Odczytaniu i przetłumaczenie 8 aktów

Tłumaczenia dokumentów pisanych po rosyjsku, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Klotka

Sympatyk
Posty: 165
Rejestracja: śr 05 sie 2009, 13:28

Post autor: Klotka »

Do bartek.baran
nie mam zrozumienia dla Ciebie, wysyłasz-nie wiesz co (?)
mam niesmak do Siebie, na własne życzenie zresztą, jak zrozumiałam.
Do Ewy- popieram w 100%, bo nie widzę tu "zaangażowania" w genealogię
tylko zwykłe cwaniactwo.
Bez odbioru.
Ostatnio zmieniony pt 21 sie 2009, 19:05 przez Klotka, łącznie zmieniany 2 razy.
Tomek1973

Sympatyk
Posty: 1847
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 22:37

Post autor: Tomek1973 »

Nasz nowy kolega Bartek ma czternaście lat. Interesuje się genealogią i stara się jak może. Teoretycznie tylko może korzystacć z archiwum, ale w praktyce pewnie nie dostałby na to zgody. Ja go zachęcam do pracy, a inni wyzywają go od cwaniaków. Zamiast mu pomóc i pokierować, delikatnie wytłumaczyć pewne sprawy, tak jest witany na forum:
Czyli pracujemy cudzymi rękami.I to najlepiej za darmo.Pogratulować sprytu.
I jeszcze próby wzbudzania współczucia.No naprawdę,wstyd.
Gratuluję forumowiczom taktu i gościnności.

tomek

A tobie, Bartku, radzę, żebyś się nie przejmował. Niektórzy ograniczyli swą aktywność na tym forum od próśb, by inni umieścili efekty swej pracy w genetece, bo sami mają ochotę skorzystać... Oczywiście nie jest to zaangażowanie w genealogię, ale zwykłe cwaniactwo.
Ostatnio zmieniony pt 21 sie 2009, 19:24 przez Tomek1973, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
bartek.baran

Sympatyk
Posty: 96
Rejestracja: wt 07 lip 2009, 17:15
Lokalizacja: Warszawa/Fajsławice

Post autor: bartek.baran »

Jeszcze jedna malutka prośba:

Czy ktoś chciałby z tego aktu (akt nr 19, na samej górze)

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... f60c9.html

wyczytać dla mnie nazwisko rodowe matki oraz wiek rodziców? Oraz oczywiście opcjonalnie datę, ale to już niekoniecznie. To pierwsze jest ważniejsze. Bo ja wytężam swój wzrok i nie mogę. Jeśli komuś się by udało, to będę wdzięczny. Jeżeli nie, to nie ma sprawy. Rozumiem naprawdę, że dokument jest fatalnej jakości, ale tak to już bywa.

Proszę też w miarę możliwości nie dopisywania tu jakichś złośliwości, bo wątek i tak się już rozrósł, więc myślę, że każdy powiedział, to co miał do powiedzenia i wystarczy. Brak odzewu będzie dla mnie konkretną informacją.

Pozdrawiam
Bartek Baran
Awatar użytkownika
mwpch

Sympatyk
Adept
Posty: 195
Rejestracja: śr 24 wrz 2008, 14:12

Post autor: mwpch »

Bartku!
Niezależnie od jakości zdjęcia liternictwo jest koszmarne, np. p (nasze r) i g (d) mają też ogonki do góry.
Nazwiska rodowego matki nie sposób odczytać. Pierwsza litera może P? Potem "oro"...
Wiek matki 32 lata. Wiek ojca też kończy się na dwa, ale liczba dziesiątek jest inna. Nie 22, ale na pewno nie 42 (sorok dwa). Pozostaje 52 lub 62, choć to drugie raczej wątpliwe - za duża różnica wględem matki.
Dziecko urodziło się 1/14 stycznia 1907r. data aktu to chyba 14/27 stycznia, ale bez pewności.
Nie upieram się, że dobrze widzę.
Pomogłem? :)
Marek.
Tomek1973

Sympatyk
Posty: 1847
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 22:37

Post autor: Tomek1973 »

Hmm... Jak dla mnie to nie Poro... ale, Doro...

tomek
Awatar użytkownika
Jol_Kla

Sympatyk
Legenda
Posty: 440
Rejestracja: pt 09 sty 2009, 15:12

Post autor: Jol_Kla »

Zwazywszy na wiek Bartka jestem pełna podziwu dla jego zainteresowania genealogią. Sama mam dzieci i bardzo chcialabym aby dla nich bylo to tak ciekawe i zajmujace jak dla mnie. Niestety ich to na razie (mam ciagle nadzieje) nie interesuje. Bartku - szukaj i pracuj dalej a na pewno osiagniesz wiele :) , czego życze Tobie całym sercem
pozdrawiam serdecznie
Jolanta
Awatar użytkownika
Aftanas_Jerzy

Sympatyk
Posty: 3287
Rejestracja: śr 15 kwie 2009, 15:52

Post autor: Aftanas_Jerzy »

Witaj Bartku!
Jeszcze raz ponawiam propozycję REKLAMACJI. Tego się nie da odczytać. To jest wina wykonawcy skanu (Mormoni ?), za który trzeba było zapłacić. Autor tekstów pisał je pięknym, wyraźnym pismem kaligraficznym wg kanonu z I poł XIX wieku i nic tam się nie zlewa (tu nie zgadam się z opinią kolegi mwpch). Foto nie jest ostre, bez kontrastu, a rozdzielczość nie pozwala na obróbkę. Po prostu CHAŁA. Już Ci wczoraj pisałem, żebyś im to zwrócił, a może nawet nagłośnił w prasie. Tworzą się nowe biura obsługi (np w Gdańsku), a produkują buble.
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
Awatar użytkownika
bartek.baran

Sympatyk
Posty: 96
Rejestracja: wt 07 lip 2009, 17:15
Lokalizacja: Warszawa/Fajsławice

Post autor: bartek.baran »

Do j_aftanas:

Pisałem już wcześniej, że niniejszy skan mam od pomocnego genealoga, który własnoręcznie wykonywał to zdjęcie. Niestety wówczas, kiedy to robił, były to jego początki fotografowania dokumentów, za dużo nie wiedział i wyszło jak wyszło. Następne jego skany są o niebo lepszej jakości. Niestety ten Pan nie posiada już tych skanów od Mormonów, gdyż musiał zwrócić. Napisał mi jednak, że kiedyś w przyszłości, gdy będzie miał czas, zamówi je ponownie. Ja na razie jednak nie będę zamawiał, gdyż w zasadzie to samo znajdę u księdza. U jednego już byłem i muszę tam pójść ponownie, u drugiego (którego parafii dotyczy ten akt) jeszcze nie.

Do Jol_Kla:

Dziękuję za życzenia. A propo wieku, gdy ja opowiadam moim rówieśnikom o genealogii ich również to nie interesuje. Cóż zrobić? Nie wiem czy można coś poradzić, po prostu niektórych genealogia interesuje, a niektórych nie. Na marginesie dodam, że genealogia to ponoć drugie po własnym ogródku najciekawsze hobby. Jednak niestety najciekawsze nie znaczy zawsze najpopularniejsze.

Do mwpch i Tomek1973:

Co do nazwiska matki gdy byłem w USC i pytałem o rodziców Jana Szadury (brata owej Stanisławy, a mojego pradziadka) dowiedziałem się, że to Łukasz Szadura i Wiktoria Szadura. Przy nazwisku matki nie było panieńskiego, a jedynie właśnie Szadura - tak samo jak mąż. Jednak takie nazwisko Szadura, jest w tych terenach bardzo popularne, wobec czego możliwe że Wiktoria była z domu Szadura i wyszła za Szadurę. Tak też pomyślałem. Z takim przypadkiem już się raz spotkałem (ojcem był Jan Szadura i wyszła za Jana Szadurę, lecz to osoba teraz żyjąca).

Skoro jednak mwpch twierdzisz, że nazwisko jest inne to całkiem możliwe. Może ten kto zgłaszał zgon mojego pradziadka nie znał panieńskiego nazwiska jego matki. A co do tego doro, poro to wśród nazwisk, które na tych terenach występowały i występują nie odnajduję żadnych, które by się tak zaczynały lub brzmiały podobnie. Ale niekonieczne Wiktoria mogła pochodzić stąd, równie dobrze z każdej miejscowości.

Marku, bardzo mi pomogłeś. Gdy pójdę do księdza ewentualnie sprawdzę tą datę i będę wiedział. Tak samo znam już mniej więcej, a raczej więcej rok urodzenia rodziców, więc będę mógł triumfalnie dotrzeć do 3xpradziadków.

Pozdrawiam serdecznie
Bartek Baran
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - rosyjski”