Prośba o przetłumaczenie aktu ślubu

Tłumaczenia dokumentów pisanych po rosyjsku, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Hanza

Sympatyk
Posty: 33
Rejestracja: czw 18 lut 2016, 10:13

Prośba o przetłumaczenie aktu ślubu

Post autor: Hanza »

Ponawiam swoją prośbę o przetłumaczenie akt nr .91 z 1911r dotyczącą
małżeństwa Józefa Piotrowskiego i Aleksandry Kostałkowicz


http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =2290&y=33


Hanna
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35479
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

2/14 X
świadkowie: Leon i Stanisław Piotrowscy zdunowie z Warszawy
on kawaler, zdun, l.20 ur,. i zam. w Warszawie syn żyjących Władysława i Anny z Olesińskich
ona panna lat 17 zam. przy rodzicach w Sielcach córka żyjących Aleksandra i Wiktorii z Olszewskich
ur gub. grodzieńska, powiat bielski, gm Narojki, par. .i wieś do ustalenia
odpis chrztu młodej
http://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki/ ... 1/0047.jpg
ale coś nie do końca chyba z miejscem urodzenia młodej, wydaje się, że odpis jest z Kretyngi (pomiędzy Lipawa a Kłajpedą) z 1904 i dot chrztu? dziesięciolatki
do obejrzenia jeszcze komuś pozostawiam bo późno się zrobiło i nie dowidzę;)

inf o zap:
http://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki/ ... 1/0048.jpg
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Hanza

Sympatyk
Posty: 33
Rejestracja: czw 18 lut 2016, 10:13

Post autor: Hanza »

Bardzo dziękuję za odpowiedź. Właśnie nie mogłam zrozumieć ,gdzie urodziła się Aleksandra Kostałkowicz. Myślę,że jeszcze akty ślubu 2-ch osób o nazwisku Kostałkowicz, pozwalają sądzić,że to rodzina- ci sami rodzice. Przypuszczam ,że jest to rodzeństwo mojego dziadka.Bardzo proszę o pomoc w ustaleniu faktów. Podaję interesujące mnie akta : nr 70 z 1912 i nr.696 z 1921

http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 5&x=16&y=5
http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... &x=122&y=0
MonikaMaru

Sympatyk
Posty: 8049
Rejestracja: czw 04 lis 2010, 16:43
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: MonikaMaru »

Dziś lepiej widać, więc uzupełnię.

Akt chrztu jest z 14.IV. 1894 roku, a dziecko urodziło się 3.IV. w tym samym roku. Niestety wsi (majątek) i parafii nie potrafię rozpoznać. Wygląda na Kretyngę/parafia kretyngeńska, ale ta odległość...

70. Sielce
1. Czerniaków 26.IX./6.X.1912 o 7-ej wieczorem
2. Józef Piotrowski, zdun i Jan Świętochowski, sztukator, obaj z Warszawy
3. HENRYK DOLECKI, kawaler, sztukator, 18 lat mający, urodzony i zamieszkały w Warszawie, s. Juliana i Joanny z Dobrzeleckich małż. Doleckich.
4. STANISŁAWA IZABEALA KOSTAŁKOWICZ, panna przy rodzicach, 20 lat mająca, urodzona w Korczewie pow. sokołowski, zamieszkała w Sielcach

Akt urodzenia panny z parafii Knichówek
http://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki/ ... 2/0081.jpg

Drugi akt ślubu jest po polsku.

Pozdrawiam,
Monika
Hanza

Sympatyk
Posty: 33
Rejestracja: czw 18 lut 2016, 10:13

Post autor: Hanza »

Bardzo dziękuję.
Pozdrawiam,
Hanna
Hanza

Sympatyk
Posty: 33
Rejestracja: czw 18 lut 2016, 10:13

Post autor: Hanza »

Prześledziłąm miejsca urodzin całej trójki Kostałkowicz. Stanisława urodzona w Korczew, Marian w Kułaki , Aleksandra w Narojki .
Wszystkie te miejsca są w pobliżu. Skąd w tym wszystkim Kretynga ?- czy może to oznaczć ,że rodzice stamtąd pochodzili ?.

Hanna
Hanza

Sympatyk
Posty: 33
Rejestracja: czw 18 lut 2016, 10:13

Post autor: Hanza »

MonikaMaru

Sympatyk
Posty: 8049
Rejestracja: czw 04 lis 2010, 16:43
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: MonikaMaru »

Witaj, Hanno

Zdaje się, że trzeba zajrzeć do rodu Tyszkiewiczów. Byli posiadaczami majątku Kretynga:

Właśnie od Zubowych majątek ten nabył potężny magnat i wielki patriota, właściciel dóbr na Litwie i Żmudzi hr. Józef Tyszkiewicz.

Znalazłam, może się jednak mylę, związek Korczewa z Kretyngą

W II połowie XIX w. dobra korczewskie przejęli Ostrowscy, zarządzając nimi do 1945 r.:

Tadeusz Ostrowski: przez małżeństwo z Ludwiką Kuczyńską wszedł w posiadanie Korczewa. Wychowany we Francji marzył o powrocie do Paryża, gdzie w końcu pozostał na dobre. Mieli z żoną dwoje dzieci: starszą Cecylię (wcześnie zmarłą) i młodszego Aleksandra.
Aleksander Ostrowski (zmarł w 1905 r.): zapalony botanik, sprowadzał do korczewskiego parku liczne okazy egzotycznych roślin i zwierząt (był tu nawet wielbłąd!). Ożenił się w 1893 r. z Heleną Tyszkiewicz. W 1895 r. urodził im się syn Krystyn, a później młodszy - Leon (zmarł w wieku 15 lat).

http://pl.rodovid.org/wk/Osoba:566941 - Helena Klotylda Tyszkiewicz c. Józefa
https://pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%82a ... _Kretyndze - pałac Tyszkiewiczów w Kretyndze

Aleksander Kostałkowicz był lokajem z Korczewa. Kto wie, czy państwo Ostrowscy wraz ze służbą nie wyjechali do Kretyngi na wesele, bo panna młoda była siostrą Aleksandra Tyszkiewicza tam rezydującego. Ich ojciec Józef już chyba nie żył (od 1891?).

A teraz metryki.

61. Korczew
1. Knichówek 5/17.VII.1892 o 4-ej po poł.
2. Aleksander Kostałkowicz, lokaj z Korczewa, 26 lat
3. Jan Sternik, 60 lat i Sylwester Mróz, 50 lat mający, włościanie, woźnice z Korczewa
4. płci żeńskiej urodzone w Korczewie 1/13.VII.br o 10-ej wieczorem
5. prawowita małż. Wiktoria z Olszewskich, 19 lat
6. STANISŁAWA IZABELA
7. Piotr Czapski i Julia Godlewska

70.
- 14.IV.1894 w Kretyngenskim rz.-kat. kościele parafialnym przez miejscowego ks. Wincentego Ulińskiego zostało ochrzczone dziecię imieniem ALEKSANDRA w pełnym obrządku chrztu świętego
- córka włościan guberni grodzieńskiej, powiatu bialskiego gminy narojkowskiej Aleksandra i Wiktorii z Olszewskich małż. Kostałkowiczów urodzona 3.IV.1894 w majątku Kretyngen parafii Kretyngeńskiej
- chrzestnymi byli włościanie Edward Empaker (Jempaker?) z Konstancją żoną Tadeusza Bironta.

Odpis ten wydano 2.IX.1911 majątek Kretyngen

Nazwa Kretyngen funkcjonowała do 1915 roku. Potem zmieniono na Kretynga.

Pozdrawiam,
Monika
Hanza

Sympatyk
Posty: 33
Rejestracja: czw 18 lut 2016, 10:13

Post autor: Hanza »

Moniko jesteś wspaniała. W mojej rodzinie krążyła kiedyś opowieść o jakimś Kostałkowiczu,który uwiódł pannę Tyszkiewiczównę i zostali wypędzeni do Warszawy.Tam się pobrali i byli piekarzami. Po latach przypomniałam sobie tę historię, ale przyznam się ,że niezbyt w nią wierzyłam. Próbowałam czegoś na ten temat się dowiedzieć ale niestety żadnego tropu nie znalazłam. Jednak Ty Moniko potwierdziłaś tę historię..niesamowite. W tej opowieści Kostałkowicz był kredensowym. Bardzo,bardzo jeszcze raz dziękuję. Ponieważ z rodziny nikt nie żyje , szukam korzeni aby moje dzieci i wnuki coś wiedziały o swoich przodkach.Teraz będę dalej szukać...nie wiem czy mi się to uda, ale dzięki Twoim informacjom może do czegoś dojdę.
Pozdrawiam serdecznie i bardzo dziękuję
Hanna
MonikaMaru

Sympatyk
Posty: 8049
Rejestracja: czw 04 lis 2010, 16:43
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: MonikaMaru »

Mnie spokoju nie dawała ta Kretynga. Co się wydarzyło, że na krótko tam znaleźli się ludzie w końcu o statusie włościańskim. Odkryłam, że w Kretyndze był majątek Tyszkiewiczów, ale nie widziałam powiązania z Narojkami. Dziś wpadłam na tych Ostrowskich z Korczewa i powoli wszystko zaczęło się łączyć. Dopięło się, gdy okazało się, że Kostałkowicz był lokajem, a przyszła pani Ostrowska pochodziła z "tych Tyszkiewiczów".

Jako ciekawostkę dodam, że w mojej rodzinie był kamerdyner i poszukując bliższych informacji o służbie znalazłam, że kamerdyner, kredensowy oraz ochmistrzyni/klucznica to najwyżej stojący w hierarchii służby dworskiej. Kredensowy zajmował się zarządzaniem całą zastawą stołową, dbał o srebra, porcelanę, kryształy itp.

Ostatnio tu same ciekawe historie rodzinne odkrywaja się.

Pozdrawiam,
Monika
Hanza

Sympatyk
Posty: 33
Rejestracja: czw 18 lut 2016, 10:13

Post autor: Hanza »

Moniko , dzięki Twojej dociekliwości wiem teraz,że Aleksander Kostałkowicz i Wiktoria Olszewska , to na 100 % moi pradziadowie. Ich córka Stanisława -Izabela po mężu Dolecka była siostrą mojego dziadka Zygmunta-Aleksandra Kostałkowicz. Niestety nie mam zadnych dokumentów dotyczących dziadka Zygmunta poza datą jego śmierci ale teraz łatwiej będzie szukać.

Jeszcze raz serdecznie dziękuję i pozdrawiam Hanna
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - rosyjski”