Witajcie
Mam gorącą prośbę o przetłumaczenie katu ślubu Mikołaja Luterka i Marianny Mioduszewskiej.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b56 ... 1357d.html
Proszę o pomoc w tej sprawie
Pozdrawiam Paweł
Prośba o tłumaczenie aktu ślubu akt 66
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Jak zobaczyło po czasie link uniemożliwiał obejrzenie zdjęcia. Wstawiam poprawiony link i zdjęcie. Mam nadzieję iż teraz pomoże mi ktoś w tłumaczeniu tego aktu.
Pozdrawiam Paweł
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/37a ... 82d7f.html
Pozdrawiam Paweł
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/37a ... 82d7f.html
-
MonikaMaru

- Posty: 8049
- Rejestracja: czw 04 lis 2010, 16:43
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
Witam,
66. Warszawa
1. Parafia Narodzenia NMP 25.I./6.II.1887 o 6-ej po poł.
2. Walenty Gajewski garbarz, 27 lat i Feliks Ralej, służący, 43 lata mający, obaj zamieszkali ul. Smocza 43
3. MIKOŁAJ LUTEREK, kawaler, szeregowy rezerwy, wyrobnik, 34 lata mający, urodzony w Woli Prażmowskiej pow. grójecki, s. zmarłego Feliksa i żyjącej Józefy małżonków, zamieszkały ul. Żytnia 30 (2516a)
4. MARIANNA MIODUSZEWSKA, panna, wyrobnica, 26 lat mająca, urodzona w Miodusach Starych pow. mazowiecki, c. zmarłych Stanisława i Petroneli z Zarębów małżonków, zamieszkała ul. Gęsia 63 (2289B)
5. trzy zapowiedzi w tutejszej parafii
6. umowy nie zawarli
Ślubu udzielił ks. Adam Mazurek wikary
Pozdrawiam,
Monika
66. Warszawa
1. Parafia Narodzenia NMP 25.I./6.II.1887 o 6-ej po poł.
2. Walenty Gajewski garbarz, 27 lat i Feliks Ralej, służący, 43 lata mający, obaj zamieszkali ul. Smocza 43
3. MIKOŁAJ LUTEREK, kawaler, szeregowy rezerwy, wyrobnik, 34 lata mający, urodzony w Woli Prażmowskiej pow. grójecki, s. zmarłego Feliksa i żyjącej Józefy małżonków, zamieszkały ul. Żytnia 30 (2516a)
4. MARIANNA MIODUSZEWSKA, panna, wyrobnica, 26 lat mająca, urodzona w Miodusach Starych pow. mazowiecki, c. zmarłych Stanisława i Petroneli z Zarębów małżonków, zamieszkała ul. Gęsia 63 (2289B)
5. trzy zapowiedzi w tutejszej parafii
6. umowy nie zawarli
Ślubu udzielił ks. Adam Mazurek wikary
Pozdrawiam,
Monika