Prośba o pomoc w tłumaczeniu - parafie Boniewo i Lubomin

Tłumaczenia dokumentów pisanych po rosyjsku, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
Aftanas_Jerzy

Sympatyk
Posty: 3287
Rejestracja: śr 15 kwie 2009, 15:52

Prośba o pomoc w tłumaczeniu - parafie Boniewo i Lubomin

Post autor: Aftanas_Jerzy »

Apel ten jeszcze wisi na forum - ostatni post z 11. bm
Temat : Wspomóżmy projekt indeksacji metryk parafialnych.
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
Awatar użytkownika
Eder

Sympatyk
Adept
Posty: 445
Rejestracja: czw 20 lis 2008, 21:24
Lokalizacja: Toruń

Prośba o pomoc w tłumaczeniu - parafie Boniewo i Lubomin

Post autor: Eder »

Poprawiłem, wszystko działa jak trzeba. Z góry dziękuję za pomoc w tłumaczeniu. Wójtowicz
Awatar użytkownika
Aftanas_Jerzy

Sympatyk
Posty: 3287
Rejestracja: śr 15 kwie 2009, 15:52

Prośba o pomoc w tłumaczeniu - parafie Boniewo i Lubomin

Post autor: Aftanas_Jerzy »

Witaj!
Powróćmy do tłumaczenia aktu "Łąki Wielkie 8". Po sprawdzeniu zajęcia Andrzeja Gralaka w tekście rosyjskim i jego definicji, znalazłem taki tekst w słownikach rosyjskich:
'сотенский - состоящий в сотне'.
A więc, przetłumaczenie tego słowa to nie jak podałem 'setnik'(urząd setnika nazywano setnictwem - przełożony nad 100 ludźmi, 100 żołnierzami lub 100 domami), a "członek sotni" (np sotnia kozacka lub strzelecka w wojsku carskim). Ponadto urząd "setnika" w wojsku, w folwarku i w mieście wymagał elementarnego wykształcenia.
Hipotetyczne tłumaczenie tego zawodu (jeśli prawidłowo odczytałem) może być alternatywne: wojskowy (w sotni), robotnik rolny (w100-osobowej grupy).
-------------------------------------------------------------------------------------
Łąki Wielkie 23
Działo się we wsi Boniewo dwudziestego drugiego lutego (szóstego marca) tysiąc dziewięćsetnego roku o godzinie drugiej po południu. Stawiła się Barbara Barczak robotnica lat siedemdziesiąt zamieszkała w Łąkach Wielkich, w obecności Józefa Kurdy, lat pięćdziesiąt i Jana Gralaka, lat czterdzieści, obu rolników zamieszkałych w Łąkach Wielkich i okazała Nam dziecię płci żeńskiej urodzone we Łąkach Wielkich wczorajszego dnia o godzinie ósmej rano z Józefy Wójtowicz niezamężnej służącej, lat trzydzieści liczącej. Dziecięciu temu na chrzcie świętym odbytym w dniu dzisiejszym nadano imię Janina, a rodzicami chrzestnymi jego byli Wojciech Jóźwicki i Anna Adrianczyk . Akt ten oświadczającemu i świadkom niepiśmiennym przeczytany, przez nas tylko podpisany. Proboszcz Parafii Boniewo utrzymujący akta stanu cywilnego Ks. ..... Podpis
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
Awatar użytkownika
Eder

Sympatyk
Adept
Posty: 445
Rejestracja: czw 20 lis 2008, 21:24
Lokalizacja: Toruń

Prośba o pomoc w tłumaczeniu - parafie Boniewo i Lubomin

Post autor: Eder »

Witam
Tak właśnie pomyślałem, gdy sprawdziłem co znaczy słowo "setnik".
Dziękuję za kolejne tłumaczenie. Przy okazji pytanie - czy wtedy bywało, że ojciec przyznawał się do ojcostwa po czasie? Kilka miesięcy później matka dziecka wyszła za mąż (nie mam na razie tego aktu), i co z nazwiskiem tego dziecka, jeśli ojciec się "odnalazł"?
Wójtowicz
Awatar użytkownika
Aftanas_Jerzy

Sympatyk
Posty: 3287
Rejestracja: śr 15 kwie 2009, 15:52

Prośba o pomoc w tłumaczeniu - parafie Boniewo i Lubomin

Post autor: Aftanas_Jerzy »

W takich przypadkach zmiany nazwiska dziecka 'panieńskiego' ustalonego przez księdza w akcie urodzenia (tj nazwiska matki), dokonywano sądownie (adopcja lub uznanie ojcowstwa). Sądy ingerowały dość szczegółowo, np spotkałem akta, w których decyzja sądu dotyczyła użycia dwojga imion nadanych przy urodzeniu synowi. Podwójne imiona były wcześniej rezerwowane dla szlachty, a potrójne dla arystokracji. Później samo życie ten zwyczaj wyeliminowało.
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
Tomek1973

Sympatyk
Posty: 1847
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 22:37

Prośba o pomoc w tłumaczeniu - parafie Boniewo i Lubomin

Post autor: Tomek1973 »

Troszkę przewrotnie dopowiem, że takie obostrzenie dotyczące liczby nadawanych imion dziecim chłopskim można było "połowicznie" obejść.
Przykłady z metryk:
Jan Kanty Iksiński
Władysław z Gielniowa Iksiński
Marcin Biskup Iksiński
I mój nieustajacy faworyt:
Paweł Pierwszy Pustelnik Iksiński

pozdrawiam - tomek
Awatar użytkownika
Eder

Sympatyk
Adept
Posty: 445
Rejestracja: czw 20 lis 2008, 21:24
Lokalizacja: Toruń

Prośba o pomoc w tłumaczeniu - parafie Boniewo i Lubomin

Post autor: Eder »

Uda się przetłumaczyć te trzy akty? Z góry dziękuję. Wójtowicz
Awatar użytkownika
Aftanas_Jerzy

Sympatyk
Posty: 3287
Rejestracja: śr 15 kwie 2009, 15:52

Prośba o pomoc w tłumaczeniu - parafie Boniewo i Lubomin

Post autor: Aftanas_Jerzy »

Uda się, ale jutro.
Przy okazji dodam jeszcze coś na temat podwójnych imion. Otóż Rosjanie niechętnie akceptowali polski zwyczaj nadawania podwójnych imion w rodzinach szlacheckich, a później mieszczańskich, bo to im utrudniało całą rejestrację takich osób. W Rosji obowiązywał i nadal obowiązuje trójczłonowy zapis identyfikujący dość precyzyjnie osobę: imię, otczestwo (tworzone od imienia ojca) i nazwisko rodowe, np Iwan Feliksowicz Michałkow. Szczególnie niezrozumiałe były zapisy przy podwójnych imionach u ojca i syna; powstawały dziwolągi jak np. Jan Feliks (dwojga imion) Adamowicz Franciszkowicz Wojciechowski. Dlatego ingerowali w zapis: np zawsze trzeba było pisać w nawiasie"dwojga imion", czasem odwoływali się do decyzji sądu.
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
Awatar użytkownika
Aftanas_Jerzy

Sympatyk
Posty: 3287
Rejestracja: śr 15 kwie 2009, 15:52

Post autor: Aftanas_Jerzy »

Akt 3. Lubomin
Zdarzyło się we wsi Lubomin jedenastego/dwudziestego trzeciego/ lutego tysiąc osiemset siedemdziesiąt dziewiątego o godzinie czwartej po południu. Ogłaszamy, że w obecności świadków: Marcina Przybysza 63- letniego i Andrzeja Majchrowicza 25-letniego, obaj koloniści mieszkający w Lubominie, zawarto w tym dniu religijny związek ślubny pomiędzy Szczepanem Wasilewskim 23-letnim kawalerem urodzonym w Kucicach parafii Izbnickiej, mieszkającym przy rodzicach we wsi Osiecz Wielki parafia Boniewo, synem Marcina i Marianny z Drabczyńskich małżonków Wasilewskich, z Agnieszką Bett panną 17-letnią urodzona i zamieszkała przy rodzicach w Lubominie, córką Jakuba i Franciszki z domu Majchrowicz małżonków Bett. Zaślubiny te były poprzedzone trzy zapowiedzi opublikowane w parafialnej Cerkwi Lubomin i Broniew w dniach: 21 stycznia/9 lutego, 4/16 lutego, 11/23 lutego bieżącego roku. Nowożeńcy oświadczają, że umowa ślubna zawarta między nimi nie była. Ślubny ceremoniał religijny został odprawiony przez księdza Michała Kwiatkowskiego Proboszcza Parafii Lubomińskiej. Akt niniejszy, po odczytaniu nowożeńcom i świadkom niepiśmiennym, przez Nas tylko został podpisany.
Podpis: /-/ Ks. M. Kwiatkowski Ad. Lub. Parafii utrzymujący Akta Stanu Cywilnego

Uwaga tłumaczącego: W tekście oryginalnym użyto określenia „Cerkiew” charakterystycznego dla kościoła greko-katolickiego, a w podpisie skrótu „Ad.” – Administrator zamiast Proboszcz.
Tłumaczył: Jerzy Aftanas dnia 17 września 2009r

23. Otmianowo
Zdarzyło się we wsi Boniewo dziewiętnastego piątego kwietnia / pierwszego maja/ tysiąc osiemset siedemdziesiątego roku o godzinie 6 po południu. Stawił się osobiście Michał Grabowski kolonista z Otmianowa 26- letni, w obecności Piotra Wiszniewskiego gospodarza ze wsi Smogoroniewo, 47-letniego i Józefa Wrocławskiego włodarza 40-letniego z Otmianowa, i okazał nam dziecię płci męskiej oświadczając, że ono urodziło się w Otmianowie tego dnia bieżącego roku o godzinie czwartej po południu, z jego prawowitej żony Magdaleny z domu Bieszkowska, lat dwadzieścia pięć. Dziecięciu temu w czasie ceremonii Chrztu Świętego odprawionej w tym dniu przez kapłana Wawrzyńca Waszaka nadano imię Stanisław, a rodzicami chrzestnymi byli: Mateusz Betkowski i Eleonora Wilińska. Akt niniejszy zgłaszającemu i świadkom nieumiejącym pisać został odczytany i przez nas podpisany, obecni nie umieją pisać.
Podpis: /-/ Ks W. Waszak - Proboszcz Parafii, Urzędnik Stanu Cywilnego
Tłumaczył: Jerzy Aftanas dnia 17 września 2009r.

37. Kolonia Otmianowo
Zdarzyło się we wsi Boniewo dziewiętnastego piątego czerwca / siódmego lipca/ tysiąc osiemset siedemdziesiątego ósmego roku o godzinie 2 po południu. Stawił się osobiście Jakub Sawiński kolonista 39- letni mieszkający w Kolonii Otmianowo, w obecności Józefa Ludwikowskiego 38 -letniego i Jana Maciejewskiego 45-letniego, obu kolonistów zamieszkałych w Kolonii Otmianowo, i okazał nam dziecię płci żeńskiej oświadczając, że ono urodziło się w Kolonii Otmianowo w dniu wczorajszym o godzinie ósmej rano, z jego prawowitej żony Józefy Brzezińskiej, lat dwadzieścia osiem liczącej. Dziecięciu temu w czasie ceremonii Chrztu Świętego odprawionej w tym dniu przez kapłana Wawrzyńca Waszaka nadano imię Małgorzata, a rodzicami chrzestnymi byli: Józef Chadas i Józefa Maciejewska. Akt niniejszy obecnym został odczytany i przez nas tylko podpisany, obecni nie umieją pisać.
Podpis: /-/ Ks W. Waszak - Proboszcz Parafii, Urzędnik Stanu Cywilnego
Tłumaczył: Jerzy Aftanas dnia 17 września 2009r.
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
Awatar użytkownika
Aftanas_Jerzy

Sympatyk
Posty: 3287
Rejestracja: śr 15 kwie 2009, 15:52

Post autor: Aftanas_Jerzy »

Witaj!
Dodaję komentarz do "Aktu 23. Otmianowo".
W tekście oryginalnym na określenie zajęcia jednego ze świadków podano "влодарж", które to słowo przetłumaczyłem, zgodnie z intencją autora, na polskie "włodarz", co w tamtych czasach miało kilka znaczeń: rządca, ekonom, starosta, wójt ziemski, a także w przenośni "gospodarz". Ze względu na brak elementarnego wykształcenia, ten nasz "włodarz" to właśnie właściciel większego gospodarstwa rolnego, czyli po prostu "gospodarz", ale ja użyłem starego określenia dla zachowania ,choć w części, ówczesnego słownictwa regionalnego.
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
Awatar użytkownika
Eder

Sympatyk
Adept
Posty: 445
Rejestracja: czw 20 lis 2008, 21:24
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Eder »

Dziękuję!
Kilka uwag: Lubomin - Kucice to chyba parafia Izbicka, rodowe nazwisko Marianny widzę jako Grabczyńska, a zapowiedzi były zapewne w Lubominie i Boniewie.
Otmianowo - nie ma tam wsi Smogoroniewo (i nie słyszałem, aby kiedykolwiek była), jest Smogorzewo.
W każdym razie wszystkie akty mam przetłumaczone i mogę jechać do archiwum po raz kolejny. Jeszcze raz dziękuję.
Wójtowicz
Awatar użytkownika
Aftanas_Jerzy

Sympatyk
Posty: 3287
Rejestracja: śr 15 kwie 2009, 15:52

Post autor: Aftanas_Jerzy »

To cieszę się też. Wbrew pozorom nie było łatwo odcyfrować te nazwy, chociaż pismo dość wyraźne.
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
Awatar użytkownika
Eder

Sympatyk
Adept
Posty: 445
Rejestracja: czw 20 lis 2008, 21:24
Lokalizacja: Toruń

Prośba o pomoc w tłumaczeniu - parafie Boniewo i Błenna

Post autor: Eder »

Proszę o pomoc w tłumaczeniu, w zasadzie wszystko jasne, ale, że to bardzo ważne akty nie chcę mieć wątpliwości. Trzy akty z parafii Błenna, jeden z Boniewa, plus jeden łaciński z Lubomina i jeden polski (nazwisko rodowe Katarzyny). Skany aktów są na stronie http://eder.w.interia.pl/ Z góry dziękuję, Andrzej Wójtowicz
Awatar użytkownika
Eder

Sympatyk
Adept
Posty: 445
Rejestracja: czw 20 lis 2008, 21:24
Lokalizacja: Toruń

prośba o przetłumaczenie jednego zdania

Post autor: Eder »

oto link do skanu http://eder.w.interia.pl/Clipboard01.jpg z góry dziękuję. Wójtowicz
gosiapodlecka

Sympatyk
Posty: 36
Rejestracja: sob 13 gru 2008, 00:50

prośba o przetłumaczenie jednego zdania

Post autor: gosiapodlecka »

Nie jestem do końca pewna, czy jest to poprawne:
-,, nie obecny osobiście przy dokonywaniu tego aktu, z powodu, że wyjechał do pracy do Ameryki''

Pozdrawiam Gosia
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - rosyjski”