1452 - Pabianice/Jutrzkowice
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... jpg&zoom=1
dziękuję i pozdrawiam
Krzysztof
zwracam sie z prośbą o przetłumaczenie poniższych aktów urodzenia
p.Adam Gertner ur. 1896 - akt nr 1187 - Pabianice
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 5-1192.jpg
p. Marianna Gertner z.d. Kałuża(?) ur 1899 - akt nr 1452 - Pabianice/Jutrzkowice
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... jpg&zoom=1
dziękuję i pozdrawiam
Krzysztof
Akt urodzenia - prosba o tłumaczenie - j.rosyjski 1896 1899
1187
Pabianice, 05/ 17 października 1896r
Zgłaszający - Antoni Gertner, ojciec dziecka, przędzalnik, lat 34 oraz Józef Szulc, lat 30 i Adam Pluciński, lat 29, tkacze z Pabianic;
Dziecko - urodzone w Pabianicach, 25 września/ 07 października, tego roku, o 6.00 rano, nadane imię - Adam;
Matka - Marianna z domu Ucińska, lat 33;
Chrzestni - Adam Pluciński i Marianna Musiał.
1452
Pabianice, 16/ 28 listopada 1899r
Zgłaszający - Marianna Kołosińska z domu Nowak, lat 60 oraz Antoni Kałuża, lat 42 i Konstanty Kostrzewa, lat 25, robotnicy z Karniszewic;
Dziecko - urodzone w Karniszewicach, tego dnia (16/28 listopada), o 3.00 po południu, nadane imię - Marianna;
Matka - Waleria Kałuża, lat 20, niezamężna;
Ojciec - nieznany;
Chrzestni - Konstanty Kostrzewa i Marianna Grzegołowska.
pozdrawiam Ela
Pabianice, 05/ 17 października 1896r
Zgłaszający - Antoni Gertner, ojciec dziecka, przędzalnik, lat 34 oraz Józef Szulc, lat 30 i Adam Pluciński, lat 29, tkacze z Pabianic;
Dziecko - urodzone w Pabianicach, 25 września/ 07 października, tego roku, o 6.00 rano, nadane imię - Adam;
Matka - Marianna z domu Ucińska, lat 33;
Chrzestni - Adam Pluciński i Marianna Musiał.
1452
Pabianice, 16/ 28 listopada 1899r
Zgłaszający - Marianna Kołosińska z domu Nowak, lat 60 oraz Antoni Kałuża, lat 42 i Konstanty Kostrzewa, lat 25, robotnicy z Karniszewic;
Dziecko - urodzone w Karniszewicach, tego dnia (16/28 listopada), o 3.00 po południu, nadane imię - Marianna;
Matka - Waleria Kałuża, lat 20, niezamężna;
Ojciec - nieznany;
Chrzestni - Konstanty Kostrzewa i Marianna Grzegołowska.
pozdrawiam Ela
-
Krzysztof1979

- Posty: 19
- Rejestracja: pn 02 cze 2014, 09:44
Witam,
dziękuje za tłumaczenie. Chyba udało mi się odnależź akt małżeństwa Antoniego i Marianny zd. Ucinska. Czy mógłbym prosić i tłumaczenie, ewentualnie sprawdzenie czy dotyczy on tych osób?
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 55-058.jpg
akt nr 58 - 1882 Pabianice
dziękuje za tłumaczenie. Chyba udało mi się odnależź akt małżeństwa Antoniego i Marianny zd. Ucinska. Czy mógłbym prosić i tłumaczenie, ewentualnie sprawdzenie czy dotyczy on tych osób?
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 55-058.jpg
akt nr 58 - 1882 Pabianice
58
Pabianice, 06/ 18 czerwca 1882r
Świadkowie - Wojciech Szymański, lat 40 i Józef Nejgebauer, lat 26, tkacze z Pabianic;
Pan młody - Antoni Gertner, kawaler, lat 20 i 10 miesięcy, syn Antoniego i Ludwiki z domu Majer, urodzony w Aleksandrowie, tkacz, zamieszkały w Pabianicach;
Panna młoda - Marianna Ucińska, panna, lat 20 i 10 miesięcy, córka Ignacego i Julianny z domu Krycharskiej, urodzona w Łasku, zamieszkała w Pabianicach;
Zapowiedzi - trzykrotne w tutejszej parafii;
Nastepnie powinna być informacja, czy została zawarta umowa przedmałżeńska i o pozwoleniu rodziców na zawarcie związku małżeńskiego. Tekst jest jednak urwany: Ojciec pozwolił ...
pozdrawiam Ela
Pabianice, 06/ 18 czerwca 1882r
Świadkowie - Wojciech Szymański, lat 40 i Józef Nejgebauer, lat 26, tkacze z Pabianic;
Pan młody - Antoni Gertner, kawaler, lat 20 i 10 miesięcy, syn Antoniego i Ludwiki z domu Majer, urodzony w Aleksandrowie, tkacz, zamieszkały w Pabianicach;
Panna młoda - Marianna Ucińska, panna, lat 20 i 10 miesięcy, córka Ignacego i Julianny z domu Krycharskiej, urodzona w Łasku, zamieszkała w Pabianicach;
Zapowiedzi - trzykrotne w tutejszej parafii;
Nastepnie powinna być informacja, czy została zawarta umowa przedmałżeńska i o pozwoleniu rodziców na zawarcie związku małżeńskiego. Tekst jest jednak urwany: Ojciec pozwolił ...
pozdrawiam Ela
-
Krzysztof1979

- Posty: 19
- Rejestracja: pn 02 cze 2014, 09:44
Witam,
ponownie dziękuję za tłumaczenie. Dzięki niemu udało mi się dotrzeć do aktów urodzenia Antoniego w parafii w Aleksandrowie. Jest tylko jedna nieścisłość. W pani tłumaczeniu jest, że matką była Ludwika z Meierów natomiast w akcie urodzenia jest Luiza z Meierów. To jest właściwie jedyna rzecz, która mi się nie zgadza..Czy mogłaby Pani jeszcze raz sprawdzić?
akt nr 126
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 23-126.jpg
[/quote]
ponownie dziękuję za tłumaczenie. Dzięki niemu udało mi się dotrzeć do aktów urodzenia Antoniego w parafii w Aleksandrowie. Jest tylko jedna nieścisłość. W pani tłumaczeniu jest, że matką była Ludwika z Meierów natomiast w akcie urodzenia jest Luiza z Meierów. To jest właściwie jedyna rzecz, która mi się nie zgadza..Czy mogłaby Pani jeszcze raz sprawdzić?
akt nr 126
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 23-126.jpg
[/quote]
-
MonikaMaru

- Posty: 8049
- Rejestracja: czw 04 lis 2010, 16:43
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Krzysztofie,
Tak się składa, że wśród moich przodków występuje nazwisko Majer. To forma z końca XIX w., która powstała z fonetycznego zapisu jako pozostałość po zapisach w języku rosyjskim. Dopiero po odnalezieniu przodków z początku XIX w. dotarłam do właściwego zapisu - Mayer (y z tzw. tremą czyli dwiema kropkami - nie udaje mi się wstawić), tak podpisywali się. Ich nazwisko zapisywano jako Majer, Mejer, Maier, Meier, Meyer. Szukajac metryk musiałam zwracać uwagę na różnorodny zapis nazwiska i sprawdzać rodowód. Z powodu tych różnic długo nie kojarzyłam, że żona mojego pra...dziadka była wdową po jego bracie.
Pozdrawiam,
Monika
Tak się składa, że wśród moich przodków występuje nazwisko Majer. To forma z końca XIX w., która powstała z fonetycznego zapisu jako pozostałość po zapisach w języku rosyjskim. Dopiero po odnalezieniu przodków z początku XIX w. dotarłam do właściwego zapisu - Mayer (y z tzw. tremą czyli dwiema kropkami - nie udaje mi się wstawić), tak podpisywali się. Ich nazwisko zapisywano jako Majer, Mejer, Maier, Meier, Meyer. Szukajac metryk musiałam zwracać uwagę na różnorodny zapis nazwiska i sprawdzać rodowód. Z powodu tych różnic długo nie kojarzyłam, że żona mojego pra...dziadka była wdową po jego bracie.
Pozdrawiam,
Monika
-
Krzysztof1979

- Posty: 19
- Rejestracja: pn 02 cze 2014, 09:44
ok dziękuję, być może uda mi się dotrzeć jeszcze do innych dokumentów, gdyż okazuje się że Antoni miał siostrę bliźniaczkę, identyczny akt ur. tylko w odniesieniu do płci żeńskiej ma numer 127el_za pisze:Sprawdziłam, w akcie 58 ksiądz zapisał - Ludwika z Majerów
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... jpg&zoom=1
Witaj Monika, dziękuję za te wyjasnienia. Oczywiście jestem świadomy że to nazwisko ewoiluowało na przestrzeni dziejów. W moim przypadku przodkowie byli niepismienni dlatego forma zapisu nazwiska wynikała z wiedzy księdza. Sami zainteresowani z dużym p-stwem nie byli w stanie przeliterowac swojego nazwiska podczas spisywania aktu chrztu itd.MonikaMaru pisze:Tak się składa, że wśród moich przodków występuje nazwisko Majer. To forma z końca XIX w., która powstała z fonetycznego zapisu jako pozostałość po zapisach w języku rosyjskim.
Jednakże w tym konkretnym przypadku chodzio mi o imię matki, które jest inne na akt ur i akcie małż. Nazwisko w zasadzie zapisano podobnie ros. "z Majerów", pol "z Mejerów". Pozostałe fakty sie zgadzają: data ur pana młodego, są zgodne z jego wiekiem na akt małż. itd. Dlatego na 90% oba akty dotyczą tej samej osoby, a więc i matki.
Ciekaw jestem czy imię Luiza mogło przejśc w Ludwika....być może w tamtych czasach jedno się źle kojarzyło albo coś w tym stylu....
Krzysztofie, spróbuj poszukać jej aktu urodzenia. Może miała dwa imiona, mogła też na chrzcie dostać jedno imię , a na codzień używała innego. Mam w rodzinie podobne przypadki, gdzie dopiero z aktu chrztu okazywało się, że to zapisywane w kolejnych aktach: małżeństwa, czy zgonu, różniło się od nadanego, choć było podobne: np. Łucja i Ludwika.
Ela
Ela
-
Krzysztof1979

- Posty: 19
- Rejestracja: pn 02 cze 2014, 09:44