Będę wdzięczny za pomoc w tłumaczeniu.
nr 184, Franciszek Micikowski. Udało mi się odczytać, że przyczyną śmierci był chyba nieszczęśliwy wypadek, ale jaki - to już przekracza moje umiejętności językowe:)
http://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki/ ... 7_0036.jpg
Z góry dziękuję
Prośba o pomoc w prztłumaczeniu
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Kasprzyk_Anna

- Posty: 480
- Rejestracja: pt 27 lip 2012, 22:06
Prośba o pomoc w prztłumaczeniu
20.X.1856 r. we wsi Mejłach zmarł rolnik Franciszek Micikowski - w wyniku nieszczęśliwego wypadku zabity przez furę drzewa (ubityj wozom drow). Dwa tygodnie przed tym wyspowiadał się i przyjął Komunię Św.
Mąż zmarłej Justyny z domu Szemkowej (?), mający 80 lat, parafianin Trzciańskiego (Trzcianne) kościoła, zostawił po sobie syna Piotra.
Ciało jego Wielebny Józef Markowski wikary Trzciańskiego Kościoła w dniu 23-go tego miesiąca i roku - na podstawie miejscowej Policji Ziemskiej - na publicznym cmentarzu parafialnym pochował.
Pozdrawiam
Anna
Mąż zmarłej Justyny z domu Szemkowej (?), mający 80 lat, parafianin Trzciańskiego (Trzcianne) kościoła, zostawił po sobie syna Piotra.
Ciało jego Wielebny Józef Markowski wikary Trzciańskiego Kościoła w dniu 23-go tego miesiąca i roku - na podstawie miejscowej Policji Ziemskiej - na publicznym cmentarzu parafialnym pochował.
Pozdrawiam
Anna