Witam Pana (nie wiem jak mam się do Pana zwracać, Łukasz?)
5
Żelazków
Działo się we wsi Goliszewie dwudziestego szóstego maja/siódmego czerwca tysiąc osiemset dziewięćdziesiątego pierwszego roku w południe. Niniejszym ogłaszam, że w obecności świadków Piotra Gałęskiego lat trzydzieści pięć i Walentego Kubiaka lat trzydzieści, obaj mieszkańcy wsi Goliszew, zawarto w dniu dzisiejszym religijny związek małżeński (ślub kościelny) między Kacprem Gałęskim, wdowcem po zmarłej we wsi Żelazków Katarzynie z domu Młodziak w dniu dziewiętnastego/trzydziestego pierwszego stycznia tysiąc osiemset osiemdziesiątego ósmego roku, synem Jana i Katrzyny ślubnych małżonków Gałęskich już zmarłych, urodzonym we wsi Russowie a we wsi Żelazkowie mieszkającym, lat pięćdziesiąt mającym z Anną Kaczor wdową po zmarłym we wsi Russowie Marcinie Kaczor, czternastego/dwudziestego szóstego kwietnia tysiąc osiemset osiemdziesiątego szóstego roku, córką Piotra i Józefy z domu Brandebura*, ślubnych małżonków Hanuli* już zmarłych, urodzoną we wsi Złotnikach Wielkich a we wsi Żelazków mieszkającą, trzydziestotrzyletnią służącą. Małżeństwo to poprzedziły trzy zapowiedzi, ogłoszone w goliszewskim parafialnym kościele a mianowicie pierwsze: dwunastego/dwudziestego czwartego; drugie: dziewiętnastego/trzydziestego pierwszego maja; trzecie: dwudziestego szóstego maja/siódmego czerwca tego toku. Nowożeńcy oświadczają, że umowy przedślubnej nie zawarli. Żadne przeszkody niedopuszczające małżeństwa nie zaszły. Związek zawarty został przed Księdzem Walentym Grzybowskim, proboszczem goliszewskiej parafii. Akt ten obecnym nowożeńcom i świadkom niepiśmiennym przeczytałem, sam podpisałem.
Proboszcz parafii w Goliszewie, utrzymujący księgi stanu cywilnego
/-/ ksiądz Walenty Grzybowski
* nie „daję głowy” za prawidłowość przetłumaczenia tych dwóch nazwisk. Dobrze by było, żeby jeszcze ktoś na to spojrzał. Panie Jerzy może Panu uda się odczytać
Tłumaczyła Krystyna Cieślak w Gliwicach, dnia 18.09.2009r.