Prosze nie tyle o przetłumaczenie a jedynie rozjasnienie niezrozumiałego dla mnie zapisu w akcie 602
http://poczekalnia.genealodzy.pl/pliki/ ... 98-603.jpg
Historię Jakuba (poprawiam oczywiście Tomasza) i jego potomków mam – wydawało mi się - dobrze rozpoznana . Niewątpliwymi jego rodzicami (dotąd) byli Jakub i Antonina. Tu są także wymienieni ale w bocznym dopisie; w głównym tekście występuja Zygmunt i Barbara. Takiej pary nigdy w parfii Sokoły nie było. O co tu może chodzić? Czy to tylko zwykły błąd (dokument podpisuja bardzo pismienni synowie) czy może jest jakiś kontekst którego ja nie dostrzegam.
Z góry dziekuje za zainteresowanie lepszych ode mnie rusycystów.
Jerzy Jamiołkowski
Zagadka z rodzicami
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
jamiolkowski_jerzy

- Posty: 3178
- Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Zagadka z rodzicami
Dopisek brzmi: "trzy słowa podkreślone bez znaczenia, czytać Jakuba i Antoniny". Prawdopodobnie spisujący akt pomylił imiona rodziców.
Ela
Ela
-
jamiolkowski_jerzy

- Posty: 3178
- Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
- Otrzymał podziękowania: 1 time